Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy. Kierująca nie przyznaje się do winy

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 07:00, 22.06.2026 Aktualizacja: 22:34, 19.06.2026
Skomentuj Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy. Kierująca nie przyznaje się do winy Do śmiertelnego potrącenia 15-latki w Lipnicy doszło 14 listopada 2025 roku

Kobieta podejrzana o spowodowanie tragicznego wypadku na drodze wojewódzkiej nr 212 w Lipnicy po kilku miesiącach oczekiwania została przesłuchana. 44-letnia mieszkanka powiatu chojnickiego nie przyznała się do winy i przedstawiła własną wersję wydarzeń. Prokuratura musi teraz zweryfikować jej wyjaśnienia. Rozważane jest powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Do tragedii doszło 14 listopada, tuż przed godziną 7:00, na przejściu dla pieszych w Lipnicy. Seat prowadzony przez mieszkankę powiatu chojnickiego uderzył w dwie 15-letnie dziewczynki przechodzące przez jezdnię.

::event{"type":"vertical","item":"1036"}

Jedna z nastolatek doznała bardzo poważnych obrażeń, między innymi głowy. W ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala Copernicus w Gdańsku. Pomimo wysiłków lekarzy dziewczynki nie udało się uratować. Druga z potrąconych nastolatek nie wymagała hospitalizacji.

Kierującej przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Kobieta została przesłuchana. Nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia, które teraz muszą zostać poddane weryfikacji – informuje prokurator Małgorzata Borek z Prokuratury Rejonowej w Bytowie.

TWIERDZI, ŻE JECHAŁA Z DOZWOLONĄ PRĘDKOŚCIĄ

Prokuratura nie ujawnia szczegółowej treści wyjaśnień podejrzanej. Wiadomo jednak, że według przedstawionej przez nią wersji samochód poruszał się z prędkością mieszczącą się w obowiązującym ograniczeniu.

Na tym odcinku drogi wojewódzkiej nr 212 obowiązuje ograniczenie do 50 kilometrów na godzinę. Sam fakt nieprzekroczenia administracyjnego limitu nie przesądza jednak, że prędkość była bezpieczna i odpowiednio dostosowana do warunków panujących na drodze.

Z jej wyjaśnień wynika, że była to prędkość dozwolona przepisami administracyjnymi. Biegły mógłby jednak ocenić, czy w konkretnych warunkach drogowych i atmosferycznych rzeczywiście była to prędkość bezpieczna – wyjaśnia prokurator.

Znaczenie może mieć między innymi widoczność panująca w chwili zdarzenia, pora dnia oraz fakt, że samochód zbliżał się do przejścia dla pieszych.

CZY KIERUJĄCA ZACHOWAŁA SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ?

Prokuratura rozważa powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego. Jego zadaniem byłaby nie tylko analiza prędkości samochodu, ale również ocena zachowania kierującej.

Biegły odpowiedziałby również na pytanie, czy jej zachowanie było prawidłowe, a więc czy nie powinna zachować jeszcze większej uwagi, zbliżając się do przejścia dla pieszych – mówi Małgorzata Borek.

Opinia mogłaby pomóc ustalić, czy kierująca miała możliwość wcześniejszego zauważenia nastolatek, podjęcia manewru obronnego i uniknięcia potrącenia.

Decyzja o powołaniu biegłego jeszcze nie zapadła. Prokuratura analizuje zgromadzone materiały, w tym wyjaśnienia podejrzanej, zeznania świadków, monitoring oraz ślady zabezpieczone na miejscu wypadku.

KIERUJĄCA BYŁA TRZEŹWA, A SAMOCHÓD SPRAWNY

Śledczy potwierdzają, że kobieta w chwili wypadku była trzeźwa i posiadała uprawnienia do kierowania pojazdami. Bezpośrednio po zdarzeniu pobrano jej również krew do badań toksykologicznych.

Prokuratura dysponuje już opinią dotyczącą stanu technicznego seata.

Mamy opinię z zakresu stanu technicznego pojazdu. Samochód był sprawny technicznie – przekazuje prokurator.

Oznacza to, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby przyczyną tragedii była awaria lub usterka samochodu. Kluczowe pozostaje odtworzenie zachowania kierującej i pieszych w ostatnich sekundach przed potrąceniem.

NIEBEZPIECZNE PRZEJŚCIE BYŁO ZGŁASZANE JUŻ WCZEŚNIEJ

Do śmiertelnego wypadku doszło na przejściu, które nie było dodatkowo doświetlone. Mieszkańcy Lipnicy już wcześniej zwracali uwagę, że miejsce jest niebezpieczne, szczególnie rano, wieczorem oraz przy pogorszonej widoczności.

Policjanci z Posterunku Policji w Lipnicy sygnalizowali problem Urzędowi Marszałkowskiemu w Gdańsku już w listopadzie 2024 roku – dokładnie rok przed tragedią. Wówczas pojawiło się także wstępne zapewnienie, że gmina Lipnica mogłaby współfinansować inwestycję poprawiającą bezpieczeństwo.

Po śmiertelnym potrąceniu zapowiedziano spotkanie przedstawicieli policji, Zarządu Dróg Wojewódzkich i instytucji odpowiedzialnych za organizację ruchu. Gmina kończyła również projektowanie oświetlenia drogowego wraz z doświetleniem przejść dla pieszych.

Postępowanie w sprawie tragedii nadal trwa. Po zweryfikowaniu wyjaśnień podejrzanej oraz ewentualnym uzyskaniu opinii biegłego prokuratura zdecyduje o dalszym toku sprawy.

::news{"type":"see-also","item":"21932"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%