Wiadomości z regionu

Zamknij
Droga powiatowa z Półczna przez Jeleńcz do Parchowa znów wraca jako temat interwencyjny. Zimą mieszkańcy skarżyli się na problemy z odśnieżaniem, a teraz wskazują na inne zagrożenie. Chodzi o zarośnięte pobocza, niewidoczne znaki, gałęzie wchodzące na jezdnię i przystanek, z którego korzystają dzieci.
Czy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i Park Krajobrazowy „Dolina Słupi” przedstawiają mieszkańcom pełny obraz sytuacji jezior lobeliowych koło Soszycy? Jeden z mieszkańców zarzuca instytucjom wybiórcze wykorzystywanie wyników badań i wprowadzanie społeczeństwa w błąd. Kierownik Parku Krajobrazowego Marcin Miller odpowiada na cztery konkretne zarzuty. W jednym z najważniejszych punktów przyznaje mieszkańcowi rację.
Łukasz Dołębski z Nakli ma 44 lata. Jeszcze niedawno pracował, podróżował, realizował swoje plany i pasje. Dziś jego życie koncentruje się na walce z bardzo rzadkim nowotworem jamy brzusznej. Diagnoza brzmi: epitelioidny złośliwy międzybłoniak otrzewnej. Do tego doszło przedziurawienie jelita i zespół krótkiego jelita.
Czy powstanie rezerwatu „Cztery Jeziora koło Soszycy” oznacza koniec swobodnego korzystania z tego miejsca? Na krytyczne uwagi mieszkańców i samorządowców odpowiada Marcin Miller, kierownik Parku Krajobrazowego „Dolina Słupi” w Słupsku. W dokumentach pojawiają się konkretne liczby, opinie naukowców i mocne argumenty o zniszczonej roślinności. Jest też ważna deklaracja: plaża nad Jeziorem Pomysko ma zostać zachowana.
To był finał na najwyższym kaszubskim szczeblu i bardzo dobry występ reprezentantek powiatu bytowskiego. Podczas wojewódzkiego finału 55. Konkursu Recytatorskiego Literatury Kaszubskiej „Rôdno Mòwa” w Chmielnie na podium stanęły dwie młode recytatorki z naszego regionu. Lidia Prądzińska z Zespołu Szkół w Borowym Młynie zajęła drugie miejsce w kategorii przedszkolnej, a Liliana Grzybowska ze Szkoły Podstawowej w Nakli zdobyła trzecie miejsce w kategorii uczniów klas I-III.
Mała Nakla w gminie Parchowo pokazuje, że europejskie projekty edukacyjne nie są zarezerwowane wyłącznie dla dużych miast, uczelni i wielkich organizacji. Dzięki Fundacji Kaszëbi we swiecë mieszkańcy kaszubskich wsi uczą się nowych technologii, wyjeżdżają za granicę, poznają ludzi z innych krajów i pokazują, że lokalna kultura może stać się nowoczesnym narzędziem edukacji.
Najpierw był sprzeciw wobec planów utworzenia rezerwatu. Mieszkańcy Soszycy mówili, że sami potrafią chronić przyrodę, a nowe zakazy mogą uderzyć w turystykę, kajakarzy, wędkarzy, grzybiarzy i osoby od lat korzystające z lasów nad Słupią. Teraz do tych obaw doszedł kolejny, bardzo emocjonalny wątek. W pobliżu zabudowań znaleziono zagryzioną łanię. Mieszkańcy podejrzewają atak wilków. Park Krajobrazowy Dolina Słupi odpowiada, że emocje są zrozumiałe, ale nie można mieszać wszystkiego w jeden zarzut. Według parku rezerwat ma chronić przede wszystkim wyjątkowo wrażliwe jeziora lobeliowe.
Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku zakończyła kompleksową kontrolę gospodarki finansowej i zamówień publicznych w gminie Parchowo. Kontrolerzy badali przede wszystkim lata 2022–2025, a sama kontrola trwała od 21 stycznia do 22 maja 2026 roku. Protokół nie pokazuje finansowego trzęsienia ziemi, ale zawiera kilka ustaleń, które powinny zainteresować mieszkańców. Chodzi m.in. o zawyżanie niektórych opłat za zajęcie pasa drogowego, braki w dokumentacji, nieaktualną uchwałę dotyczącą ulg w spłacie należności, brak kontroli kasy w 2025 roku oraz brak ewidencji kart drogowych od 2021 roku.
W Bytowie i Parchowie samorządy wracają do pomysłu lokalnych targowisk. Chodzi o miejsca, w których rolnicy, domowi wytwórcy i mieszkańcy mogliby sprzedawać swoje produkty, przetwory i lokalne wyroby. W Parchowie decyzje już zapadły, a w Bytowie trwają prace nad regulaminem. W dyskusji pojawia się też pomysł, aby zamiast klasycznego targu na rynku, stworzyć takie miejsce przy bytowskim zamku.
Gmina Parchowo zabezpiecza do 8 mln zł na przebudowę i rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 228 w Parchowie. Dla niewielkiego samorządu to wyjątkowo duże obciążenie. Tym bardziej że dochody gminy na 2026 rok zaplanowano na 36 720 082 zł, a wydatki 36 748 679 zł. Potencjalny wkład w drogę wojewódzką odpowiada więc ponad jednej piątej rocznych dochodów gminy.
Plan utworzenia rezerwatu przyrody „Cztery Jeziora koło Soszycy” wywołuje sprzeciw mieszkańców i samorządowców. W poniedziałek w Soszycy odbyło się zebranie, podczas którego padły mocne słowa pod adresem instytucji odpowiedzialnych za przygotowanie nowych form ochrony. Ludzie nie kwestionują potrzeby dbania o przyrodę. Boją się, że decyzje zapadną ponad ich głowami, a skutki odczują mieszkańcy, przedsiębiorcy, turyści, właściciele domków, kajakarze, rowerzyści i wszyscy, którzy od lat korzystają z okolicznych jezior oraz lasów.
Strażacy ochotnicy z gminy Parchowo będą otrzymywać nowy ekwiwalent za udział w akcjach ratowniczych, szkoleniach i innych działaniach związanych z bezpieczeństwem mieszkańców. Radni przyjęli uchwałę, która podnosi podstawową stawkę za udział w akcji z 28 do 30 zł za każdą rozpoczętą godzinę.
Mieszkańcy Sylczna nie doczekali się decyzji, na którą liczyli. Zarząd Powiatu Bytowskiego nie uwzględnił petycji dotyczącej remontu drogi powiatowej nr 1764G na odcinku Nakla – Sylczno. Choć sam powiat przyznaje, że nawierzchnia jest w złym stanie technicznym i od lat ulega pogorszeniu, w budżecie na 2026 rok nie zabezpieczono środków nawet na dokumentację projektową potrzebną do kompleksowej przebudowy.
To miały być zwykłe, spokojne godziny przy planowaniu kolejnego tygodnia. Zamiast tego był alarm, błysk ognia na podglądzie z kamery, nerwowa jazda do firmy i walka o to, by płomień nie dostał się do silosu z trocinami. W zakładzie MILONI w Strudze (gm. Parchowo) doszło do bardzo groźnej sytuacji, która mogła skończyć się dramatem. Dzięki szybkiej reakcji właściciela firmy Mateusza Nowotnika i błyskawicznej interwencji strażaków udało się jednak uratować zakład produkcyjny.
We wtorek, 24 marca, strażacy z powiatu bytowskiego dwukrotnie wyjeżdżali do pożarów traw. Ogień pojawił się w Parchowie oraz w Kołczygłowach. W obu przypadkach akcje trwały około godziny, a przyczyny zdarzeń nie są na razie znane.

