Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Przyjechał na badanie krwi, dostał 120 zł za parking. Diagnostyka REAGUJE

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 07:00, 18.06.2026 Aktualizacja: 19:02, 17.06.2026
Skomentuj Przyjechał na badanie krwi, dostał 120 zł za parking. Diagnostyka REAGUJE Parkowanie w tym miejscu skończyło się dla seniora karną opłatą w wysokości 120 zł

Osiemdziesięcioletni mieszkaniec Bytowa poskarżył się naszej redakcji po tym, jak przyjechał na badanie krwi do laboratorium Diagnostyka przy ul. 1 Maja i po krótkim postoju otrzymał wezwanie do zapłaty za parking. Mężczyzna nie ukrywa rozgoryczenia. Jego zdaniem problem można rozwiązać w prosty sposób: laboratorium powinno porozumieć się z właścicielem terenu przy markecie Biedronka i wyznaczyć choćby dwa lub trzy darmowe miejsca dla pacjentów.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::event{"type":"vertical","item":"1021"}

Sprawa dotyczy parkingu przy Biedronce na ul. 1 Maja w Bytowie, w pobliżu budynku, w którym działa punkt pobrań Diagnostyka. Jak relacjonuje czytelnik, przyjechał rano na badanie krwi. Zaparkował na końcu parkingu, od strony budynku laboratorium. Nie zauważył informacji o konieczności rejestracji pojazdu w parkomacie.

– Szybko pobiegłem, bo rano muszę brać tabletki. Jestem człowiekiem w pewnym wieku. W końcu 80 lat to jest troszkę przeżyte. Pobrali mi krew, wróciłem do samochodu i już miałem wezwanie do zapłaty 120 złotych. Jeżeli nie zapłacę w ciągu kilku dni, kwota rośnie do 190 złotych – opowiada mieszkaniec Bytowa.

Mężczyzna podkreśla, że nie kwestionuje samego prawa właściciela prywatnego terenu do wprowadzenia zasad korzystania z parkingu. Zwraca jednak uwagę na to, że z tego miejsca korzystają nie tylko klienci sklepu, ale również osoby przyjeżdżające do laboratorium. Wśród nich jest wielu seniorów, osób schorowanych, po badaniach, z problemami z poruszaniem się.

– Ja frycowe zapłacę, trudno. Ale chodzi o następnych ludzi. Mnie potwornie bolą nogi. Nie mogłem tam chodzić i szukać automatu do bilecików. Dla takich osób powinno być jakieś ułatwienie – mówi czytelnik.

LABORATORIUM I PARKING. KTO POWINIEN ZAREAGOWAĆ?

Zdaniem mieszkańca rozwiązanie nie musi być skomplikowane. Wystarczyłoby, aby Diagnostyka porozumiała się z właścicielem terenu i wykupiła lub wydzieliła kilka miejsc postojowych przeznaczonych wyłącznie dla pacjentów punktu pobrań.

– Moim zdaniem Diagnostyka powinna dogadać się z właścicielem parkingu. Niech będą chociaż dwa albo trzy miejsca dla osób, które przyjeżdżają na badania. Przecież tam często przyjeżdżają starsi ludzie, chorzy, tacy, którym trudno biegać po parkingu i szukać parkomatu – komentuje mieszkaniec.

Problem płatnych parkingów przy marketach nie jest nowy. Podobne zasady obowiązują również przy innych sklepach. Formalnie właściciel prywatnego terenu może wprowadzać własne reguły korzystania z parkingu. W praktyce jednak pojawia się pytanie, czy w miejscach, gdzie obok marketu działają punkty medyczne i usługowe, nie powinno być dodatkowych rozwiązań dla ich klientów?

DIAGNOSTYKA ODPOWIADA. BĘDĄ DODATKOWE INFORMACJE DLA PACJENTÓW

Do sprawy odniósł się Grzegorz Polus, dyrektor marketingu Grupy Diagnostyka. Z przesłanej odpowiedzi wynika, że firma do tej pory nie otrzymywała podobnych zgłoszeń dotyczących problemów z parkowaniem przy Punkcie Pobrań przy ul. 1 Maja w Bytowie ani informacji o opłatach nakładanych w tej lokalizacji.

– W przypadku pytań o dostępność miejsc, personel punktu zawsze informował pacjentów o dostępnych miejscach postojowych w najbliższym otoczeniu placówki – przekazuje Grzegorz Polus.

Diagnostyka wyjaśnia, że nie dysponuje własnymi, wyznaczonymi miejscami parkingowymi przy tym Punkcie Pobrań. Pacjenci mogą korzystać z kilku możliwości parkowania w bezpośrednim sąsiedztwie placówki, w tym z ogólnodostępnych miejsc przy ul. Kościuszki oraz z miejsc znajdujących się przy budynku, w którym działa punkt. W pobliżu znajduje się również parking przy markecie. Tam obowiązują zasady określone przez właściciela terenu, w tym konieczność pobrania bezpłatnego biletu parkingowego.

– Punkt Pobrań funkcjonuje w wynajmowanym lokalu i nie dysponujemy terenem, na którym moglibyśmy samodzielnie wyznaczyć dedykowane miejsca parkingowe. W pełni rozumiemy jednak potrzeby seniorów i osób mających trudności z poruszaniem się, dlatego będziemy analizować rozwiązania, które mogą ułatwić im korzystanie z placówki – informuje dyrektor marketingu Grupy Diagnostyka.

Po sygnale przekazanym przez naszą redakcję firma zapowiada konkretne działanie informacyjne. Przy punkcie mają pojawić się dodatkowe komunikaty dla pacjentów.

– Po otrzymaniu informacji o tej sytuacji już podjęliśmy decyzję o przygotowaniu dodatkowych komunikatów informacyjnych dla pacjentów. Mamy nadzieję, że dzięki nim pacjenci, w szczególności osoby starsze, będą mogli łatwiej zaplanować wizytę i uniknąć nieporozumień związanych z parkowaniem – dodaje Grzegorz Polus.

Sprawa jednego wezwania do zapłaty pokazuje szerszy problem. Dla osoby młodej pobranie biletu z parkomatu może być formalnością. Dla seniora, który przyjeżdża rano na badanie, spieszy się z lekami, ma problemy z poruszaniem się i nie zna zasad obowiązujących na prywatnym parkingu, taka sytuacja kończy się stresem oraz rachunkiem na 120 złotych.

::news{"type":"see-also","item":"24239"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%