W planie rewitalizacji Bytowa uwzględniono przede wszystkim okolice ulicy Drzymały i Plac Krofeya
To może być jeden z największych miejskich programów najbliższych lat. W planach są remonty kamienic, przebudowa placu Krofeya, zmiany przy ulicy Slipyja, nowe tereny zielone, retencja, wsparcie rodzin, dzieci, młodzieży i osób zagrożonych wykluczeniem. Na papierze wygląda to jak szeroka operacja naprawcza dla zaniedbanych części Bytowa.
Jest jednak jedno zasadnicze „ale”. Chętnych i potrzeb jest znacznie więcej niż pieniędzy.
::event{"type":"vertical","item":"972"}
Do gminy zgłosiło się około 100 wspólnot mieszkaniowych. Przedstawiły projekty remontowe za ponad 26 mln zł. Tymczasem Bytów ma otrzymać na rewitalizację z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza niecałe 1,4 mln euro. To oznacza, że część planów zostanie tylko na liście oczekiwań, a o pieniądze trzeba będzie rywalizować.
Plan rewitalizacji obejmuje 31 przedsięwzięć. Dziesięć z nich to zadania podstawowe, a kolejne 21 wpisano jako dodatkowe. Program ma być realizowany do 2034 roku, ale projekty finansowane z unijnych pieniędzy trzeba zakończyć do 2029 roku.
Jednym z pierwszych zadań wpisanych do programu jest przebudowa placu Krofeya wraz z przebudową ulicy Slipyja oraz zagospodarowaniem terenów i przedogródków w rejonie kamienic przy ulicy Drzymały. Wartość tej inwestycji jest szacowana na prawie 5 mln zł.
Autor programu rewitalizacji tłumaczy, że chodzi o całą przestrzeń wokół placu Krofeya.
– Przedmiotem jest przebudowa placu Krofeya wraz z przebudową ulicy Slipyja, zagospodarowaniem terenów, przedogródków w okolicy kamienic przy ulicy Drzymały. Cała ta przestrzeń wokół placu Krofeya będzie zagospodarowana w ramach tego pierwszego przedsięwzięcia – przedstawia autor planu.
Drugie zadanie dotyczy rozwoju systemu zieleni śródmiejskiej. Tu konkretnych lokalizacji jeszcze nie ma. Mają zostać wskazane dopiero na etapie projektowania. W planie są tereny zielone, skwery, mała infrastruktura rekreacyjno-turystyczna i miejsca wypoczynku dla mieszkańców. Wartość tego zadania to 700 tys. zł.
Największe zainteresowanie dotyczy remontów budynków wielorodzinnych i zabytkowych kamienic. Gmina przeprowadziła nabór, a odzew okazał się bardzo duży.
– Zgłosiło się 100 wspólnot mieszkaniowych, które zgłosiły 100 projektów na tego typu remonty, czyli bardzo dużo. Budżet tego przedsięwzięcia to ponad 26 milionów złotych. Nie mamy niestety takich środków ani ze środków własnych, ani ze środków unijnych – mówi autor planu.
To oznacza, że gmina będzie musiała zrobić kolejny nabór i wybrać tylko część zadań. Nie wszystkie wspólnoty, które liczą na remont, otrzymają wsparcie. Już teraz wiadomo, że oczekiwania mieszkańców są wielokrotnie większe niż dostępna pula pieniędzy.
Wiceburmistrz Jadwiga Dąbek wyjaśnia, że mechanizm będzie podobny do poprzedniego programu rewitalizacji obszaru Miła. Gmina ogłosi konkurs i kryteria wyboru.
– Niestety zapotrzebowanie jest duże, środków mamy bardzo mało i będziemy ogłaszali konkurs. Kryteria będziemy ogłaszali. Czy to będą zabytkowe, czy elementy wspólne, czyli elewacje, dachy, klatki schodowe, ale na pewno nie będzie to duża liczba wspólnot ze względu na ograniczone środki – tłumaczy Dąbek.
Program rewitalizacji to nie tylko remonty i inwestycje budowlane. Część zadań ma charakter społeczny, edukacyjny i kulturalny.
Biblioteka Miejska w Bytowie ma realizować trzy projekty. Pierwszy to „Animemanga Club. Społeczność twórczych pasjonatów” za 34 200 zł. Projekt jest skierowany do młodzieży i ma być oparty na mandze, anime oraz komiksie.
Drugi to „Book Art Lab. Papierowe mosty Śródmieścia” za 10 800 zł. W tym przypadku chodzi o wykorzystanie książek i czasopism, które nie są już używane przez bibliotekę, i nadanie im drugiego życia poprzez zajęcia plastyczne, kolażowe i artystyczne.
