Mieszkańcy alarmowali, drogowcy zwlekali, a finał tej opieszałości okazał się kosztowny i niebezpieczny. Na trasie powiatowej między Parchowem a Półcznem, a konkretnie na zdradliwym zakręcie w miejscowości Jeleńcz, doszło dziś do zderzenia autobusu PKS z samochodem osobowym. Scenariusz, przed którym ostrzegali lokalni kierowcy, ziścił się w najgorszy możliwy sposób. Choć temperatura dawała szansę na uniknięcie paraliżu, według zgłaszających zabrakło zdecydowanej reakcji służb odpowiedzialnych za utrzymanie nawierzchni, co doprowadziło do sytuacji, w której pojazdy nie miały szans na bezpieczne minięcie się.
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Pan Gański oprócz Nimfy zasiada jeszcze w radzie nadzorczej PKS, oczywiście jest też prezesem MZBK i wiceprezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Inicjatyw Lokalnych Samorządność. W Nimfie w radzie nadzorczej jest też pani Iwona Rahn oraz nieznana mi pani Ewa Czapiewska- Siekierka. Ciekawi mnie co one mają w tej sprawie do powiedzenia.
l
18:57, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
A jakie Gański ma super kompetencje, aby siedzieć przy korytku w Nimfie? Kolesiostwo z Grzesiem i innymi?
Lecho
16:29, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Czy wywóz gruntu z prywatnej dzialki Prezesa na koszt gminy i składowanie na zarzadzanym obiekcie przez co gmina bedzie musiała zapłacić karę to za mało żeby stracić stanowisko? Pomijam już stan obiektu oraz sposób zarządzania i pozornego nadzoru. Jak to ładnie jeden z radnych na sesji powiedział zero honoru.... No chyba że przyjaciele i nominaci króla R mogą wiecej... Co złego w tym że wykorzystując stanowisko i gminne środki można zaoszczędzić przy budowie własnego domu.
Obserwator
16:28, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Tak panie Ganski, właśnie tak.
Regina
15:34, 2026-02-14