W Pomysku Wielkim szykuje się inwestycja, która może na długo zmienić charakter tej części wsi. Na działce nr 19/9 ma zostać rozbudowana istniejąca ferma drobiu. Nie chodzi o małe gospodarstwo z kilkoma kurnikami, ale o dużą instalację do chowu brojlerów kurzych. Po rozbudowie obsada fermy ma wzrosnąć do 170 388 stanowisk, czyli 681,55 DJP.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"1026"}
Inwestorką przedsięwzięcia jest Janina Jastrzębska z Kamienicy Królewskiej w powiecie kartuskim. Z dokumentów środowiskowych wynika, że planuje ona budowę dwóch nowych budynków inwentarskich. Każdy z nich ma mieć obsadę 46 392 stanowisk, czyli 185,57 DJP. Razem daje to dodatkowe 92 784 stanowiska.
Na tej samej działce już teraz funkcjonują trzy budynki inwentarskie. Każdy z nich ma obsadę 25 868 stanowisk, co łącznie daje 77 604 sztuki drobiu. Po dobudowaniu dwóch kolejnych kurników ferma będzie więc składać się z pięciu budynków produkcyjnych.
MIESZKAŃCY MAJĄ CZAS NA UWAGI
Sprawa jest na etapie procedury środowiskowej. Burmistrz Bytowa podał do publicznej wiadomości informację o możliwości zapoznania się z uzupełnionym raportem oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. To ważny moment dla mieszkańców, bo każdy może zgłosić uwagi i wnioski.
Termin jest konkretny: od 9 czerwca do 8 lipca 2026 roku.
Uwagi można składać pisemnie, ustnie do protokołu albo elektronicznie. Dokumentacja jest dostępna w Urzędzie Miejskim w Bytowie, w Wydziale Spraw Rolnych i Ochrony Środowiska, pokój nr 4, w godzinach pracy urzędu. Raport i uzupełnienia są również dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Bytowie.
W obwieszczeniu burmistrza podkreślono
„Każdy ma prawo składania uwag i wniosków”.
To nie jest formalność bez znaczenia. Uwagi złożone po terminie mają pozostać bez rozpatrzenia. Organem właściwym do wydania decyzji środowiskowej jest burmistrz Bytowa.
CO MA POWSTAĆ NA DZIAŁCE 19/9?
Planowana inwestycja obejmuje budowę dwóch nowych kurników, montaż silosów paszowych oraz rozbudowę systemów wentylacji, karmienia, pojenia, oświetlenia i ogrzewania.
Z dokumentów wynika, że przy każdym z nowych budynków mają pojawić się po trzy silosy paszowe o pojemności 24 Mg, czyli łącznie sześć nowych silosów. Przewidziano też wentylatory dachowe i szczytowe, które będą jednym z kluczowych elementów funkcjonowania instalacji.
Produkcja ma być prowadzona w technologii ściółkowej. Brojlery mają trafiać do kurników od pierwszego dnia życia i przebywać tam maksymalnie do 43. dnia. Po zakończeniu cyklu ptaki będą sprzedawane jako żywiec drobiowy o średniej masie ciała do 2,3 kg.
W raporcie zapisano, że chów ma odbywać się w sześciu cyklach rocznie. To oznacza, że ferma będzie pracowała w rytmie powtarzalnych zasiedleń, tuczu, opróżniania budynków, czyszczenia i ponownego wprowadzania ptaków.
NAJBLIŻSZE DOMY I PYTANIE O UCIĄŻLIWOŚCI
Jednym z najważniejszych pytań dla mieszkańców jest odległość fermy od zabudowy. W dokumentach wskazano, że najbliższy budynek mieszkalny znajduje się około 290–298 metrów od granicy fermy, w kierunku północno-wschodnim. Zwarta zabudowa Pomyska Wielkiego ma znajdować się dalej, około 410 metrów od strony południowo-zachodniej.
