Nowy rok przyniósł brutalne zderzenie z rzeczywistością dla tych, którzy mimo licznych ostrzeżeń wciąż decydują się wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Sądy w regionie przestały stosować półśrodki – teraz pijany rajd kończy się nie tylko utratą samochodu, ale przede wszystkim natychmiastowym biletem do zakładu karnego bez żadnej taryfy ulgowej. Przekonali się o tym sprawcy z Miastka i Słupska, którzy w rekordowym tempie usłyszeli wyroki bezwzględnego więzienia.
Mieszkaniec gminy Miastko odczuł skutki swojej nieodpowiedzialności już dzień po spowodowaniu kolizji na ul. Wybickiego. 39-latek, mając w organizmie ponad 2 promile, uderzył w tył forda. Policjanci zastosowali tryb przyspieszony, dzięki czemu mężczyzna błyskawicznie stanął przed obliczem sprawiedliwości. Wyrok zapadł już dzień później i jest bezlitosny: rok bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, 10 tysięcy złotych wpłaty na rzecz funduszu oraz przepadek samochodu.
- Jazda po alkoholu to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każdy, kto decyduje się kierować pojazdem będąc nietrzeźwym, musi liczyć się z natychmiastowymi i surowymi konsekwencjami prawnymi – podkreśla Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Niemal identyczny finał miał pijacki rajd w Słupsku, gdzie 35-latek urządził sobie niebezpieczny wyścig z policją. Mężczyzna, kierując volkswagenem z 1,5 promila w organizmie, uciekał przed patrolem, jadąc po chodnikach i przejściach dla pieszych, aż w końcu uderzył w radiowóz. Jak się okazało, łamał przy tym aż dwa sądowe zakazy prowadzenia aut. Słupski sąd, podobnie jak ten w Miastku, nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.
- Policjanci nałożyli na mężczyznę mandaty za wykroczenia popełnione podczas ucieczki. Ich łączna kwota wyniosła 9100 zł – relacjonuje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Poza wysokimi mandatami, 35-latek został skazany na rok bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz wsiadania za kółko oraz musiał zapłacić 15 tysięcy złotych świadczenia. Jego pojazd również uległ konfiskacie. To jasny sygnał dla wszystkich: czas "zawiasów" dla pijanych kierowców definitywnie się skończył.
TRYB PRZYSPIESZONY
Błyskawiczne skazanie obu kierowców było możliwe dzięki zastosowaniu tzw. trybu przyspieszonego. To specjalna ścieżka prawna, którą policja uruchamia w sytuacjach, gdy sprawca zostaje ujęty na gorącym uczynku, a dowody winy są niepodważalne. Cały proces – od momentu zatrzymania, przez zgromadzenie materiałów, aż po ogłoszenie wyroku – musi zamknąć się w zaledwie 48 godzinach. Dzięki temu nieodpowiedzialni kierowcy nie czekają na rozprawę miesiącami w domach, lecz trafiają przed oblicze sądu i słyszą wyrok bezwzględnego więzienia niemal natychmiast po wytrzeźwieniu.
Warto zaznaczyć, że od początku 2026 roku nastąpiła kluczowa zmiana w podejściu do drogowych przestępców. Zgodnie z nowymi wytycznymi, tryb przyspieszony ma być stosowany zawsze w sytuacjach, gdy kierowca pod wpływem alkoholu rażąco narusza bezpieczeństwo lub powoduje zdarzenie drogowe. Oznacza to koniec wielomiesięcznego oczekiwania na proces – teraz sprawca trafia przed oblicze sędziego w ciągu zaledwie 48 godzin od zatrzymania.
::news{"type":"see-also","item":"15945"}
Nick13:24, 22.01.2026
No i brawo! Tak to powinno wyglądać od dawna. Szkoda tylko, że taki gagatek będzie sobie odpoczywał przez rok w ZK na koszt podatników.
Olek kapusta 14:10, 22.01.2026
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Obywatel 12:51, 23.01.2026
Wchodzisz do celi, lokatorzy chcą się przywitać a ty do nich - cicho kaca mam 🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Majątek ktoś po zmarłym odziedziczy.Ksiadz dobrze nie ostygł,a pierwsze co robi kler to zbiórka na pogrzeb kolegi z branży,to jest chore.Nie będzie to jedyna zbiórka.Za chwilę będzie składka na nagrobek,tak jakby parafianom ktoś dokładał do pochówku swoich krewnych i finansował nagrobki.Tes5amen5 w pierwszej kolejności został otwarty i stąd wiadomo gdzie ma odbyć się pogrzeb.To ujawniono.Resztat tajna dla wiernych
Tak nie powinno być
22:40, 2026-06-14
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
Po co wam kolej lepiej dajcie mi bo na napój nie mam
Jonek z Ukrainy
16:16, 2026-06-14
Szpital Powiatu Bytowskiego NA PLUSIE. Jest ZYSK
Dlaczego oddano rezonans w prywatne rece rezonans byl wlasnoscia szpitala a nie prywatny i to jeszcze w pomieszczeniach szpitala ,a my ma my jezdzic po innych miastach wywalić tych co o tym zdecydowali .
Orzel
22:29, 2026-06-13
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Tyle lat ciągłego picia.. Wątroba nie miała łatwego życia .
Tyle
22:05, 2026-06-13