Co najmniej jeden z pożarów, do których doszło w minionym tygodniu w powiecie bytowskim, mógł być skutkiem podpalenia. Takie przypuszczenia pojawiają się po analizie zdarzeń i rozmowach z leśnikami. Oficjalnie przyczyna największego pożaru w rejonie Sylczna została określona jako nieustalona, ale strażacy nie wykluczają celowego udziału człowieka. Policja informuje natomiast o prowadzonym postępowaniu dotyczącym innego pożaru lasu — z 22 kwietnia w rejonie Osusznicy i Rucowych Lasów.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"964"}
Miniony tydzień był dla strażaków z powiatu bytowskiego wyjątkowo trudny. Odnotowano 14 pożarów, z czego aż 11 dotyczyło lasów, traw i nieużytków. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce 28 kwietnia na terenie Nadleśnictwa Lipusz, w Leśnictwie Żółno. Spłonęło tam około 7 hektarów lasu, a do akcji skierowano 25 zastępów straży pożarnej z trzech powiatów.
– Co do największych pożarów, przyczynę określiliśmy jako nieustaloną. Natomiast nie wyklucza się, że w niektórych sytuacjach mogło dojść do podpalenia – mówi Fryderyk Mach, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie.
Najwięcej wątpliwości budzi właśnie pożar w rejonie Sylczna w leśnictwie Żółno. Strażacy mówią ostrożnie, bo sprawa wymaga dalszych ustaleń.
– Nie mamy jednoznacznych symptomów tego, ale po analizie i rozmowach z leśnikami jest duże prawdopodobieństwo, że co najmniej jeden z tych pożarów był skutkiem podpalenia – dodaje komendant.
POLICJA: POSTĘPOWANIE DOTYCZY POŻARU W REJONIE OSUSZNICY
Komenda Powiatowa Policji w Bytowie potwierdza, że prowadzone jest postępowanie dotyczące pożaru lasu, ale chodzi o inne zdarzenie — z 22 kwietnia, z rejonu miejscowości Osusznica i Rucowe Lasy w gminie Lipnica.
– Mamy z 22 kwietnia zarejestrowane postępowanie. Godzina 22.40, miejscowość Osusznica, Rucowe Lasy, gmina Lipnica. Prowadzimy je pod kątem wykroczenia z art. 82 kodeksu wykroczeń, czyli zaprószenia ognia – informuje Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Na tym etapie postępowanie prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.
Policja nie potwierdza natomiast, aby na tym etapie było zarejestrowane postępowanie dotyczące pożaru z końca kwietnia w rejonie Żółna.
OGIEŃ SZEDŁ PRZEZ LAS
Pożar w Leśnictwie Żółno był największym z ostatnich zdarzeń. Wymagał zaangażowania strażaków z powiatów bytowskiego, kartuskiego i kościerskiego. Akcja trwała kilka godzin i zakończyła się dopiero późno w nocy.
– To był największy obszarowo pożar, który wymagał największego zaangażowania sił i środków, ale też stanowił największe zagrożenie. Łącznie zadysponowanych było 25 zastępów z trzech powiatów: kartuskiego, kościerskiego i przede wszystkim bytowskiego. Działania trwały kilka godzin, do późnych godzin nocnych – relacjonuje Fryderyk Mach.
Do walki z ogniem skierowano również samoloty gaśnicze. Ich wsparcie było potrzebne zarówno podczas pożaru 28 kwietnia, jak i przy kolejnym zdarzeniu w tym samym rejonie 1 maja. Drugi pożar udało się szybciej opanować, ale sytuacja ponownie pokazała, jak łatwo w obecnych warunkach może dojść do zagrożenia.
Łącznie w ciągu tygodnia ogień strawił około 10 hektarów lasów.
