Mieszkańcy Nakli zaniepokoili się nietypową sytuacją, która z pozoru wyglądała na celową próbę sprowadzenia niebezpieczeństwa na drodze. Szybko okazało się jednak, że za incydentem stoi lokalny mieszkaniec. Na miejsce wezwano strażaków z OSP Nakla, aby usunęli powalone drzewo i zapobiegli tragedii. Sprawą zajęli się policjanci z Bytowa, badając wątek nielegalnej wycinki.
Zgłoszenie, które wpłynęło do bytowskich służb, brzmiało poważnie. Zaniepokojony świadek poinformował mundurowych o wycince drzew bez wymaganego zezwolenia. Sytuacja na tak zwanych "pustkach" wymagała natychmiastowej interwencji, aby nikt nie ucierpiał.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który oświadczył, że znana mu osoba bez zezwolenia wycina drzewa. Wskazał dwa drzewa, które miały zostać ścięte, oraz jedno częściowo nacięte - wyjaśnia Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Do akcji błyskawicznie wkroczyli strażacy z miejscowej jednostki. Zagrożenie było realne, ponieważ jeden z uszkodzonych pni mógł w każdej chwili runąć.
- Rzeczywiście, jedno podcięte drzewo stało na granicy działek. Choć to miejsce rzadko uczęszczane, zagrażało bezpieczeństwu, gdyby ktoś akurat wybrał się tam na spacer. Naszym zadaniem było powalenie tego pnia, aby wyeliminować ryzyko. Oprócz tego jedno drzewo było już ścięte i zatarasowało drogę gminną. Musieliśmy je usunąć, by przywrócić przejezdność - relacjonuje Leszek Jakubek, naczelnik OSP Nakla.
Szybko wyszło na jaw, że za chaotycznym użyciem piły motorowej nie stała chęć zysku czy wandalizm, lecz kłopoty natury zdrowotnej. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, krewkim drwalem zajmowały się już odpowiednie służby.
- To mieszkaniec, który ma pewne problemy. Czasami traci nad sobą kontrolę. Zanim przyjechaliśmy, policja i inne służby zdążyły już zabrać tego pana z miejsca zdarzenia, a my zajęliśmy się wyłącznie usuwaniem skutków jego działań - dodaje naczelnik Jakubek.
Bezpośrednie niebezpieczeństwo zostało zażegnane, ale to nie kończy sprawy. Obecnie policja nie bada incydentu pod kątem celowego sprowadzenia zagrożenia w ruchu lądowym, lecz skupia się na przepisach ochrony środowiska.
- Z uwagi na to, że drzewa znajdowały się na granicach działek, będziemy tę sprawę szczegółowo wyjaśniać w kierunku artykułu 88 ustawy o ochronie przyrody. Sprawdzimy również, czy wycinka nie naruszyła trwającego okresu lęgowego ptaków - podsumowuje rzecznik policji.
Warto zaznaczyć, że sprawnie przeprowadzona akcja w Nakli była jednym z zadań realizowanych pod okiem nowego zarządu miejscowej OSP. W jednostce doszło niedawno do naturalnej zmiany pokoleniowej, a stery przejęli młodsi druhowie.
::addons{"type":"alert"}
Obywatel11:37, 06.03.2026
Czy powiadomiono prokuraturę w sprawie wykorzystania niezgodnie z prawem gminnych środków - tzn chodzi o wywóz odpadów z prywatnej posesji na mosir? PRZECIEZ TO Obowiązek KOGOS KTO NP NADZORUJE INSTYTUCJĘ , NA RZECZ KTÓREJ PRZEKROCZONO PRZEPISY! SAMO NIEPOWIADOMIENIE POWIDUJE OFPIWIEDZIALNOSC TYCH, KTORZY WIEDZIELI I NIE ZAWIADOMILI!!!!! LUDZIE, GDZIE MY ZYJEMY?
Santa Barbra11:39, 06.03.2026
A co z nielegalną wycinka nad jednym z jezior w gminie Bytów, gdzie udział w dzierżawie ma kilka osób? Ucichło czy już pod dywanem ?
Orzel19:19, 06.03.2026
Po pierwsze Mądrzechowo nie należy do solectwa Nakla po drugie takie drzewa topole osiki mozna
wycinac bez zgody do objetosci 65 cm bez zadnego zezwolenia
Stachu20:12, 06.03.2026
PANIE BURMISTRZU - czy złożył Pan zawiadomienie w prokuraturze? Za gminne środki ktoś robi prywatę! Czy zpowiadomił Pan organy ścigania??? ART 304 KPK. Panie burmistrzu, to gtrzeba zrobić. To PANA obowiązek. Mam PAna wyręczyć?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
W końcu,w końcu,w końcu!!!!! Boże, spraw aby sprawiedliwość w końcu "stronę "dosięgła!!!! Ilu ludzi cierpi i cierpiało...... Oby teraz karta się odwróciła.
Tony
17:05, 2026-06-22
Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy
Zabiła dziecko na przejściu dla pieszych i nie przyznaje się do winy bo jechała z dozwoloną prędkością ? A co to za tępa dzida ? Nazwisko zawodniczki ! Adres !
Zenon Kalafior
15:06, 2026-06-22
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom powiatu
Bytów nigdy nie radził sobie z nawałnicami
Gość
13:39, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
kto to?
cc
13:34, 2026-06-22