GBY 112

Zamknij
Jest finał głośnej sprawy wypadku, do którego doszło 6 stycznia na Placu Krofeya w Bytowie. Prokuratura Rejonowa w Bytowie umorzyła postępowanie, uznając, że w zachowaniu kierowcy nie ma znamion czynu zabronionego.
Policja przekazała nowe informacje w sprawie czwartkowego incydentu w internacie Liceum Ogólnokształcącego w Bytowie. Funkcjonariusze ustalili osobę odpowiedzialną za rozpylenie drażniącej substancji, które doprowadziło do ewakuacji wychowanków i opiekunów.
Do niebezpiecznego incydentu doszło w czwartek wieczorem w internacie Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Gdańskiej w Bytowie. Na pierwszym piętrze ktoś rozpylił gaz pieprzowy, najprawdopodobniej „dla żartu”. Konieczna była ewakuacja.
Do niepokojącego zdarzenia doszło we wtorek, 8 kwietnia o godz. 14:00 w Mikorowie (gm. Czarna Dąbrówka). 6-letni chłopiec stłukł szybę i krwawił z ręki. Zgłoszenie brzmiało bardzo poważnie. Informowano o intensywnym krwawieniu, którego nie można było zatamować. Na miejsce zadysponowano druhów z OSP Mikorowo.
To nie był pojedynczy incydent, ale rozległy proceder obejmujący kilka miast, w tym Bytów i Miastko. Prokuratura Okręgowa w Słupsku prowadzi śledztwo dotyczące przechowywania i wprowadzania do obrotu łącznie 121 fałszywych banknotów o nominale 200 złotych. Sprawa początkowo była prowadzona przez Prokuraturę Rejonową w Bytowie, jednak została przejęta przez prokuraturę okręgową.
W powiecie bytowskim miniony weekend wielkanocny na drogach upłynął spokojnie, przynajmniej jeśli chodzi o najpoważniejsze zdarzenia. Policja nie odnotowała żadnego wypadku drogowego, ale mundurowi nie mogli narzekać na brak pracy. W kilku przypadkach zatrzymano kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu lub po środkach odurzających.
To był bardzo pracowity poniedziałek wielkanocny dla strażaków z powiatu bytowskiego. Silny wiatr od rana do późnego wieczora łamał drzewa, zagradzał drogi, zrywał elementy dachów i stwarzał zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Do tego doszły jeszcze interwencje związane z pożarami kominów, czujnikiem czadu i pożarem łąki. W wielu miejscach przejazd był całkowicie niemożliwy.
Siedzi spokojnie, mówi bez pośpiechu, momentami się zapętla, wraca do tych samych wątków, jakby wciąż próbował sam przed sobą poukładać to, co wydarzyło się w jego życiu. Krzysztof Łachmanek, 60-letni mieszkaniec Jasienia w gminie Czarna Dąbrówka, przez blisko 3 lata przebywał za kratami. Dziś twierdzi, że został zatrzymany i przetrzymywany całkowicie niesłusznie. Jak mówi, nie ma na koncie ani jednego prawomocnego wyroku, a mimo to stracił kilka lat życia, możliwość normalnego funkcjonowania i dobre imię we własnej miejscowości.
To miały być zwykłe, spokojne godziny przy planowaniu kolejnego tygodnia. Zamiast tego był alarm, błysk ognia na podglądzie z kamery, nerwowa jazda do firmy i walka o to, by płomień nie dostał się do silosu z trocinami. W zakładzie MILONI w Strudze (gm. Parchowo) doszło do bardzo groźnej sytuacji, która mogła skończyć się dramatem. Dzięki szybkiej reakcji właściciela firmy Mateusza Nowotnika i błyskawicznej interwencji strażaków udało się jednak uratować zakład produkcyjny.
Podczas rozmowy o bezpieczeństwie w powiecie bytowskim padła historia, która wywołuje uśmiech, ale jednocześnie niesie całkiem poważny wniosek. Radny powiatowy Tomasz Śmietana, mieszkaniec Dretynia w gminie Miastko, opowiedział o swojej pomyłce związanej z korzystaniem z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Chciał zgłosić przypadek nielegalnego spożywania alkoholu w miejscu publicznym, ale zrobił to dopiero po powrocie do domu. W efekcie system przypisał zgłoszenie nie do miejsca zdarzenia, lecz do jego własnej lokalizacji.
Wieczorem, 1 kwietnia po godzinie 19, na ulicy Pogodnej w Bytowie rozgrywa się dramatyczna interwencja służb. W jednym z bloków zabarykadował się około 40-letni mężczyzna, który wcześniej miał przyjść do swoich rodziców z nożem i grozić, że podetnie sobie gardło.
Na jaw wychodzą kolejne okoliczności wczorajszego wypadku w Świątkowie, do którego doszło na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 209 i ulicy Przyborzyckiej. Jak wynika z informacji przekazanych nam przez rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Bytowie, jedno z dzieci uczestniczących w zdarzeniu zostało przewiezione do szpitala w Słupsku i pozostało tam na dalszej hospitalizacji.
Delegacja strażaków z OSP Tuchomie odwiedziła turecką jednostkę Alanya İtfaiye İstasyonu, gdzie druhowie poznawali rozwiązania stosowane w jednym z najbardziej wymagających regionów turystycznych. W wyjeździe uczestniczyło ośmiu strażaków z Jednostki Operacyjno-Technicznej kategorii drugiej, a cały wyjazd został sfinansowany z ich prywatnych środków.
Wieczorny patrol policji w Raduszu w gminie Kołczygłowy zakończył się poważnym zatrzymaniem. Funkcjonariusze z miejscowego posterunku ujawnili w bagażniku auta ponad 1,5 kilograma narkotyków. 29-letni mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzuty i decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.
We wtorkowy wieczór w zakładzie przy ul. Fabrycznej w Kołczygłowach wybuchł pożar, który postawił na nogi strażaków z całego regionu. Ogień objął część hali produkcyjnej wypełnionej półproduktami, a akcja trwała około dwóch godzin. Na miejscu działało 13 zastępów ratowniczo-gaśniczych. Jak informuje komendant powiatowy PSP w Bytowie Fryderyk Mach, wstępne straty można dziś szacować na około 200 tysięcy złotych.