Trzeci projekt biblioteki to „Latarnicy rewitalizacji. Przewodnicy wartości” za 18 900 zł. Zakłada zajęcia edukacyjne, teatralne, ruchowe i sensoryczne dla dzieci i młodzieży.
Wśród zadań inwestycyjnych znajduje się również przebudowa pomieszczeń warsztatowych przy ulicy Młyńskiej 8. Mają zostać przeznaczone na usługi społeczne i działania dla lokalnej społeczności.
Wartość tego przedsięwzięcia to ponad 1 mln zł.
Kolejne projekty dotyczą wsparcia osób zagrożonych wykluczeniem, ubóstwem, osób z niepełnosprawnościami, rodzin, dzieci i młodzieży. Program „Nowe jutro” ma być realizowany przez Centrum Integracji Społecznej w Bytowie wraz z Powiatowym Urzędem Pracy. Jego wartość to 260 tys. zł.
Z kolei Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ma prowadzić projekt „Moje miasto”, skierowany głównie do dzieci, młodzieży i rodziców. Tu wartość jest znacznie większa, bo wynosi 1,1 mln zł.
– To przedsięwzięcie skierowane jest przede wszystkim do dzieci i młodzieży oraz ich rodziców, czyli generalnie wsparcie rodziny. Zarówno wsparcie profilaktyczne, warsztatowo-edukacyjne dla rodziców, jak i dla dzieci i młodzieży – przedstawia autor planu.
Najważniejsza część prezentacji dotyczy finansowania. Gmina ma korzystać z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza, zarządzanego przez Urząd Marszałkowski. Bytów otrzymuje jednak z tej puli niecałe 1,4 mln euro.
– Czyli niestety bardzo mało, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie – przyznaje autor planu.
Na sześć przedsięwzięć z zakresu ogólnej rewitalizacji zdegradowanych obszarów miejskich przypada około 750 tys. euro. Na przebudowę pomieszczeń warsztatowych przy Młyńskiej 8 przewidziano około 170 tys. euro. Na projekt „Nowe jutro” około 52 tys. euro, na „Moje miasto” około 250 tys. euro, a na termomodernizację budynków wielorodzinnych około 152 tys. euro.
To zestawienie pokazuje skalę problemu. Same potrzeby zgłoszone przez wspólnoty przekraczają 26 mln zł, a cała unijna pula dla Bytowa jest ograniczona do niecałych 1,4 mln euro.
Program zawiera także 21 przedsięwzięć dodatkowych. To zadania uznane za ważne, ale bez zapewnionego finansowania w ramach głównej puli rewitalizacyjnej.
Na liście są między innymi Spawalnia – Centrum Współczesnej Sztuki, Rzemiosła i Designu, rewitalizacja dawnych warsztatów szkolnych, przestrzeń publiczna przy ulicy Sikorskiego, budowa mieszkań komunalnych, remont mieszkań komunalnych, wsparcie rodzin dotkniętych przemocą i uzależnieniami, działania dla osób bezrobotnych, modernizacja Szkoły Podstawowej nr 5, uporządkowanie gospodarki odpadami, wymiana źródeł ciepła, rewitalizacja przestrzeni wokół wzgórza zamkowego oraz zagospodarowanie zaplecza zabudowy wielorodzinnej, głównie w rejonie ulicy Drzymały.
W programie pojawia się również zagospodarowanie wód opadowych, czyli kanalizacja deszczowa, retencja i zbiorniki.
W dyskusji radni dopytują o konkretne lokalizacje zbiorników retencyjnych. Padają dwie: ulica Drzymały oraz Mądrzechowo.
– Czy to już jest określone, które lokalizacje tych zbiorników retencyjnych? – pada pytanie podczas dyskusji.
W odpowiedzi przedstawiciele gminy wskazują, że mowa o zbiorniku retencyjnym przy ulicy Drzymały i zbiorniku w Mądrzechowie. Oba zadania są na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej. Gmina ma mieć na nie dofinansowanie w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego. Realizacja będzie możliwa po uzyskaniu pozwoleń na budowę.
Ważnym elementem dyskusji są konsultacje społeczne. Radny Mateusz Oszmaniec pyta, jakie pomysły mieszkańców zostały uwzględnione, a jakie nie. Zaznacza, że chodzi mu o sens i jakość konsultacji.
Jadwiga Dąbek wyjaśnia, że gmina ogłosiła otwarty nabór dla różnych grup społecznych, mieszkańców i wspólnot. Najwięcej zgłoszeń złożyły właśnie wspólnoty mieszkaniowe.
