Delegacja strażaków z OSP Tuchomie odwiedziła turecką jednostkę Alanya İtfaiye İstasyonu, gdzie druhowie poznawali rozwiązania stosowane w jednym z najbardziej wymagających regionów turystycznych. W wyjeździe uczestniczyło ośmiu strażaków z Jednostki Operacyjno-Technicznej kategorii drugiej, a cały wyjazd został sfinansowany z ich prywatnych środków.
TO NIE BYŁA WYCIECZKA
To spotkanie miało bardzo praktyczny wymiar. Strażacy z Tuchomia pojechali do Turcji nie po pamiątkowe zdjęcia, ale po wiedzę, którą później mogli wykorzystać w codziennej służbie. W Alanyi zobaczyli, jak funkcjonuje jednostka działająca w regionie obciążonym wielomilionowym ruchem turystycznym, gdzie zagrożenia były inne, bardziej złożone i często wymagały błyskawicznej reakcji.
– Każdy taki wyjazd jest dla nas realną inwestycją w umiejętności i gotowość operacyjną jednostki. Chcemy podpatrywać dobre rozwiązania, poznawać inne systemy pracy i wyciągać z tego wnioski dla siebie – mówi naczelnik OSP Tuchomie Damian Chamier Gliszczyński.
::event{"type":"landscape","item":"935"}
POŻARY, WYPADKI I RATOWNICTWO WYSOKOŚCIOWE
Specyfika działań tureckich strażaków zrobiła na delegacji duże wrażenie. Region Alanyi oznaczał nie tylko ogromną liczbę turystów, ale też konieczność reagowania na pożary terenów niezurbanizowanych, zdarzenia drogowe i akcje z zakresu ratownictwa wysokościowego, wynikające z ukształtowania terenu.
Właśnie te obszary szczególnie interesowały strażaków z Tuchomia. Druhowie przyglądali się organizacji służby, sposobowi prowadzenia działań oraz rozwiązaniom, które w Turcji sprawdzały się w trudnych warunkach.
– Zależy nam na tym, żeby stale się rozwijać. Nawet jeśli warunki działania w Polsce i w Turcji są różne, to wiele rozwiązań organizacyjnych czy sprzętowych może być dla nas cenną inspiracją – podkreśla Damian Chamier Gliszczyński.
SPRZĘT, KTÓRY PRZYCIĄGAŁ UWAGĘ
Podczas wizyty druhowie zapoznali się również z pojazdami i wyposażeniem będącym na stanie tureckiej jednostki. Szczególną uwagę zwracał samochód pochodzący z 1986 roku, który wciąż znajdował się w podziale bojowym. Duże zainteresowanie budził także pojazd wyposażony w zbiornik wodny o pojemności ponad dziesięciu tysięcy litrów.
Dla strażaków z Tuchomia była to okazja, by zobaczyć z bliska, jak w innym kraju wygląda podejście do eksploatacji sprzętu, zaplecza technicznego i organizacji codziennej gotowości.
::photoreport{"type":"see-button","item":"603"}
WIEDZA ZDOBYWANA ZA WŁASNE PIENIĄDZE
W tej historii był jeszcze jeden ważny element. Wyjazd nie został sfinansowany z zewnętrznych dotacji ani z budżetu gminy. Koszty pokryli sami uczestnicy, traktując ten wyjazd jako formę rozwoju i inwestycję w jednostkę.
To pokazuje, że w Tuchomiu nie brakuje ludzi, którzy chcą robić coś więcej niż tylko odhaczać kolejne dyżury czy szkolenia. Widać ambicję, zaangażowanie i przekonanie, że nowoczesna ochotnicza straż pożarna musi stale podnosić poziom.
– Jedziemy tam jako strażacy, ale wracamy bogatsi o nowe doświadczenia. To ma znaczenie nie tylko dla nas samych, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa mieszkańców i gotowości naszej jednostki – zaznacza naczelnik OSP Tuchomie.
NA KONIEC BYŁY TAKŻE SYMBOLICZNE GESTY
Na zakończenie wizyty delegacja z OSP Tuchomie przekazała gospodarzom upominki promujące jednostkę oraz gminę Tuchomie. Z kolei tureccy strażacy wręczyli gościom elementy tureckiego umundurowania strażackiego.
To był symboliczny finał spotkania, który pokazał, że strażacka solidarność i wymiana doświadczeń nie kończą się na granicach państw.
::news{"type":"see-also","item":"23718"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Torba pełna narkotyków w Raduszu. 29-latek zatrzymany
Brawa dla policji za wyeliminowanie kolejnego handlarza śmiercią! Nie chce się takiemu 29 latkowi pracować, woli dobrze zarabiać handlując śmiercią. Dla takich powinny być najwyższe wyroki, których niestety w naszej "demokracji" się nie wykonuje, a szkoda bo mniej byłoby handlarzy i mniej ćpunów !
PIES-58
12:43, 2026-04-01
Groźny wypadek na końcu obwodnicy Bytowa
Leszcz :-D:-D Pewnie kibicował Szwedom , a zaraz napisze że dzisiejszy wynik dla naszego dobra :-D:-D:-D:-D
Gość
22:52, 2026-03-31
Znowu są KOSZTY DODATKOWE. Tym razem ulica Polna
Właśnie idzie o to aby ich nie przewidywać :)) bo mają wyjść 🤣
Bob
22:52, 2026-03-31
Groźny wypadek na końcu obwodnicy Bytowa
Redaktor zawsze nazywa wszelkiego rodzaju interpretacje swoimi słowami . Z tad tez tyle kwasów :-D
Gość
22:51, 2026-03-31