Bytów pojawia się w miejscu, którego mało kto by się spodziewał – na kartach autobiograficznej książki Romana Polańskiego. Reżyser wraca pamięcią do harcerskiego obozu nad jeziorem Jeleń i opisuje go nie jako zwykły epizod z młodości, ale moment przełomowy. To właśnie tam, jak sam pisze, po raz pierwszy poczuł, że chce występować przed innymi, bawić ludzi i być w centrum uwagi.
Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!
A w Tuchomiu dalej nic...
Dino
09:03, 2026-04-09
Urzędnicy pukają do drzwi. Kara do 5000 zł
Jedyne co mogą, to w d#pe pocałować a nie wejść na teren prywatny...
Nikita
08:59, 2026-04-09
JELEŃ BEZ POMOSTU. Na pewno nie w 2026 roku
Jeleń, a za moich czasów mówiło się Giling to było miejsce kultowe. Miejsce spotkań młodzieży i dorosłych, obozów, festynów i dancingów. To miejsce przez cały sezon kwitło życiem, ale proszę pamiętać, że był to czas kiedy wakacje i urlopy spędzało się głównie w domu, bo nie było biur podróży i zamknięte były granice. Nie wiem czy dzisiaj niezależnie od tego jakie środki zainwestuje tam miasto przywróci się tam dawne jego znaczenie, więc czy jest o co "drzeć szaty"
kan
08:13, 2026-04-09
JELEŃ BEZ POMOSTU. Na pewno nie w 2026 roku
Jeleń
kan
07:58, 2026-04-09