GBY 112

Zamknij
To nie była ani brawura, ani alkohol. Na trasie Dąbrówka – Nieczulice doszło do groźnego zdarzenia, które – według ustaleń policji – miało bardzo niepokojącą przyczynę. Toyota RAV4 była w złym stanie technicznym, a jeden z elementów układu zawieszenia pękł podczas jazdy. Auto wywróciło się i wpadło do przydrożnego rowu.
Mogło być znacznie gorzej, ale na szczęście skończyło się głównie na strachu i zatrzymanych dokumentach. Minione dni w powiecie bytowskim minęły pod znakiem rutynowych kontroli oraz drogowej niefrasobliwości, która w kilku przypadkach znajdzie swój finał przed obliczem sądu. Choć mundurowi oceniają ten weekend jako stosunkowo spokojny, to statystyki pokazują, że na naszych drogach wciąż nie brakuje osób, które igrają z losem.
Strażacy z OSP Tuchomie nie zamykają się w remizie i nie czekają biernie na alarm. W sobotę, 18 kwietnia, sześcioosobowa delegacja jednostki pojechała do gminy Witkowo w województwie wielkopolskim, gdzie wzięła udział w warsztatach szkoleniowych „Integracja 2026”.
Strażacy ochotnicy z gminy Parchowo będą otrzymywać nowy ekwiwalent za udział w akcjach ratowniczych, szkoleniach i innych działaniach związanych z bezpieczeństwem mieszkańców. Radni przyjęli uchwałę, która podnosi podstawową stawkę za udział w akcji z 28 do 30 zł za każdą rozpoczętą godzinę.
Minione dni na drogach powiatu bytowskiego przyniosły serię zdarzeń, interwencji i kontroli. Były kolizje, zderzenie z sarną, mandat za cofanie, zatrzymane prawo jazdy i sprawa kierowcy, który poruszał się autem bez wymaganych uprawnień.
Wokół zmian dotyczących policjantów ruchu drogowego pełniących służbę na terenie Miastka narasta niepokój. Mieszkańcy obawiają się, że kolejna instytucja jest wyprowadzana do Bytowa, a samo Miastko traci na znaczeniu. Komendant Powiatowy Policji w Bytowie przekonuje, że nie doszło do likwidacji drogówki w Miastku, a jedynie do zmiany organizacyjnej.
Jeszcze chwilę wcześniej nic nie zapowiadało dramatu. W Bochowie panował spokój, a mieszkańcy zajmowali się codziennymi obowiązkami. Potem ogień pojawił się nagle i w krótkim czasie objął budynek inwentarski z garażem na maszyny rolnicze. Wtorkowy pożar w jednej chwili postawił na nogi strażaków z całej gminy Czarna Dąbrówka i kolejnych jednostek z powiatu bytowskiego. Najważniejsze było jedno – uratować zwierzęta i nie dopuścić do tego, by płomienie przeniosły się na pobliski dom.
39-letnia mieszkanka Łupawy, podejrzewana o okradanie cmentarzy na terenie gminy Czarna Dąbrówka, usłyszała zarzut ograbienia grobu, a nie zwykłej kradzieży. To istotna różnica, bo chodzi o przestępstwo zagrożone znacznie surowszą karą. Prokuratura Rejonowa w Lęborku potwierdza też, że wobec kobiety zastosowano dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.
Przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu odbyła się kolejna akcja honorowego oddawania krwi. We wtorek, 14 kwietnia, na miejscu stanął specjalistyczny autobus Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im. Jana Pawła II w Słupsku.
We wtorek, 14 kwietnia, po godzinie 16 w miejscowości Bochowo w gminie Czarna Dąbrówka wybuchł pożar stodoły. Ogień bardzo szybko objął cały budynek, a na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej z powiatu bytowskiego.
To nie oni byli uczestnikami wypadku, ale to właśnie oni jako jedni z pierwszych znaleźli się na miejscu i zaczęli działać. Pracownicy Elwoz Eco, jadący śmieciarką po trasie związanej z obsługą odpadów z terenu gminy Czarna Dąbrówka, ruszyli na pomoc po wypadku autobusu w rejonie Darżyna. Z relacji świadka wynika, że liczyły się sekundy.
Tym razem nie było wyjazdu do pożaru ani alarmu. Zamiast syren, w lesie słychać było uderzenia szpadli i rozmowy uczestników wspólnej akcji sadzenia drzew. Strażacy ochotnicy z kilku jednostek OSP spotkali się w lasach Nadleśnictwa Łupawa, by razem włączyć się w odnawianie terenów leśnych.
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na drodze wojewódzkiej nr 212 za Udorpiem. Osoby, które zauważyły rozbity samochód ok. godz. 3.00, przekazały, że pojazd był zmiażdżony po bocznym uderzeniu w drzewo, a w środku znajdował się kierowca bez oznak życia.
Na drogach powiatu bytowskiego nie brakowało interwencji. Były kolizje, uszkodzony samochód po wjechaniu w dziurę na poboczu, zderzenie z sarną, a także zatrzymanie mężczyzny poszukiwanego do odbycia kary więzienia. W jednej ze spraw funkcjonariusze zdecydowali nawet o elektronicznym zatrzymaniu prawa jazdy.
Zapadła decyzja w sprawie, która jesienią ubiegłego roku poruszyła Bytów. Prokuratura Rejonowa w Bytowie umorzyła postępowanie dotyczące śmierci ucznia szkoły branżowej przy ul. Drzymały. Śledczy nie potwierdzili, by do tragedii doprowadził hejt lub nękanie ze strony rówieśników.

OSTATNIE KOMENTARZE