Miał być historyczny powrót pociągów pasażerskich do Bytowa, wielki skok komunikacyjny i szansa na rozwój całego regionu. Zamiast tego mamy głuchą ciszę, pustą kasę w spółkach kolejowych i urzędniczy chaos, w którym polityczne zapowiedzi nijak mają się do rzeczywistości. Choć gmina Bytów z końcem stycznia ostatecznie oddała linię kolejową w ręce państwowego zarządcy, na horyzoncie nie widać ani pociągów, ani milionów złotych na konieczne remonty.
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Do Bytowa nawet Rafał przed wyborami nie dojechał a Wy wierzycie że pociągi dojadą...
Leszek
06:56, 2026-03-08
FAŁSZYWY ALARM w Kramarzynach
No dobra , powiedzmy,że nie poznał sąsiada, nie wsiadł i ok. O co to halo? To już nie można zaproponować pomocy ? Ludzie przez takie nagonki nikt nikomu nie chce już pomóc, będzie coraz gorzej
Ana
22:32, 2026-03-07
FAŁSZYWY ALARM w Kramarzynach
Ciekawe czy sąsiad także pochwala to wzorowe zachowanie, nie dajmy się zwariować to już nie jest normalne.
....
22:25, 2026-03-07
Niepokojące zdarzenie w Kramarzynach
Zastanówcie sie Co robicie i gadacie Bo Chłop przez wasze pomówienia dość ma stresu na codzień . Wyjście do sklepu po bułki moze tak naprawde okazać się już nie byc tak prosta czynnością na codzień na jego miejscu . Zważywszy na wiek i sytuację życiową... pozdrawiam Mariusz .
Zapi
22:17, 2026-03-07