Ponad 100 osób, biało-czerwona flaga, 80 kilometrów do pokonania i cel, który udało się przekroczyć. Tak Tuchomie uczciło 80-lecie miejscowej jednostki OSP oraz Święto Konstytucji 3 Maja. Wydarzenie „80 kilometrów w 8 godzin na 80-lecie OSP Tuchomie” połączyło sport, integrację i patriotyczny charakter majowego święta.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

3 maja punktualnie o godz. 9.00 na terenie Tuchomia rozpoczęła się rekreacyjno-integracyjna akcja przygotowana z okazji jubileuszu jednostki. Uczestnicy mieli wspólnie pokonać 80 kilometrów w 8 godzin. Ostatecznie wynik był jeszcze lepszy od założeń. Ponad 100 osób przebiegło i przemaszerowało 80,57 km w czasie 8 godzin i 47 minut.
Na wyznaczonej pętli uczestnicy przekazywali sobie biało-czerwoną flagę, która przez cały czas była symbolem wspólnego wysiłku i patriotycznego wymiaru wydarzenia. Przebieg akcji był na bieżąco rejestrowany i udostępniany za pośrednictwem aplikacji Strava.
80 KILOMETRÓW, FLAGA I WSPÓLNY CEL
W wydarzeniu brali udział zarówno biegacze, jak i osoby maszerujące. Na trasie nie brakowało mieszkańców i gości, którzy dopingowali uczestników. To wsparcie miało duże znaczenie, szczególnie w kolejnych godzinach akcji.
– Chcieliśmy w symboliczny sposób połączyć jubileusz 80-lecia OSP Tuchomie ze Świętem Konstytucji 3 Maja. Stąd pomysł na 80 kilometrów, 8 godzin i biało-czerwoną flagę, która towarzyszyła uczestnikom na trasie. Udało się nie tylko zrealizować założony cel, ale też go przekroczyć – mówi naczelnik OSP Tuchomie Damian Chamier Gliszczyński.
Strażacy podkreślają, że wynik był ważny, ale jeszcze ważniejsza była wspólnota, jaka powstała wokół wydarzenia.
– Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaangażowanie, wytrwałość i świetną formę. Każdy dołożył swoją część do tego wyniku. Byli z nami biegacze, osoby maszerujące, mieszkańcy, całe rodziny i osoby, które wspierały uczestników dopingiem. To pokazało, jak mocno lokalna społeczność potrafi się zjednoczyć – dodaje Chamier Gliszczyński.
DZIEŃ OTWARTY W REMIZIE
Równolegle na terenie remizy odbywał się dzień otwarty. Odwiedzający mogli zobaczyć sprzęt i wyposażenie jednostki, a najmłodsi z bliska oglądali samochody pożarnicze.
Dla wielu była to okazja, aby lepiej poznać codzienną działalność druhów i zobaczyć, czym dysponuje jednostka OSP Tuchomie. Wydarzenie miało otwarty charakter i przyciągnęło mieszkańców, którzy chcieli wspólnie spędzić świąteczny dzień.
– Zależało nam, żeby to nie była tylko sportowa próba, ale także spotkanie mieszkańców przy remizie. Jubileusz jednostki to dobry moment, żeby pokazać naszą pracę, sprzęt i ludzi, którzy tworzą OSP Tuchomie – zaznacza naczelnik.
SAUNA, ZIMNA WODA, WYPIEKI I GRILL
Organizatorzy przygotowali także zaplecze socjalne oraz strefę relaksu. Uczestnicy mogli skorzystać z sauny i zbiornika z zimną wodą, udostępnionych dzięki zaangażowaniu Michała Świątek Brzezińskiego oraz firmy Genwood, specjalizującej się w tworzeniu saun ogrodowych i wewnętrznych.
Na miejscu nie zabrakło również domowych wypieków przygotowanych przez druhny i druhów. Były ważnym elementem punktu regeneracyjnego i pomagały uczestnikom uzupełnić siły w trakcie wysiłku. W godzinach popołudniowych odbyło się wspólne grillowanie.
– Dziękujemy druhnom i druhom za ogrom pracy przy przygotowaniu wydarzenia, za wypieki, organizację zaplecza i stworzenie atmosfery, dzięki której każdy mógł poczuć się częścią tego jubileuszu – mówi Chamier Gliszczyński.
PATRIOTYCZNIE I RODZINNIE
Całość przebiegła w podniosłej, ale jednocześnie bardzo rodzinnej atmosferze. Był sport, była biało-czerwona flaga, była strażacka tradycja i była integracja mieszkańców. Dla OSP Tuchomie wydarzenie stało się jednym z mocnych akcentów obchodów 80-lecia jednostki.
– To był dzień, który na długo zostanie w naszej pamięci. Pokazaliśmy, że jubileusz można świętować aktywnie, z mieszkańcami i z szacunkiem dla narodowego święta – podsumowuje naczelnik OSP Tuchomie.

::news{"type":"see-also","item":"24171"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Osp11:37, 05.05.2026
Do czego był potrzebny quad?nie lepiej łódkę motorówkę?pajacowanie wielkie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I właśnie po to są media. Brawo.
:)
06:44, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I znowu Klasa! 🤣
Obserwator
01:11, 2026-06-22