– Do projektu zostało wpisanych 100 wspólnot mieszkaniowych. Bodajże jedno zadanie nie zostało uwzględnione z tego względu, że ono było poza obszarem rewitalizacji. A tak wszystkie zadania zostały wpisane – odpowiada wiceburmistrz.
Autor planu doprecyzowuje, że na etapie konsultacji samego programu pojawiły się tylko trzy albo cztery uwagi. Część została uwzględniona, część nie. Jedna dotyczyła daty obowiązywania programu. Ktoś sugerował, że powinien obejmować lata 2026–2034, a nie 2024–2034. Gmina tego nie zmieniła, bo prace nad programem i diagnozą ruszyły już w 2024 roku.
Uwzględniona została natomiast uwaga dotycząca dopisania do remontu mieszkań komunalnych kwestii efektywności energetycznej, na przykład fotowoltaiki lub odzysku energii, o ile pozwolą na to przepisy w śródmieściu. Uwzględniono też uwagę techniczną dotyczącą brakującego sformułowania w uchwale.
Autor planu dodaje, że Urząd Marszałkowski zwrócił uwagę na potrzebę wykazania zgodności programu ze strategią rozwoju województwa. Ten element również dopisano.
Radni pytają także o wkład własny. Chodzi zarówno o pieniądze gminy, jak i wspólnot mieszkaniowych.
Jadwiga Dąbek wyjaśnia, że samorząd musi wnieść wkład własny do swoich zadań. Jego wysokość zależy od poziomu dofinansowania. Dodaje też, że obecny okres finansowania nie jest tak korzystny jak poprzednie lata.
– W przypadku wspólnot mieszkaniowych, naszych partnerów projektów, to oni sami będą musieli też swój wkład zapewnić w realizacji projektu – mówi wiceburmistrz.
To kolejna ważna informacja dla mieszkańców. Nawet jeśli dana wspólnota zostanie wybrana do programu, nie oznacza to pełnego sfinansowania remontu z pieniędzy publicznych. Wspólnoty będą musiały zabezpieczyć własny udział.
Cały program rewitalizacji ma być wdrażany do 2034 roku. Jest jednak istotne zastrzeżenie. Projekty finansowane z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza muszą zostać zakończone do 2029 roku.
Za realizację programu odpowiada Urząd Miejski w Bytowie wraz z jednostkami i instytucjami, które będą prowadziły poszczególne zadania. Wśród nich są między innymi MOPS, Biblioteka Miejska, Centrum Integracji Społecznej, Powiatowy Urząd Pracy i Bytowskie Centrum Kultury.
Przy burmistrzu ma działać Komitet Rewitalizacji, czyli ciało doradcze w sprawach wdrażania programu. W dokumentach przewidziano również monitoring, ewaluację i co najmniej jedną aktualizację programu.
– Jeżeli okaże się, że jakieś przedsięwzięcia, cele są nieaktualne, trzeba coś innego wprowadzić, pilniejszego, to wtedy będzie taka możliwość, żeby ten program zaktualizować – wyjaśnia autor planu.
Po zakończeniu dyskusji projekt uchwały został pozytywnie zaopiniowany. W głosowaniu wszyscy byli za.
To jednak dopiero początek trudnych decyzji. Program pokazuje, co w Bytowie wymaga odnowienia, naprawy albo uporządkowania. Pokazuje też, jak duża jest skala oczekiwań mieszkańców. 100 wspólnot, ponad 26 mln zł potrzeb i ograniczona pula środków oznaczają, że nie wszyscy dostaną wsparcie.
::news{"type":"see-also","item":"24467"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jest PRACA w bytowskim ratuszu
Kapewo Bytom nie dostał 11 milionów czas na krzesełko dzbło poszukiwany.
Apolo14
11:31, 2026-06-08
Bytowiak, Balaton i selfie z premierem
Cyt.,,On wykonał syzyfową pracę'', syzyfowa praca to powtarzalna czynność nieprzynosząca efektów.
bubu
09:18, 2026-06-08
Jest PRACA w bytowskim ratuszu
Jest praca i to niebyle jaka żadna praca nie można chanbic, oby tylko nowa osoba na tym stanowisku nie straciła zapału i chęci do pracy a ludzie w urzędzie będą zadowoleni , Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
09:13, 2026-06-08
Jest PRACA w bytowskim ratuszu
....wyzwanie panie i panowie...kasa wielka jak drabina...
Kierownik powierzchn
08:27, 2026-06-08