Autorzy opracowań podkreślają, że w bezpośrednim sąsiedztwie działki dominują grunty rolne. Wokół mają znajdować się pola, a teren nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
To właśnie ta odległość będzie jednym z najważniejszych argumentów w dyskusji. Z jednej strony raport wskazuje, że najbliższe domy nie leżą tuż przy kurnikach. Z drugiej strony mieszkańcy takich miejscowości zwykle pytają nie tylko o metry na mapie, ale też o zapach, hałas, pył, transport ciężarowy i codzienne funkcjonowanie dużej fermy.
ZAPACH, AMONIAK I PYŁ
W dokumentach dużo miejsca zajmuje kwestia emisji do powietrza. Najważniejszą substancją typową dla chowu drobiu jest amoniak. W uzupełnieniu raportu odniesiono się również do siarkowodoru. Wyjaśniono, że jego wcześniejsze pojawienie się w tabeli emisji było błędem redakcyjnym, bo ferma brojlerów w systemie ściółkowym nie ma technologicznego źródła emisji siarkowodoru charakterystycznego np. dla gnojowicy.
Według przedstawionych obliczeń emisja z fermy nie ma powodować przekroczeń standardów jakości powietrza. Dla amoniaku wskazano maksymalne stężenie jednogodzinne 189,2 µg/m³ przy wartości odniesienia 400 µg/m³ oraz średnioroczne 14,609 µg/m³ przy wartości 45 µg/m³.
W dokumentach pojawia się też opis działań ograniczających pylenie. Ptaki mają być utrzymywane na ściółce o grubszej strukturze, silosy mają być wyposażone w filtry powietrza odlotowego, a system wentylacji ma być sterowany komputerowo.
To jednak nie zmienia faktu, że mieszkańcy mają prawo pytać, jak te wyliczenia przełożą się na codzienne życie w Pomysku Wielkim. Zwłaszcza że przy takiej skali produkcji nie chodzi o pojedynczy kurnik, ale o instalację zdolną pomieścić ponad 170 tysięcy brojlerów.
POMIOT MA NIE BYĆ MAGAZYNOWANY NA FERMIE
Kolejna istotna sprawa to pomiot kurzy. Z raportu wynika, że w trakcie eksploatacji fermy ma powstawać około 2073 Mg pomiotu rocznie. Ma on być wykorzystywany jako nawóz naturalny.
Dokumenty wskazują, że pomiot nie będzie magazynowany na terenie inwestycji. Ma być usuwany po zakończeniu cyklu produkcyjnego i przekazywany odbiorcom zewnętrznym, w tym rolnikom, do nawożenia gruntów.
To ważna deklaracja, bo magazynowanie obornika lub pomiotu na terenie fermy mogłoby oznaczać dodatkowe ryzyko zapachowe i środowiskowe. Według dokumentacji takie rozwiązanie nie jest planowane.
ŚCIEKI, WODY OPADOWE I GZWP
W uzupełnieniach raportu odniesiono się również do kwestii wód podziemnych. Teren inwestycji znajduje się w obszarze Głównego Zbiornika Wód Podziemnych. Autorzy dokumentacji wskazują, że nie przewiduje się odprowadzania ścieków do gruntu. Ścieki sanitarno-bytowe mają być gromadzone w szczelnym zbiorniku bezodpływowym i wywożone.
Wody opadowe z dachów mają być traktowane jako czyste i odprowadzane do gruntu na terenie biologicznie czynnym w granicach działki inwestora.
W dokumentach podkreślono również, że pomiot kurzy będzie usuwany po zakończeniu każdego cyklu produkcyjnego, a obornik nie będzie magazynowany na terenie fermy.
HAŁAS: WENTYLATORY, KOMPRESORY I CIĘŻARÓWKI
Osobne opracowanie poświęcono hałasowi. Główne źródła dźwięku to wentylatory dachowe i ścienne, kompresory systemu podawania paszy oraz ruch pojazdów po terenie fermy.
W ocenie hałasowej wskazano, że hałas z instalacji będzie miał charakter przemysłowy i będzie wyróżniał się w bezpośrednim sąsiedztwie na tle typowych dźwięków rolniczych czy komunikacyjnych.
