To miała być duża impreza charytatywna, ale skala zainteresowania zaskoczyła nawet organizatorów. Na strzelnicy Skorpion w Kornem pojawili się mieszkańcy z całego regionu. Były rodziny z dziećmi, miłośnicy militariów, osoby zainteresowane strzelectwem, przedstawiciele służb, domy dziecka i rodziny zastępcze. Parking zapełnił się tak szybko, że w trakcie wydarzenia trzeba było szukać dodatkowych miejsc dla kolejnych samochodów.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"1032"}
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"659"}
Wydarzenie było połączone z urodzinami klubu strzeleckiego i miało wyraźny cel charytatywny. Na miejscu przygotowano atrakcje dla dzieci i dorosłych, pokazy służb, przejażdżki pojazdami militarnymi, quady, stoiska tematyczne, gastronomię oraz koncert Nowatora.
FREKWENCJA PRZESZŁA OCZEKIWANIA
Karol Pinkiert z klubu Skorpion Korne, główny organizator wydarzenia, nie ukrywa, że zainteresowanie imprezą było ogromne.
– Frekwencja była bardzo duża. Jako organizator tego wydarzenia jestem bardzo zadowolony. Pogoda nie pokrzyżowała nam planów. Naprawdę bardzo dużo ludzi nas odwiedziło. Wszyscy byli zadowoleni, nie słyszałem żadnej złej opinii ani żadnego niezadowolenia z tej imprezy – mówi Karol Pinkiert.
Już w trakcie wydarzenia było widać, że Korne stało się miejscem spotkania dla całych rodzin. Ludzie przyjeżdżali nie tylko z najbliższej okolicy, ale również z dalszych miejscowości regionu.
– Wszyscy byli mega pozytywnie zaskoczeni, że można taką imprezę zrobić. Dużo osób pytało też o kolejne edycje i o to, czy coś jeszcze kiedyś takiego będzie – dodaje organizator.
Na razie jednak Karol Pinkiert studzi emocje i przyznaje, że po tak dużym przedsięwzięciu potrzebny jest odpoczynek.
– Muszę ochłonąć po tym, co się wydarzyło. Przez trzy miesiące nie było dnia, żebym nie załatwił chociaż jednej sprawy związanej z tym wydarzeniem – przyznaje.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/EHKlsCKZJAU?is=VCIsXsO5l_oJ-Pck"}
TRZY MIESIĄCE PRZYGOTOWAŃ
Za imprezą stała ogromna praca organizacyjna. Karol Pinkiert podkreśla, że choć wziął główną odpowiedzialność na siebie, wydarzenie powstało dzięki zaangażowaniu klubowiczów.
– Głównym organizatorem byłem ja. Wziąłem to na swój garb, ale samą imprezę stworzyłem wspólnie z klubowiczami – zaznacza.
Efekt był widoczny już od pierwszych godzin. Uczestnicy korzystali z kolejnych atrakcji, a organizatorzy musieli na bieżąco reagować na ogromne zainteresowanie.
– Parking w trakcie imprezy musieliśmy powiększać. Było tyle osób, że szybko zaczęło brakować miejsc – mówi Karol Pinkiert.
DZIECI, RODZINY ZASTĘPCZE I DOMY DZIECKA
Ważną częścią wydarzenia był jego charytatywny charakter. Na piknik zaproszono dzieci z domów dziecka i rodzin zastępczych z województwa pomorskiego. Dla nich przygotowano wiele atrakcji, które miały sprawić, że ten dzień będzie czymś więcej niż zwykłym festynem.
– Domy dziecka i rodziny zastępcze nas odwiedziły. Były dzieci, były autobusy, naprawdę dużo się działo. Jestem mega zadowolony z tego, jak to wszystko wyglądało. Ludzie dopisali, wszyscy uśmiechnięci, wszyscy zadowoleni – podsumowuje Karol Pinkiert.
ROŚNIE ZAINTERESOWANIE STRZELECTWEM
Piknik pokazał też, że coraz więcej osób interesuje się strzelectwem sportowym i zasadami uzyskania pozwolenia na broń. Klub Skorpion przygotował specjalne stoisko informacyjne, przy którym można było dowiedzieć się, jak wygląda cała procedura.
– Mieliśmy nasze klubowe stoisko, gdzie opowiadano o tym, jak wygląda procedura zrobienia pozwolenia na broń i jak to uzyskać. Naprawdę było o czym opowiadać, bo bardzo dużo ludzi podchodziło i pytało – mówi organizator.
Według niego zainteresowanie strzelectwem w Polsce wyraźnie rośnie.
– Widać, że zainteresowanie jest coraz większe i to bardzo dobrze. Posiadanie broni samo w sobie nie jest złe. Problem pojawia się wtedy, gdy broń trafia w nieodpowiednie ręce – zaznacza Pinkiert.
Osoby, które po pikniku chciałyby spróbować strzelania, mogą umówić wizytę przez stronę strzelnicy Skorpion. Klub oferuje pakiety strzeleckie, które można wybrać i zarezerwować online.
KORNE POKAZAŁO, ŻE TAKIE IMPREZY MAJĄ SENS
Urodziny Klubu Strzeleckiego Skorpion okazały się czymś więcej niż lokalnym wydarzeniem. To był rodzinny piknik, charytatywna akcja, promocja strzelectwa i duże spotkanie mieszkańców regionu w jednym.
Organizatorzy nie deklarują jeszcze kolejnej edycji, ale pytania uczestników pokazują jedno: zapotrzebowanie na takie wydarzenia jest ogromne.
::news{"type":"see-also","item":"24731"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Majątek ktoś po zmarłym odziedziczy.Ksiadz dobrze nie ostygł,a pierwsze co robi kler to zbiórka na pogrzeb kolegi z branży,to jest chore.Nie będzie to jedyna zbiórka.Za chwilę będzie składka na nagrobek,tak jakby parafianom ktoś dokładał do pochówku swoich krewnych i finansował nagrobki.Tes5amen5 w pierwszej kolejności został otwarty i stąd wiadomo gdzie ma odbyć się pogrzeb.To ujawniono.Resztat tajna dla wiernych
Tak nie powinno być
22:40, 2026-06-14
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
Po co wam kolej lepiej dajcie mi bo na napój nie mam
Jonek z Ukrainy
16:16, 2026-06-14
Szpital Powiatu Bytowskiego NA PLUSIE. Jest ZYSK
Dlaczego oddano rezonans w prywatne rece rezonans byl wlasnoscia szpitala a nie prywatny i to jeszcze w pomieszczeniach szpitala ,a my ma my jezdzic po innych miastach wywalić tych co o tym zdecydowali .
Orzel
22:29, 2026-06-13
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Tyle lat ciągłego picia.. Wątroba nie miała łatwego życia .
Tyle
22:05, 2026-06-13