Wiadomości z regionu

Zamknij
Wokół zmian dotyczących policjantów ruchu drogowego pełniących służbę na terenie Miastka narasta niepokój. Mieszkańcy obawiają się, że kolejna instytucja jest wyprowadzana do Bytowa, a samo Miastko traci na znaczeniu. Komendant Powiatowy Policji w Bytowie przekonuje, że nie doszło do likwidacji drogówki w Miastku, a jedynie do zmiany organizacyjnej.
Podczas rozmowy o bezpieczeństwie w powiecie bytowskim padła historia, która wywołuje uśmiech, ale jednocześnie niesie całkiem poważny wniosek. Radny powiatowy Tomasz Śmietana, mieszkaniec Dretynia w gminie Miastko, opowiedział o swojej pomyłce związanej z korzystaniem z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Chciał zgłosić przypadek nielegalnego spożywania alkoholu w miejscu publicznym, ale zrobił to dopiero po powrocie do domu. W efekcie system przypisał zgłoszenie nie do miejsca zdarzenia, lecz do jego własnej lokalizacji.
To jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy wokół Komisariatu Policji w Miastku. Krzysztof B., były zastępca komendanta tej jednostki, został odsunięty od funkcji kierowniczej i – jak wynika z naszych informacji – dziś pełni służbę już jako szeregowy policjant. Ustaliliśmy również, że zaproponowano mu funkcję oficera dyżurnego.
W niedzielę w miejscowości Grądzień w gminie Miastko doszło do pożaru trawy na nieużytkach. Ogień objął teren o powierzchni około 300 metrów kwadratowych.
Prokuratura Rejonowa w Miastku nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie 51-letniego Sebastiana G., u którego ujawniono znaczne ilości wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa celnego.
To był dramatyczny wieczór dla mieszkańców jednego z domów jednorodzinnych w Okuninie (gm. Miastko). W środę, 4 lutego, tuż przed godziną 19:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze, który wybuchł w kotłowni. Sytuacja szybko stała się groźna, ponieważ ogień przedostał się na poddasze, a w zagrożonym budynku znajdowały się przestraszone zwierzęta. Choć straty materialne są ogromne, najważniejszą wiadomością jest fakt, że nikomu z domowników – ani ludziom, ani czworonogom – nic się nie stało.
Niebezpiecznie na drogach! Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 lutego, około godziny 1:00, na drodze krajowej nr 20 na wysokości miejscowości Miłocice (gm. Miastko). Na skutek niedostosowania prędkości do warunków drogowych samochód ciężarowy wypadł z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu.
Mieszkańcy i kierowcy poruszający się między Trzebielinem a Kępicami tracą cierpliwość, bo zima po raz kolejny obnażyła słabość lokalnej infrastruktury. Choć śnieg sypie tak samo na obie gminy, to granica między powiatem bytowskim a słupskim jest widoczna gołym okiem – i to nie w pozytywnym sensie, o czym zaalarmował nas jeden z zirytowanych kierowców. Pan Rafał, który codziennie pokonuje tę trasę, nie kryje frustracji, wskazując na drastyczne różnice w utrzymaniu nawierzchni, jednak Zarząd Dróg Powiatowych w Bytowie ma w tej sprawie konkretne argumenty.
Nowy rok przyniósł brutalne zderzenie z rzeczywistością dla tych, którzy mimo licznych ostrzeżeń wciąż decydują się wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Sądy w regionie przestały stosować półśrodki – teraz pijany rajd kończy się nie tylko utratą samochodu, ale przede wszystkim natychmiastowym biletem do zakładu karnego bez żadnej taryfy ulgowej.
Nie wojewódzki prawnik, nie kancelaria z pieczątką i doświadczeniem, nie urzędowa „obsługa legislacyjna”. Najcelniejsze ostrzeżenia przed wpadką, która skończyła się unieważnieniem uchwały w całości, formułował 19-letni student prawa z Miastka. Hubert Szymankowski – przewodniczący Młodzieżowej Rady Miejskiej w Miastku – punktował słabe miejsca projektu uchwały powołującej Młodzieżową Radę Powiatu Bytowskiego, a Paweł Biernacki, przewodniczący Rady Powiatu, posiłkował się tymi uwagami, mówiąc, że dokument w tej formie może się „rypnąć”.
W gminie Miastko pojawiły się informacje o możliwej budowie kopalni kruszywa w rejonie miejscowości Świeszynko. Sprawa wzbudziła zainteresowanie mieszkańców po tym, jak temat pojawił się podczas obrad komisji i sesji Rady Miejskiej.
Panie radny, przeszła reforma oświaty. Jak Pan ją ocenia? W mojej ocenie ta reforma nie do końca spełnia oczekiwania mieszkańców gminy. Jeżeli zamykamy szkoły, to reforma powinna dotyczyć całej gminy, a nie tylko wsi. Zamykamy Piaszczynę i Słosinko, natomiast w Miastku nie została zamknięta żadna szkoła, mimo że jedna – szkoła nr 1 – kwalifikuje się do likwidacji – w sensie jedynie administracyjnym. To jest obiekt przestarzały, bez sali gimnastycznej i powinna go przejąć instytucja, która wyraża zainteresowanie obiektem i chce wykorzystać go na cele edukacyjne...
Miasteccy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w mieszkaniu mieli kilkadziesiąt gramów zabronionych substancji. To 21-latek i 31-latek. Obaj usłyszeli zarzuty, a prokurator zastosował wobec nich dozór oraz zakaz opuszczania kraju. Wkrótce odpowiedzą przed sądem.
Policjanci z Komisariatu Policji w Miastku zatrzymali trzech mieszkańców powiatu bytowskiego podejrzanych o kradzież elementów metalowych i części do maszyn rolniczych z zakładu produkcyjnego firmy Wirax w Miastku.
To była lekcja, której nie zapomną. Zamiast szkolnych ławek – nowoczesne hale produkcyjne. Zamiast teorii – stal, szkło, aluminium i precyzja. Uczniowie klas trzecich Branżowej Szkoły I stopnia w ZSP w Łodzierzy odwiedzili firmę DRUTEX w Bytowie, żeby zobaczyć, jak wygląda praca w jednej z największych w Europie fabryk okien.