OSTATNIE KOMENTARZE

Prokuratura umorzyła sprawę wypadku z udziałem 10-latka

*%#)!& prokuraturo… kierowca nie dopuścił się czynu zabronionego, ale dziecko i jego opiekun już tak. Czy to zawsze trzeba szukać winnego u kierowcy? Najlepiej jeszcze szukać na siłę że samochód niesprawny. Sprawdziliście czy ten ślizg miał sprawne hamulce ? To że kierowca nie jest winny nie oznacza że nie poniósł on Szczerbik na zdrowiu, bo w jego psychice być może wciąż to siedzi. Samochód uszkodzony, czas poświęcony na całą sprawę nie do odzyskania… czym wy się tam zajmujecie?

Leszek

13:44, 2026-04-10

Prokuratura umorzyła sprawę wypadku z udziałem 10-latka

To teraz czas "pociągnąć" do odpowiedzialności rodziców!

Antek M.

12:16, 2026-04-10

Parafia w Bytowie nauczy kobiety samoobrony

Jeżeli kurs ma się ograniczyć do jednego dnia (11.04), to od razu można dać sobie z nim spokój. I zaoszczędzić 50 zł. Kto ma odrobinę wiedzy na temat sztuk walki (w tym przypadku samoobrony) wie, o czym piszę. W ciągu jednego dnia, to można przeprowadzić teoretyczną pogadankę (też ważną!), Może ją poprowadzić średnio rozgarnięty policjant ze średnio rozgarniętym psychologiem. Pogadanki takie powinny być: cykliczne, bezpłatne, może nawet obowiązkowe dla starszych dziewcząt SP i uczennic szkół średnich. PS Parafii św. Katarzyny wypada podziękować za dobre intencje, ale samym chciejstwem, bezpieczeństwa na ulicach naszym paniom nie zapewnimy.

judo

11:59, 2026-04-10

POLICJA ustaliła, kto rozpylił gaz w internacie

J.... karać nie wyróżniać. To nie było nieumyślne. Sprowadził bezpośrednie zagrożenie utraty zdrowia i życia! 160 kk! 15 latek nieświadomie nosi gaz? Jeszcze będąc na kursach zawodowych spoza powiatu? Na serio? Max szczęście, że ma 15 lat, bo grozi mu tylko zakład poprawczy ! I oby tam trafił.

Kilimandżaro

11:31, 2026-04-10