Z obliczeń wynika, że w punktach obserwacyjnych przy granicy fermy równoważny poziom dźwięku ma wynosić od 21,3 dB do 36,4 dB w porze dziennej oraz od 21,2 dB do 36,4 dB w porze nocnej. Dla najbliższej zabudowy zagrodowej przywołano poziomy dopuszczalne 55 dB w dzień i 45 dB w nocy.
Mieszkańcy mogą jednak pytać nie tylko o średnie wartości z symulacji, ale też o sytuacje najbardziej uciążliwe: załadunek i rozładunek, dostawy paszy, odbiór ptaków, czyszczenie obiektów czy pracę wentylatorów w upalne dni.
PRZYRODA WOKÓŁ POMYSKA
Działka nr 19/9 nie znajduje się bezpośrednio na obszarze Natura 2000 ani w parku narodowym. W dokumentach wskazano jednak bliskość cennych terenów przyrodniczych. Najbliżej wymieniono m.in. obszar Natura 2000 Bytowskie Jeziora Lobeliowe w odległości około 1,48 km, otulinę rezerwatu Jezioro Głęboczko w odległości około 1,75 km, Park Krajobrazowy Dolina Słupi w odległości około 2,96 km oraz obszar Natura 2000 Dolina Słupi w odległości około 2,99 km.
W uzupełnieniu raportu wskazano, że inwestycja ma być realizowana w obrębie istniejącej fermy drobiu, jako kontynuacja funkcji rolniczej terenu. Według autorów uzupełnienia nie ma ona naruszać ustaleń Planu ochrony Parku Krajobrazowego „Dolina Słupi”, nie powodować rozpraszania zabudowy i nie ingerować w dolinę rzeki Słupi ani jej dopływy.
ORGANY JUŻ WYDAŁY UZGODNIENIA
Z obwieszczenia wynika, że uzyskano uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia od kilku instytucji. Wymieniono Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bytowie oraz Marszałka Województwa Pomorskiego.
Nie oznacza to jednak końca sprawy. Ostateczną decyzję środowiskową ma wydać Burmistrz Bytowa. W decyzji organ ma odnieść się również do uwag i wniosków zgłoszonych przez mieszkańców.
DUŻA FERMA, DUŻE PYTANIA
W raporcie końcowym zapisano, że planowane przedsięwzięcie ma spełniać wymagania przepisów ochrony środowiska i kwalifikować się do uzyskania decyzji środowiskowej. To stanowisko autorów dokumentacji.
Mieszkańcy Pomyska Wielkiego i okolic mogą jednak patrzeć na sprawę z innej perspektywy. Dla nich najważniejsze będą nie tylko obliczenia w tabelach, ale to, co wydarzy się po uruchomieniu rozbudowanej fermy: czy wzrośnie ruch ciężarówek, czy pojawią się zapachy, czy wentylatory będą słyszalne nocą, jak będzie wyglądał odbiór pomiotu i czy deklaracje z raportu zostaną później realnie dotrzymane.
Właśnie dlatego najbliższe tygodnie są ważne. Do 8 lipca 2026 roku każdy może złożyć swoje uwagi. Po tym terminie głos mieszkańców może formalnie nie zostać rozpatrzony.
::news{"type":"see-also","item":"22657"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
Kurde, chyba jedna nie łykną.
::)))
13:53, 2026-06-09
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pomorskie-zapowiada-przetarg-na-pociagi-do-bytowa-nowego-dworu-gd-i-sierakowic---153128.html Poczytajcie to proszę
Taratajcio
08:50, 2026-06-09
Dwa spadki, dwa kryzysy, jedna lekcja. GTS i Bytovia
Domżalski (ten z saszetką), pisze się przez ż, chyba, że to inny Domzalski np bez saszetki.
Murawa
08:26, 2026-06-09
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
Powtarzam to po raz kolejny, kolei w Bytowie w najbliższych 15 latach nie będzie. To jest tylko kamienie, że niby coś się rusza, ale od ilu lat my to już słyszymy?
Adam
08:14, 2026-06-09