OSTATNIE KOMENTARZE

Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu

Dobry pomysł, jestem za, ale obawiam się, że zaraz ktoś z Urzędu Miasta powie, że się nie da. Da się, nawet aneks do umowy na budowę kortu tenisowego, ze zmianą lokalizacji budowy, to nic trudnego. Czy ktoś obliczył ile co roku te palety na całej murawie boiska będą kosztowały? Przecież to jest jakiś absurd. Zróbcie jak radzi czarna, a mieszkańcy wybaczą złe decyzje.

jasiu wędrowniczek

20:02, 2026-04-18

Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu

Jest proste rozwiązanie, które wszystkich zadowoli. Budowa kortów tenisowych obok szkoły na ul. Domańskiego, na miejscu lodowiska. Biorąc pod uwagę siedzibę szkoły tenisa nowa lokalizacja jest chyba bardziej optymalna niż na stadionie. Lodowisko wraca na swoje wcześniejsze miejsce i nikomu nie przeszkadza, mieszkańcy osiedla mogą spać spokojnie. Dni miasta są organizowane na dotychczasowym miejscu, obok boiska, murawa nie ulega dewastacji, a żaden piłkarz nie rozwali sobie kolana o stary kapsel po piwie. Trzeba tylko chcieć zrobić coś dobrego dla miasta, póki nie jest za późno. Odwagi.

czarna

19:40, 2026-04-18

Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu

Dni Studzienic obchodzone są co roku na boisku bez podestu. Piłkarze korzystają i nie narzekają. Boisku nic nie brakuje ;).

Mieszkaniec

17:05, 2026-04-18

Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu

Bytovia powinna rozgrywać i trenować gdzieś na pastwisku , przecież to same barany 🤠

Kibic

13:50, 2026-04-18