Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Łukasz Dołębski WALCZY z rzadkim i agresywnym rakiem. Leczenie kosztuje fortunę

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 07:00, 16.06.2026 Aktualizacja: 22:56, 15.06.2026
Skomentuj Łukasz Dołębski WALCZY z rzadkim i agresywnym rakiem. Leczenie kosztuje fortunę Łukasz Dołębski walczy o powrót do normalnego życia

Łukasz Dołębski z Nakli ma 44 lata. Jeszcze niedawno pracował, podróżował, realizował swoje plany i pasje. Dziś jego życie koncentruje się na walce z bardzo rzadkim nowotworem jamy brzusznej. Diagnoza brzmi: epitelioidny złośliwy międzybłoniak otrzewnej. Do tego doszło przedziurawienie jelita i zespół krótkiego jelita.

::event{"type":"vertical","item":"1032"}

Na portalu Siepomaga.pl ruszyła zbiórka na immunoterapię, rehabilitację i dalsze leczenie Łukasza. To nie jest zwykła prośba o wsparcie. Każda wizyta związana z leczeniem kosztuje około 30 tysięcy złotych. Terapia nie jest refundowana, a stawką jest życie 44-latka.

CHOROBA WRÓCIŁA PO KILKU LATACH

Historia choroby Łukasza zaczęła się 21 września 2021 roku. Wtedy usłyszał diagnozę: bardzo rzadki nowotwór – międzybłoniak otrzewnej. Przeszedł pierwszą operację, podczas której usunięto zmienioną nowotworowo tkankę wraz z fragmentem otrzewnej.

Po operacji Łukasz podjął trudną decyzję, żeby nie rozpoczynać chemioterapii. Przez długi czas funkcjonował normalnie. Pracował, podróżował, żył aktywnie i realizował swoje plany. Wydawało się, że choroba została zatrzymana.

Wszystko zmieniło się w styczniu tego roku. Nastąpiła wznowa choroby i nagłe pogorszenie stanu zdrowia. Łukasz trafił do szpitala. Konieczna była natychmiastowa operacja ratująca życie.

DOSZŁO DO PERFORACJI JELIT

W styczniu doszło do perforacji jelit. Podczas operacji lekarze musieli usunąć znaczną część jelita cienkiego. Łukasz obudził się z dwiema stomiami. Okazało się też, że nowotwór jest mocno rozsiany w całej jamie brzusznej.

O dramatycznym stanie syna opowiada Andrzej Dołębski, radny powiatowy i ojciec Łukasza.

To jest międzybłoniak otrzewnej. Rak bardzo rzadki, bardzo zjadliwy, bardzo agresywny. Łukasz ma usunięte prawie całe jelito. Niecały metr mu zostało, bo doszło do perforacji – mówi Dołębski.

Po operacji sytuacja była krytyczna. Stan Łukasza był tak ciężki, że leczenie onkologiczne nie było wtedy możliwe. Po miesiącu został wypisany do hospicjum.

Dawano mu dwa tygodnie życia. Wypisano go ze szpitala w styczniu do hospicjum. Tam przebywał cztery miesiące. W tej chwili jest w domu, jest odżywiany pozajelitowo – relacjonuje ojciec.

HOSPICJUM, ŻYWIENIE POZAJELITOWE I WALKA O KAŻDY DZIEŃ

Mimo dramatycznych rokowań organizm Łukasza zaczął się stabilizować. Założono mu port do żywienia pozajelitowego. To oznacza, że składniki odżywcze trafiają do organizmu drogą dożylną, z pominięciem przewodu pokarmowego.

Dziś Łukasz przebywa w domu pod opieką hospicjum domowego. Nadal jest żywiony pozajelitowo i walczy o każdy kolejny dzień. Sam fakt, że opuścił hospicjum stacjonarne i wrócił do domu, rodzina traktuje jak ogromny sukces.

Wyniki krwi ma lepsze, troszeczkę przytył, trzy kilogramy. Potem znowu są gorsze informacje. To są takie skoki. Trudno mi mówić na ten temat – przyznaje Dołębski.

BADANIE W WIELKIEJ BRYTANII DAŁO NADZIEJĘ

Rodzina nie chciała się poddać. Udało się dotrzeć do onkologa, który zaproponował wykonanie specjalistycznego badania EXACTA w laboratorium w Wielkiej Brytanii. Badanie było bardzo kosztowne, ale dało coś najważniejszego – wskazało możliwość dobrania leczenia.

Robiliśmy badania materiału w Londynie. To kosztowało 25 tysięcy złotych. Okazało się, że są dwa lekarstwa, na które to “świństwo” jest wrażliwe i są szanse na wyleczenie – mówi ojciec Łukasza.

To właśnie po tych wynikach rodzina zdecydowała się rozpocząć terapię. Łukasz regularnie jeździ do Szczecina. Co trzy tygodnie otrzymuje wlewy dootrzewnowe chemioterapii oraz lek wspierający odporność.

Dostał teraz drugą dawkę. Pierwszego lipca będzie kolejna – opowiada ojciec.

JEDNA WIZYTA TO OKOŁO 30 TYSIĘCY ZŁOTYCH

Największym problemem są koszty. Leczenie nie jest refundowane. Każda wizyta w Szczecinie, związana z podaniem leków, kosztuje około 30 tysięcy złotych. Do tego dochodzą przejazdy, inne leki, środki medyczne i codzienna opieka.

Jedna dawka to około 26 tysięcy złotych, ale to jest na trzy tygodnie. Miesięcznie wychodzi prawie 30 tysięcy, plus dojazdy, inne lekarstwa, bo on ma całą szafę wszystkiego. Jest jak jest. Walczymy. Jesteśmy optymistami – dodaje ojciec.

Rodzina szacuje, że pół roku leczenia to około 180 tysięcy złotych. 

„CHCĘ ŻYĆ”

Na stronie zbiórki Łukasz napisał, że chce wrócić do życia, które jeszcze niedawno było jego codziennością. Choroba zabrała mu normalność, ale nie odebrała nadziei.

Nie wiadomo, jak długo potrwa leczenie i jakie dokładnie przyniesie efekty. Wiadomo jednak, że jest to jedna z niewielu szans, jakie dziś ma 44-latek.

Dlatego potrzebna jest pomoc. Każda wpłata to realne wsparcie w opłaceniu kolejnych dawek leczenia. Każde udostępnienie może sprawić, że informacja dotrze do osób, które zechcą pomóc.

JAK POMÓC ŁUKASZOWI?

Zbiórka prowadzona jest na portalu Siepomaga.pl pod hasłem „To jeszcze nie koniec. Pomóż mi walczyć o życie!”

Link do zbiórki:
https://www.siepomaga.pl/lukasz-dolebski

Można też pomóc SMS-em.

Numer: 75365
Treść SMS: 0984880
Koszt: 6,15 zł brutto

Można również przekazać 1,5 procent podatku.

KRS: 0000396361
Cel szczegółowy: 0984880 Łukasz

Łukasz walczy z chorobą, która uderzyła nagle i brutalnie. Teraz potrzebuje ludzi, którzy pomogą mu tę walkę kontynuować.

::news{"type":"see-also","item":"24500"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%