OSTATNIE KOMENTARZE

WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade

Mieszkańcy chcą zmian w mieście, a jak przychodzi do wyborów to dalej wybierają te same twarze. Co ma się zmienić, jeśli od 20 lat rządzą ci sami? Nie wiem jaki jest średni wiek statystycznego mieszkańca Bytowa, ale zgaduję, że 60+ skoro zamiast dać szansę ludziom młodym z pomysłami, wybieramy osoby, które niekoniecznie garną się do pracy na rzecz miasta. Widać, że w sąsiadujących wsiach wygląda to inaczej, bo tam w wyborach jakoś potrafili wybrać kogoś z poza grona "swoich" urzędników, a to procentuje zmianami w tych gminach i to na plus. W Bytowie przez 2 lata kompletnie nic się nie wydarzyło. No może poza tym, że basen ma nowego prezesa. Porodówki nadal nie ma...i pewnie nie będzie. Kolej? Chyba kolejka. Ale do specjalisty. O Jeleniu chyba wspominać nie muszę. Proszę zacznijcie w końcu słuchać głosu mieszkańców.

Beata

22:28, 2026-07-03

WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade

A co zrobiła rada nadzorcza basenu, czy jej członkowie też poniosą konsekwencje?

bubu

21:28, 2026-07-03

Miastko rozpoczyna wakacje NA BOGATO!

Muzyczna wizytówka Miastka na zawsze pozostanie zespół WC Historia polskiej muzyki

Iii

21:06, 2026-07-03

Mieszkańcy Struszewa walczą o bezpieczne połączenie

Zgadzam się, że to bardzo dobry i potrzebny pomysł. Martwię się jednak o to, co będzie później. Czy za kilka lat nowy ciąg pieszo-rowerowy nie będzie wyglądał tak samo jak istniejący odcinek z cmentarza do centrum wsi Borzytuchom? Nawierzchnia jest podziurawiona, a ścieżka na niemal całej długości zarośnięta. Jazda rowerem jest tam mało komfortowa przez głębokie dziury, a z dzieckiem w foteliku wręcz niebezpieczna. Jeśli mamy się przez lata cieszyć tą inwestycją to warto na etapie planowania od razu pomyśleć o funduszach nie tylko na budowę nowego odcinka, ale również o regularnym utrzymaniu i konserwacji.

Mieszkaniec Struszew

19:01, 2026-07-03