Zamknij
Gminny Ośrodek Kultury w Tuchomiu ma nowego-starego dyrektora. Po rozstrzygnięciu konkursu komisja zdecydowała, że placówką nadal kierować będzie Ludwik Szreder.
Władze gminy Tuchomie przystępują do realizacji istotnego projektu budowlanego. W miejscu dotychczasowego, wysłużonego budynku o konstrukcji murowano-drewnianej, powstanie nowoczesny, trzykondygnacyjny obiekt.
W mroźny grudniowy wieczór, tuż przed sylwestrową zabawą, w sali obrad Rady Gminy Tuchomie zapadły decyzje, które na nowo zdefiniowały wartość pracy najważniejszego urzędnika w gminie. Jerzy Lewi Kiedrowski od 1 stycznia 2026 roku otrzymał znaczącą regulację płacy. Choć dla przeciętnego mieszkańca kwoty te mogą wydawać się zawrotne, mechanizm ich ustalania jest ściśle sformalizowany.
Gmina Tuchomie wchodzi w nowy rok z rozmachem finansowym, który ma zmienić oblicze lokalnej infrastruktury. Wójt Jerzy Lewi Kiedrowski informuje, że budżet po stronie dochodów ma wynieść 46 milionów, natomiast po stronie wydatków 55 milionów złotych. Zaznacza on jednak, że kwoty te bardzo szybko ulegną zwiększeniu o około 5 milionów złotych ze względu na już potwierdzone środki na Jeziora Orlickie oraz fundusze z Programu Inwestycji Strategicznych. Planowany deficyt w wysokości 8 milionów 439 tysięcy złotych gmina pokrywa z tzw. wolnych środków oraz pożyczek zaciągniętych na cele inwestycyjne.
Druga próba wyłonienia szefa Gminnego Ośrodka Kultury w Tuchomiu przyniosła nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Na liście kandydatów znaleźli się m.in. obecny dyrektor, radny z Bytowa oraz szefowa ośrodka z sąsiedniej gminy. Gra toczy się o wysoką stawkę, bo nowy dyrektor będzie musiał zarządzać nie tylko kulturą, ale i potężną, nowoczesną bazą sportową.
W gminie Tuchomie trwa procedura wyłonienia dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury. Jak potwierdził w rozmowie z redakcją wójt Jerzy Lewi Kiedrowski pierwszy konkurs nie został rozstrzygnięty, a samorząd ogłosił kolejny nabór po zmianie wymagań formalnych. Wówczas zgłosił się tylko jeden kandydat. Był nim radny gminy Bytów Andrzej Płaczkiewicz.
W remizie w Tuchomiu nie ma wielkich scen ani fleszy. Jest za to coś, co w skali kraju wciąż robi największą różnicę — regularność, konsekwencja i ludzie, którzy przychodzą nie po nagrodę, tylko po to, żeby zostawić cząstkę siebie. Rok 2025 był dla honorowego krwiodawstwa w OSP Tuchomie kolejnym dowodem na to, że lokalna społeczność potrafi działać jak dobrze zgrana drużyna.
Przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu odbyła się ostatnia w tym roku, świąteczna akcja oddawania krwi. Od godz. 8:00 do 12:00 na miejscu stacjonował krwiobus Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im. Jana Pawła II w Słupsku. Do akcji dołączyli krwiodawcy nie tylko z gminy Tuchomie, ale też z innych miejscowości powiatu bytowskiego.
Wciąż nie są znane dokładne przyczyny tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 20 w pobliżu Tuchomka, do którego doszło 25 września. Ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Bytowie wynika jednak jasno, że winę za zdarzenie nie ponosi kierowca audi, a to jeep grand cherokee z nieustalonej przyczyny zjechał na przeciwległy pas ruchu.
W piątek 19 grudnia 2025 r. przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu odbędzie się ostatnia w tym roku, świąteczna akcja oddawania krwi. Krwiobus z RCKiK w Słupsku będzie dostępny dla mieszkańców w godzinach 8:00–12:00.
Do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu trafił nowy, terenowy pojazd ratowniczy. Sprzęt ma posłużyć przede wszystkim tam, gdzie dostęp samochodem jest utrudniony - w zaroślach, na leśnych drogach i podczas akcji poszukiwawczych. To również narzędzie, które pozwoli na szybsze dotarcie ratowników do miejsc wymagających natychmiastowej interwencji. W odbiorze pojazdu uczestniczył osobiście Komendant Gminny ZOSP RP w Tuchomiu - dh Wiesław Bezhubka.
Zamiast wysłużonego, siedemnastoletniego Forda, gmina Tuchomie kupuje Mercedesa wartego prawie 300 tysięcy złotych. Kierowca gminnego busa może być zadowolony – pojazd będzie nowy, większy, wygodniejszy i przystosowany do przewozu osób na wózkach.
Niezwykłe określenie użyte przez wójta gminy Tuchomie Jerzego Lewi Kiedrowskiego podczas prezentacji nowego placu zabaw przy gminnym żłobku wywołało nieoczekiwaną dyskusję wśród mieszkańców. W nagranym materiale wideo wójt stwierdził, że elementy konstrukcyjne placu zabaw wykonano z drewna rubinowego, co natychmiast zainteresowało jednego z lokalnych stolarzy posiadającego wieloletnie doświadczenie zawodowe.
We wtorek 18 listopada zima przypomniała o swoim istnieniu. Temperatura spadła, nawierzchnia zrobiła się bardziej wymagająca, a już kilka godzin później doszło do pierwszego zdarzenia drogowego – dachowania samochodu osobowego, konkretnie we wsi Zagony w gminie Tuchomie.
W gminie Tuchomie trwa jedna z największych inwestycji sportowo-rekreacyjnych w powiecie bytowskim. Wójt Jerzy Lewi Kiedrowski oprowadził nas po terenie budowy, gdzie powstaje nowoczesny kompleks sportowo-widowiskowy z halą „Olimpia”, pełnowymiarowym boiskiem z trawy z rolki, domem sportowca, placem zabaw i infrastrukturą towarzyszącą.

OSTATNIE KOMENTARZE