W Bytowie i Parchowie samorządy wracają do pomysłu lokalnych targowisk. Chodzi o miejsca, w których rolnicy, domowi wytwórcy i mieszkańcy mogliby sprzedawać swoje produkty, przetwory i lokalne wyroby. W Parchowie decyzje już zapadły, a w Bytowie trwają prace nad regulaminem. W dyskusji pojawia się też pomysł, aby zamiast klasycznego targu na rynku, stworzyć takie miejsce przy bytowskim zamku.
Nadleśnictwo przyznaje: granica została przekroczona
Co to za tłumaczenie, że prace wykonywał podmiot zewnętrzny? Przed przstąpienim do realizacji zlecenia, granice powierzchni wskazuje nadleśnictwo, w tym przypadku miejcowy leśniczy! Za klasykim: "dotarło zakute łby...."
Nestor
12:35, 2026-05-16
50 lat Klubu Literackiego WERS. Złoty jubileusz
Chodziłem kiedyś na spotkania, dawno, szefem był wspaniały Wacek Pomorski. Potem jakiś Andrzej próbował, ale masa ludzi pouciekała z klubu. Widzę, że teraz jest was sporo. Oby tak dalej. Trzymajcie się.
Z daleka
11:17, 2026-05-16
Lokalne targowiska wracają do gry
Super pomysł
Mark
10:53, 2026-05-16
Nadleśnictwo przyznaje: granica została przekroczona
Po co w każdym nadleśnictwie tyle ludzi? Sprzedaż, księgowość, to powinno być wszystko załatwione w dyrekcji regionalnej, jako centrum usług wspólnych. Tak samo połowa pasibrzuchow na bruk. Leśniczy pan na włościach a podleśniczy latam pracuje na niego. Wystarczył by jeden. Skoro mają leśniczówki I systemy elektroniczne co najmniej połowa budynków nadleśnictw na sprzedaż. Ludzi którzy ciężko pracowali w lasach wypchnęli do zuli a sami przezeraja majątek państwowy.
Leśne gnidy
08:23, 2026-05-16