OSP UGOSZCZ: TO KOLEJNY POŻAR W KRÓTKIM CZASIE
O skali zagrożenia informują również druhowie z OSP Ugoszcz, którzy zostali zadysponowani do kolejnego pożaru lasu w krótkim czasie. W swoim komunikacie zwracają uwagę, że obecnie obowiązuje III stopień zagrożenia pożarowego w lasach, a to oznacza bardzo wysokie ryzyko powstawania i szybkiego rozprzestrzeniania się ognia.
– Warunki są wyjątkowo niebezpieczne. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do pożaru – alarmują strażacy ochotnicy z OSP Ugoszcz.
Druhowie przypominają, że pożar lasu to nie tylko spalony teren. To także zniszczone siedliska, ginące zwierzęta i szkody w całym ekosystemie.
– Podczas pożaru cierpią rośliny, zwierzęta, cały ekosystem. Dbajmy o nasze lasy, nie używajmy otwartego ognia, nie wyrzucajmy niedopałków i reagujmy na wszelkie niepokojące sytuacje. W przypadku zauważenia zagrożenia niezwłocznie wezwijcie służby – apeluje OSP Ugoszcz.
Podczas działań wykorzystany został również przenośny zbiornik na wodę, który znacząco wspiera akcję gaśniczą. Jak informują druhowie, sprzęt pomagał także leśnikom przy dogaszaniu pojawiających się zarzewi ognia.
W działania zaangażowane były między innymi jednostki OSP z Ugoszczy, Parchowa, Pomyska Wielkiego, Półczna, Gołczewa, Nakli, Sylczna i Lipusza, a także Komenda Powiatowa PSP w Bytowie, policja oraz Nadleśnictwo Lipusz.
SUCHA WIOSNA I TRZECI STOPIEŃ ZAGROŻENIA
Strażacy podkreślają, że sytuacja w lasach jest wyjątkowo niebezpieczna. Problemem jest sucha wiosna, wysuszone podłoże i wysoki poziom zagrożenia pożarowego.
W takich warunkach ogień może pojawić się nie tylko wskutek celowego działania. Wystarczy nieostrożność, niedopałek papierosa, zapałka albo ognisko rozpalone w niewłaściwym miejscu.
– Bywają zaprószenia ognia związane ze zwiększoną intensywnością spacerowania ludzi i przebywania na terenach leśnych – zaznacza Fryderyk Mach.
BEZWZGLĘDNY ZAKAZ OGNISK I GRILLI
Apel strażaków jest jednoznaczny. Przy obecnym zagrożeniu nie ma miejsca na lekceważenie zasad. Dotyczy to nie tylko rozpalania ognisk, ale też grillowania i używania otwartego ognia w lesie.
– Nawet w miejscach do tego wyznaczonych, jeżeli mówimy o obszarach leśnych – podkreśla komendant.
Strażacy ostrzegają, że skutki mogą być tragiczne nie tylko dla przyrody, ale też dla ludzi.
::news{"type":"see-also","item":"24128"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Las10:55, 06.05.2026
Moim zdaniem niestety duża wina odpowiednich służb, odpowiedzialnych za wstęp do lasu . Jeśli to było podpalenie nie popieram takich działań ale ludzie są wkurzeni że nie można wchodzić do lasu a o wjazd to już nigdzie nie można.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Podejrzenie PODPALENIA po serii pożarów
Moim zdaniem niestety duża wina odpowiednich służb, odpowiedzialnych za wstęp do lasu . Jeśli to było podpalenie nie popieram takich działań ale ludzie są wkurzeni że nie można wchodzić do lasu a o wjazd to już nigdzie nie można.
Las
10:55, 2026-05-06
Bytów wreszcie z miejscem na patriotyczne uroczystości?
Andrzej Płaczkiewicz? Diabeł 😈 ubiera się w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
Zuch
08:46, 2026-05-06
Największa inwestycja w historii gminy Borzytuchom
8 mieszkań za 10.133.330 zł, czyli jedno mieszkanie za 1.266.666 zł. Mają rozmach, ceny warszawskie.
bubu
08:30, 2026-05-06
Marzenia zamknięte w kwadracie. Poruszająca wystawa
🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️
Brawo !!!
07:44, 2026-05-06