Zamknij
Zima w pełni, a wraz z nią powraca odwieczny, mrożący krew w żyłach problem zimowego utrzymania dróg. Mieszkańcy powiatu bytowskiego mają uzasadnione powody do wściekłości, bo sygnały o fatalnym stanie nawierzchni płyną już niemal z każdej strony regionu – od Podkomorzyc, przez Parchowo, aż po Półczno i Studzienice. Opieszałość służb drogowych to nie tylko kwestia komfortu jazdy czy wybitego zawieszenia. To gra w rosyjską ruletkę, gdzie stawką jest bezpieczeństwo dzieci w szkolnych autobusach, a jedyną odpowiedzią władz staje się... głucha cisza w słuchawce.
Bytowski rynek ponownie stanie się miejscem, gdzie historia spotyka się z ludzką solidarnością, choć czwarta rocznica wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie budzi wśród mieszkańców skrajne emocje. Już 24 lutego o godzinie 17:00 lokalna społeczność zbierze się pod gołym niebem, by uczcić pamięć ofiar konfliktu, który nieodwracalnie zmienił oblicze współczesnej Europy. Spotkanie, mające być symbolem wsparcia dla walczącego sąsiada, płynnie przeniesie się później w mury Muzeum Zachodniokaszubskiego, gdzie zaplanowano wieczór pełen zadumy i refleksji.
Tegoroczne Walentynki w naszym regionie miały zupełnie wyjątkowy, głęboki wymiar, który na długo pozostanie w pamięci uczestników. W gościnnych progach Agroturystyki Krystyny i Stanisława Glinieckich odbył się już dziewiąty Bezalkoholowy Bal Katolika. Wydarzenie to po raz kolejny stało się żywym dowodem na to, że chrześcijańskie świętowanie to synonim autentycznej radości, wolności i wspólnoty, która nie potrzebuje sztucznych wspomagaczy.
Mieszkaniec Borowego Młyna, Stefan Szulc, z pewnością nie spodziewał się takiego widoku, zaglądając do swojej woliery dla kur. Zamiast gdaczącego drobiu, zastał tam wyczerpanego, ale wciąż majestatycznego drapieżnika. Niezwykłym gościem okazał się myszołów, który pilnie potrzebował ludzkiej pomocy.
To miał być nowoczesny węzeł komunikacyjny, wizytówka Bytowa i miejsce przyjazne podróżnym. Rzeczywistość jednak skrzypi – i to dosłownie, jak zamykane przed nosem drzwi poczekalni. Wygląda na to, że w naszym mieście zainwestowano miliony w budynek, który funkcjonuje w godzinach urzędowania, a nie wtedy, gdy mieszkańcy faktycznie go potrzebują. Mamy już oficjalną odpowiedź wiceburmistrza oraz stanowisko prezesa BTBS. Wniosek? W papierach porządek musi być, a pasażerowie? Cóż, mogą sobie postać na mrozie – ale za to legalnie.
Miniony weekend na drogach powiatu bytowskiego obfitował w zdarzenia, które choć wyglądały groźnie, zakończyły się jedynie na stratach materialnych.
Miłość można okazywać na wiele sposobów, a mieszkańcy Tuchomia wybrali ten najbardziej szlachetny – dzielenie się życiem. Choć Walentynki kojarzą się głównie z kwiatami i czekoladkami, przy tuchomskiej remizie świętowano nieco inaczej, ale z równie wielkim sercem. W poniedziałek przed strażnicą OSP zaparkował krwiobus, który stał się centrum lokalnej akcji pomocy.
Temat zarobków w oświacie zawsze budzi spore emocje, zwłaszcza gdy w grę wchodzą publiczne pieniądze i konkretne wyliczenia. W gminie Bytów właśnie podsumowuje się rok 2025 pod kątem wydatków na pensje pedagogów. Wnioski są jasne: samorząd może odetchnąć z ulgą, bo nie musi dopłacać do nauczycielskich pensji, a średnie wynagrodzenia, o których mowa w przepisach, zostają osiągnięte. Podczas dyskusji na komisji pada nawet kwota 10 tysięcy złotych miesięcznie, brutto.
Zasypane trasy, dwudziestocentymetrowe koleiny i walka o przetrwanie za kółkiem – tak w skrócie można opisać to, co dzieje się na drogach w gminie Parchowo. Kierowcy tracą cierpliwość i alarmują: jeśli nic się nie zmieni, dojdzie do tragedii, za którą ktoś będzie musiał odpowiedzieć głową. Do tablicy wywoływana jest nie tylko dyrekcja dróg, ale i lokalne władze.
Czasami życie pisze scenariusze, których nie wymyśliłby żaden dramaturg. W jednej chwili masz pełną rodzinę, a rok później zostajesz w pustym domu, martwiąc się nie o oceny w szkole, a o to, jak ogrzać cztery ściany. Taka historia wydarzyła się tuż obok nas, w Jamnie. Mieszkańcy gminy Parchowo nie zamierzają jednak stać z założonymi rękami. Organizują wielki, charytatywny obiad w Gościńcu Jereczek, by przy wspólnym stole przywrócić nadzieję dwójce nastolatków.
Ostatnie dni na drogach powiatu bytowskiego upłynęły pod znakiem zmiennej aury i licznych zdarzeń drogowych. Choć na szczęście obyło się bez groźnych wypadków, policjanci interweniowali przy wielu kolizjach, których główną przyczyną było niedostosowanie prędkości do śliskiej nawierzchni oraz chwila nieuwagi przy manewrach.
Niedzielne popołudnie na drodze krajowej nr 20 w Tuchomku upłynęło pod znakiem niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych, co postawiło na równe nogi lokalne służby ratunkowe, w tym strażaków z Tuchomia, Niezabyszewa oraz Bytowa.
Sprawa basenu Nimfa w Bytowie budzi coraz większe emocje. Po publikacji zdjęć dokumentujących rzekomo fatalny stan techniczny obiektu, w mediach i na sesji rady miejskiej zawrzało. Głos w sprawie zabiera Henryk Gański, członek rady nadzorczej spółki, doświadczony zarządca nieruchomości i przedsiębiorca budowlany, który punktuje działania radnych i broni prezesa Grzegorza Domżalskiego.
Wyniki najnowszych kontroli przeprowadzonych w powiatowych azylach i fundacjach dla zwierząt napawają optymizmem – inspektorzy weterynarii wystawili placówkom bardzo pozytywne oceny. Nawet podczas fali mrozów, warunki, w jakich przebywają czworonogi, nie budziły żadnych zastrzeżeń. Solidne ocieplenie schronień, stały dostęp do świeżej wody oraz odpowiednie wyżywienie to standard, który w regionie jest rygorystycznie przestrzegany.
Mieszkańcy gminy Trzebielino znów mogą mieć urząd w kieszeni. Po luce, jaką zostawiła po sobie poprzednia aplikacja, samorząd wdraża nowoczesne rozwiązanie – Munipolis. To narzędzie, które nie tylko ułatwi zgłaszanie usterek, ale też pozwoli na precyzyjne otrzymywanie komunikatów dotyczących bezpośrednio Twojej ulicy. Zanim jednak zdecydowano się na zakup abonamentu, urzędnicy dokładnie sprawdzili rynek, porównując cztery różne systemy: Munipolis, infomieszkaniec, mój urząd on-line oraz mPSzOK. Ostatecznie oferta firmy z Brna okazała się najbardziej przekonująca.

OSTATNIE KOMENTARZE