Zamknij
To był wyjątkowo pechowy poranek dla kierowcy Volkswagena w Tuchomiu, który w krótkim odstępie czasu uczestniczył nie w jednym, a w dwóch zdarzeniach drogowych na tej samej ulicy. 14.01. na ulicy Lipowej aura ewidentnie nie sprzyjała zmotoryzowanym, a brak ostrożności i nadmierna prędkość doprowadziły do scen, które rzadko widuje się na naszych drogach w tak krótkiej sekwencji czasu.
Brawurowa ucieczka przez zaśnieżone lasy w okolicach Somin przypominała scenariusz filmu akcji, jednak dla 28-letniego kierowcy VW Polo finał okazał się bolesnym zderzeniem z rzeczywistością i... pniem drzewa.
Gęste zarośla, zapadający zmrok i setki hektarów trudnego terenu – w takich warunkach odnalezienie zaginionego człowieka to wyścig z czasem, w którym nie ma miejsca na improwizację. Dlatego w minioną sobotę w Tuchomiu zamiast syren alarmowych było słychać ożywione dyskusje ekspertów i szum nowoczesnych dronów.
W sobotnie popołudnie, 17 stycznia 2026 roku, służby ratunkowe z powiatu bytowskiego zostały postawione w stan gotowości. O godzinie 12:52 do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Bytowie wpłynęło alarmujące zgłoszenie dotyczące pożaru samochodu osobowego w miejscowości Podkomorzyce.
Skrajna nieodpowiedzialność połączona z mroźną aurą mogła doprowadzić do tragedii. Dzięki czujności bytowskich funkcjonariuszy, 28-letni mężczyzna, który zasnął w zaspie śnieżnej, bezpiecznie trafił pod opiekę rodziny.
Groźny wypadek na jednej z głównych ulic Bytowa. Wczorajszego wieczora (15 stycznia) na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Gdańskiej samochód osobowy potrącił 14-letniego chłopca. Nastolatek z obrażeniami trafił do szpitala, a policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.
Mroźna aura i zalegający na dachach ciężki śnieg doprowadziły do niebezpiecznego zdarzenia w centrum Bytowa. W czwartek około godziny 10:00 na ulicy Zaułek Drozdowy doszło do incydentu, który cudem nie zakończył się tragicznie dla przechodniów. Z dachu budynku banku Pekao na zaparkowany samochód runęła potężna tafla lodu.
Trudne warunki drogowe w powiecie bytowskim dają o sobie znać. W środę, 14 stycznia, o godzinie 8:46 na ul. Lipowej w Tuchomiu doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Do zdarzenia doszło w czasie, gdy na drogach wciąż panuje oblodzenie związane z marznącymi opadami.
W powiecie bytowskim panują bardzo trudne warunki drogowe. Obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed opadami marznącymi, które powodują powstawanie niebezpiecznej gołoledzi. Śliska nawierzchnia stanowi zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych, szczególnie w godzinach porannych i popołudniowych.
Wieczorny spokój mieszkańców ulicy Pogodnej w Bytowie został brutalnie przerwany. Pod osłoną nocy, gdy większość domowników szykowała się do spoczynku, w jednym z mieszkań rozegrał się dramat, którego nie można było usłyszeć ani zobaczyć
Do bardzo groźnego zdarzenia drogowego doszło na trasie krajowej nr 20 w pobliżu miejscowości Mokrzyn (gm. Bytów). W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych do szpitala trafiły trzy osoby, w tym dwoje dzieci w wieku 6 i 13 lat. Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.
Był poniedziałek, 5 stycznia. To właśnie wtedy do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Bytowie wpłynęło zgłoszenie, które postawiło służby w stan najwyższej gotowości. W dwóch przydomowych gospodarstwach w Suchorzu (gm. Trzebielino) kury zaczęły padać jedna po drugiej. Dziś już wiemy: to wysoce zjadliwa grypa ptaków – pierwszy taki przypadek w historii powiatu bytowskiego, z którym musieli zmierzyć się lokalni specjaliści.
Zimowa aura dała o sobie znać w powiecie bytowskim. Miniony weekend, od piątku 9 stycznia do niedzieli 11 stycznia, przyniósł wyraźne pogorszenie warunków pogodowych, a wraz z nim wzrost liczby interwencji służb ratunkowych. Choć nie doszło do poważnych wypadków, strażacy i policjanci mieli pełne ręce pracy.
W okresie świąteczno-noworocznym strażacy z powiatu bytowskiego wielokrotnie interweniowali przy pożarach przewodów kominowych. Łącznie odnotowano siedem takich zdarzeń – trzy w Bytowie, dwa w gminie Tuchomie oraz dwa na terenie Miastka. Każde z nich stwarzało poważne zagrożenie dla mieszkańców budynków.
Sprawa głośnego zatrzymania Krzysztofa Sławskiego, radnego Sejmiku Województwa Pomorskiego z PiS, wchodzi w decydującą fazę. Jak ustalił portal ibytow.pl, Prokuratura Rejonowa w Lęborku skierowała już do sądu akt oskarżenia. Choć polityk oficjalnie przyznał się do winy, wciąż podtrzymuje wersję o „lekowym” podłożu wysokiego stężenia alkoholu w organizmie (0,84 promila). Gra toczy się o wysoką stawkę, bo – wbrew pozorom – wyrok nie musi oznaczać dla niego utraty mandatu.

OSTATNIE KOMENTARZE

KOSZTOWNA POTRZEBA. Ile Bytów dopłaca do toalety?

Uśmiechnięty bytuw

Gość

18:45, 2026-01-19

PECH do kwadratu na Lipowej

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

14:57, 2026-01-19

KOSZTOWNA POTRZEBA. Ile Bytów dopłaca do toalety?

To ja jeszcze poproszę o koszt budowy NIGDY uruchomionej windy na dworcu oraz koszty jej serwisowania bo za każdym razem gdy podchodzę do niej jako niepełnosprawny zawsze jest informacja że aktualnie jest serwisowana hehe

Bytowiak

14:46, 2026-01-19

KOSZTOWNA POTRZEBA. Ile Bytów dopłaca do toalety?

Może bardziej rentownym byłoby gdyby ta firma obsługiwała ten sam rejon co poprzednia firma- tzn od początku parkingu aż za stary most. A nie tylko szalet . Jaki jest sens wydawania pieniędzy tylko za szalet jak poprzednicy ogarniali cały teren do okoła, łącznie z bałaganem koło windy . A teraz pracownicy z urzędu miasta tzw interwencyjni chodzą i tam sprzątają. A czy czasami ta firma to nie jest co tak pięknie dbała o porządek nad Jeziorem Jeleń w 2025 roku?

Darek Darek

14:46, 2026-01-19