Na skraju Studzienic od roku leżą materiały po rozbiórce. Jerzy Szpakowski, były radny i mieszkaniec gminy, twierdzi, że sprawa dawno powinna zostać wyjaśniona przez samorząd, bo chodzi o pozostałości po pracach prowadzonych na terenie związanym z Przystanią Somińską. Przedsiębiorca z branży gastronomicznej, który prowadzi ten obiekt, odpowiada, że nie urządził żadnego dzikiego wysypiska. Według niego część materiału zabezpieczył na własnej działce, bo może się jeszcze przydać. Wójt gminy Studzienice Bogdan Ryś przekonuje natomiast, że sprawa jest przedstawiana w sposób mocno naciągany, a formalnych zgłoszeń nie załatwia się przez Facebooka.
Prezes Nimfy ODWOŁANY. Jest nowa szefowa
PKS też siedzi w Zarządzie
REgina
07:10, 2026-05-27
Tragedia w Rokicinach. NIE ŻYJE 15-latka
Te wszystkie komentarze nic nie zmienią każdy rodzic dla dziecka zrobi wszystko żeby było szczęśliwe w tej sytuacji szczere wyrazy współczucia dla rodziny
Adam
05:55, 2026-05-27
Prezes Nimfy ODWOŁANY. Jest nowa szefowa
Poważnie? On w zarządzie?
Reginka
00:48, 2026-05-27
Maria Klaman z Jamna traci stanowisko w Krakowie
Jak takie lewactwo co to nic nie potrafi oprócz darcia ryja rządzi miastem to nie dziwne że mieszkańcy mieli dosyć i pogonili czerwonych pasożytów
Uuu
23:10, 2026-05-26