Zamknij
Dla mieszkańca Sierzna walka o życie żony stała się wyścigiem z czasem, w którym stawką było wszystko. Kiedy jego ukochana zaczęła wymiotować krwią po skomplikowanej operacji nowotworu dwunastnicy, liczyła się każda minuta, jednak rzeczywistość polskiej służby zdrowia okazała się brutalnym zderzeniem z systemowymi procedurami i logistyczną układanką, która dla postronnego obserwatora wygląda jak absurd. Zaledwie pięć kilometrów dzielących dom chorej od szpitala w Bytowie stało się dystansem niemal nie do pokonania, a sprawa swój finał znajdzie teraz w urzędniczych gabinetach.
Zimowa aura i brawura na drogach nie odpuszczają, co widać w policyjnych statystykach z minionego tygodnia. Od piątku na terenie powiatu bytowskiego doszło do serii kolizji, w których główną rolę odegrały nadmierna prędkość i alkohol. Funkcjonariusze mieli ręce pełne roboty, obsługując zdarzenia od rowów, przez bliskie spotkania z dzikami, aż po zderzenia z ciężarówkami.
W OSP Półczno emocje sięgają zenitu, a nadchodzące zebranie wyborcze 6 lutego zapowiada się na prawdziwe trzęsienie ziemi. Choć od czerwcowej kolizji pijanego strażaka zawodowego pod Jasieniem minęło już sporo czasu, na jaw wychodzą nowe, szokujące fakty o tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami remizy. Sprawa, którą niektórzy próbowali uciszyć, ma swoje drugie dno – pełne wzajemnych oskarżeń, walki o pieniądze i zniszczonego sprzętu ratowniczego.
Już wkrótce mieszkańcy gminy Parchowo zmierzą się w wyjątkowo smacznej konkurencji. To nie będą zwykłe zawody sportowe, ale walka z kaloriami i czasem, która wyłoni największego łakomczucha w okolicy. Nadchodzą Mistrzostwa w Jedzeniu Pączków na Czas!
Mróz, który szczypie w policzki podczas krótkiego spaceru, dla niej był codziennością, od której nie było ucieczki. Wyobraźcie sobie minus 20 stopni Celsjusza, a wy stoicie w miejscu, bez możliwości rozgrzania się ruchem, bo trzyma was krótki, zaledwie metrowy łańcuch. Tak wyglądało życie starszej suni na jednej z prywatnych posesji w gminie Tuchomie, dopóki losem zwierzęcia nie zainteresowała się Fundacja Nasze Futrzaki z Bytowa.
Rekordowe zainteresowanie pracą w Urzędzie Gminy Borzytuchom miało być dowodem na nową jakość w lokalnej administracji, ale szybko stało się powodem do gorącej dyskusji o granicach etyki i politycznych powiązaniach. Choć o jedno urzędnicze biurko walczyło aż 15 osób, a zwyciężczyni Katarzyna Gut wykazała się – według komisji – bezbłędną wiedzą, fakt, że jest ona prywatnie żoną radnego Marcina Guta, wywołał falę komentarzy wśród mieszkańców.
To był dramatyczny wieczór dla mieszkańców jednego z domów jednorodzinnych w Okuninie (gm. Miastko). W środę, 4 lutego, tuż przed godziną 19:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze, który wybuchł w kotłowni. Sytuacja szybko stała się groźna, ponieważ ogień przedostał się na poddasze, a w zagrożonym budynku znajdowały się przestraszone zwierzęta. Choć straty materialne są ogromne, najważniejszą wiadomością jest fakt, że nikomu z domowników – ani ludziom, ani czworonogom – nic się nie stało.
Urząd Miejski w Bytowie rozpoczął poszukiwania lidera, który przejmie stery w jednej z kluczowych instytucji kultury w regionie. Jeśli posiadasz doświadczenie w zarządzaniu, odpowiednie wykształcenie i – co najważniejsze – autorską wizję rozwoju czytelnictwa, ta oferta może być punktem zwrotnym w Twojej karierze. Burmistrz Ireneusz Gospodarek oficjalnie podpisał zarządzenie o naborze na to prestiżowe stanowisko.
To był dobry czas dla funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Komendant Powiatowy bryg. Fryderyk Mach wręczył decyzje o mianowaniu na wyższe stanowiska. Powody do radości ma łącznie kilkunastu strażaków z jednostek w Bytowie i Miastku. Doceniono nie tylko staż pracy, ale też dodatkowe kwalifikacje i wielkie serca krwiodawców.
Kierowcy marzą o czarnym asfalcie nawet przy minus dziesięciu stopniach, powołując się na metody stosowane na drogach ekspresowych. Rzeczywistość powiatowa skrzypi jednak piaskiem, a nie drogą chemią. Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Bytowie, Aleksander Pradella, stawia sprawę jasno: technologia chlorku wapnia jest skuteczna, ale zrujnowałaby budżet w jeden dzień. Co gorsza, przed nami czwartek, 5 lutego, który może przynieść groźną gołoledź, na którą nie ma mocnych.
W Kłącznie rozgorzała batalia o świetlicę wiejską, która z lokalnego miejsca spotkań stała się zarzewiem konfliktu na linii gmina – Koło Gospodyń Wiejskich. Spór, który od miesięcy dzieli mieszkańców, ostatecznie trafił na drogę sądową, a stawką jest nie tylko budynek, ale przede wszystkim zasady zarządzania publicznym mieniem i granice między działalnością społeczną a komercyjną. Wójt Bogdan Ryś, nie gryząc się w język, mówi wprost o „komercjalizacji” i zapowiada walkę o eksmisję gospodyń, które jego zdaniem zawłaszczyły sobie wspólne dobro, traktując je jak prywatny folwark.
Każdy, kto myśli o swojej przyszłości, z pewnością zastanawia się, jak będą wyglądać jego świadczenia w bieżącym roku. Przepisy ewoluują, a poruszanie się w gąszczu nowych regulacji bywa wyzwaniem. Dlatego warto skorzystać z nadarzającej się okazji i dowiedzieć się wszystkiego bezpośrednio u źródła, bez ponoszenia żadnych kosztów.
Poszukiwania, którymi w ostatnich dniach żyła cała okolica, zakończyły się wielkim sukcesem. Bułka i Felka – dwa psy, które zaginęły pod koniec stycznia w okolicach jeziora Mądrzechowskiego – zostały odnalezione. Choć historia ta mroziła krew w żyłach, finał okazał się szczęśliwy. Zwierzęta są już bezpieczne, nakarmione i ogrzewają się w swoim domu u boku właścicielki.
Wyjaśniły się ostateczne okoliczności dramatu, do którego doszło w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Bytowie. Prokuratura Rejonowa zakończyła postępowanie w sprawie śmierci 11-miesięcznej dziewczynki, która straciła życie przed planowanymi zajęciami wczesnego wspomagania rozwoju. Śledczy potwierdzili, że przyczyną zgonu były kwestie zdrowotne, co pokrywa się z wyjaśnieniami dyrekcji placówki.
To nie był czas na leniuchowanie ani typowe zimowe zabawy. Zamiast siedzenia przed ekranami telefonów, dwudziestu czterech młodych ludzi wybrało mundur, dyscyplinę i nocne wstawanie na alarm. W miniony weekend w Tuchomiu zakończyło się Strażackie Zimowisko 2026, które udowodniło, że w gminach Tuchomie i Lipnica rośnie pokolenie gotowe na najtrudniejsze wyzwania.

OSTATNIE KOMENTARZE