Wójt Parchowa, Andrzej Dołębski, przeniósł się na chwilę do rodzinnej gminy, położonej bezpośrednio przy granicy z Ukrainą. Wykorzystując znajomości i koligacje rodzinne przedostał się bez kolejek na teren Ukrainy, gdzie dostarczył dary, a stamtąd, wraz z dyrektorem miejscowej szkoły w Parchowie, Jerzym Werrą, przywieźli osoby uciekające przed wojną. Dla Dołębskiego taka wyprawa to przysłowiowa “bułka z masłem”. Przy polsko-ukraińskiej granicy czuje się jak u siebie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz