To będzie największa pod względem finansowym inwestycja w historii gminy Borzytuchom. Samorząd podpisał umowy na realizację dwóch ważnych projektów społecznych. Chodzi o budowę mieszkań wspomaganych i treningowych oraz zapewnienie usług dla osób, które będą z nich korzystać.
::event{"type":"vertical","item":"974"}
Łączna wartość obu przedsięwzięć przekracza 11,1 mln zł, z czego zdecydowaną większość stanowi dofinansowanie.
TO NIE TYLKO BUDYNEK
Pierwszy projekt dotyczy zadania pod nazwą „Budowa mieszkań wspomaganych oraz treningowych na terenie Gminy Borzytuchom”. Jego całkowita wartość to 10 133 330 zł, a dofinansowanie wynosi ponad 9,6 mln zł.
Drugi projekt nosi nazwę „Kompleksowe usługi społeczne w nowo utworzonych mieszkaniach: jednym treningowym i siedmiu wspomaganych w Gminie Borzytuchom”. Wartość tego zadania to 1 011 777,38 zł, przy dofinansowaniu w wysokości 961 188,51 zł.
Oznacza to, że gmina nie ograniczy się wyłącznie do samej budowy. Po zakończeniu inwestycji mieszkańcy mają otrzymać również realne wsparcie społeczne świadczone na miejscu.
– To bardzo ważny dzień dla naszej gminy. Podpisaliśmy umowy na przedsięwzięcie, które będzie miało ogromne znaczenie dla mieszkańców wymagających wsparcia. Nie budujemy tylko kolejnego obiektu. Tworzymy miejsce, które ma dawać bezpieczeństwo, opiekę i szansę na bardziej samodzielne życie – podkreśla wójt Jarosław Garbicz.
MIESZKANIA WSPOMAGANE I TRENINGOWE
Nowy obiekt ma być odpowiedzią na wyzwania, z którymi mierzą się dziś lokalne samorządy. Chodzi między innymi o starzenie się społeczeństwa, potrzebę pomocy osobom niesamodzielnym oraz rozwój usług społecznych bliżej miejsca zamieszkania.
Takie rozwiązania wpisują się w ideę deinstytucjonalizacji, czyli odchodzenia od dużych placówek opiekuńczych na rzecz bardziej lokalnych i środowiskowych form wsparcia.
– Chcemy, aby osoby potrzebujące pomocy mogły jak najdłużej funkcjonować w swoim środowisku, blisko rodziny, sąsiadów i znanych sobie miejsc. To jest kierunek, w którym powinny iść nowoczesne usługi społeczne – zaznacza Jarosław Garbicz.
W budynku zaplanowano jedno mieszkanie treningowe oraz siedem mieszkań wspomaganych. Na parterze znajdą się lokale przeznaczone dla mieszkańców. Na poddaszu przewidziano pomieszczenia dla osób świadczących usługi wsparcia. W części podziemnej mają powstać pomieszczenia techniczne, zaplecze socjalne i pomocnicze.
BĘDZIE TEŻ MIEJSCE UKRYCIA
Istotnym elementem inwestycji ma być również bezpieczeństwo. Kondygnacja podziemna zostanie zaprojektowana tak, aby w sytuacjach zagrożenia mogła pełnić funkcję miejsca ukrycia.
To rozwiązanie, które nabiera szczególnego znaczenia w obecnych realiach, gdy samorządy coraz częściej muszą myśleć nie tylko o codziennych potrzebach mieszkańców, ale również o sytuacjach kryzysowych.
NOWOCZEŚNIE I EKOLOGICZNIE
Gmina zapowiada, że obiekt będzie wyposażony w nowoczesne i ekologiczne rozwiązania. W planach są między innymi pompy ciepła, panele fotowoltaiczne, zielona ściana, ogród deszczowy, energooszczędne oświetlenie, system segregacji odpadów oraz nowe nasadzenia zieleni.
Dzięki temu inwestycja ma łączyć kilka ważnych funkcji: społeczną, energetyczną i środowiskową.
– Zależy nam na tym, aby był to obiekt funkcjonalny, bezpieczny i tani w utrzymaniu. To inwestycja w ludzi, ale także w nowoczesne standardy, które będą służyć gminie przez wiele lat – mówi wójt Garbicz.
Realizacja projektów będzie możliwa dzięki środkom z programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Pomorza 2021–2027.
::news{"type":"see-also","item":"22852"}
bubu08:30, 06.05.2026
8 mieszkań za 10.133.330 zł, czyli jedno mieszkanie za 1.266.666 zł. Mają rozmach, ceny warszawskie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Droga zarasta, znaki znikają w krzakach. ZDP odpowiada
Kąpielowa to droga powiatowa, czy się mylę? Bo jeśli tak, to sposób w jaki łatna jest ta droga to katastrofa, dziury są zalewane smołą, zasypywane żwirem i po miesiącu droga wygląda tak samo. Zaś tydzień po pseudoremoncie żwir wsypany do dziur tylko strzela w inne auta... To samo tyczy się Bydgoskiej, gdzie średnio co tydzień wychodzi dziura głębokości 15 cm
Kąpielowa
12:41, 2026-06-23
Droga zarasta, znaki znikają w krzakach. ZDP odpowiada
A co z drogą Rokity , Jasień,Soszyca,Pomysk Mały??? Przecież tam jest tragedia jeżeli chodzi o odrosty!!!
Kierowca
11:50, 2026-06-23
Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy
....przemęczona po dyżurze pani pielęgniarka....
Kl
11:32, 2026-06-23
Droga zarasta, znaki znikają w krzakach. ZDP odpowiada
Brak nadzoru nad ludźmi, którzy wycinają i wykaszają pobocza. W tygodniu rano pod sklepem z alkoholem spotkałem samochód służby drogowej, a w sklepie kto? Pan majster Orłowski z Niezabyszewa z czteropakiem piwa w kolejce do kasy. O czymś to świadczy
Obserwator
10:55, 2026-06-23