Droga powiatowa z Półczna przez Jeleńcz do Parchowa znów wraca jako temat interwencyjny. Zimą mieszkańcy skarżyli się na problemy z odśnieżaniem, a teraz wskazują na inne zagrożenie. Chodzi o zarośnięte pobocza, niewidoczne znaki, gałęzie wchodzące na jezdnię i przystanek, z którego korzystają dzieci.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"1041"}
Sprawę zgłasza jeden z czytelników, który regularnie korzysta z tego odcinka. Według niego sytuacja jest na tyle poważna, że utrudnia bezpieczną jazdę, zwłaszcza podczas mijania się samochodów.
– To jest ta sama droga, na której zimą był duży problem z odśnieżaniem. Chodzi o odcinek z Półczna do Parchowa. Ona jest tak zarośnięta, że znaków w tej chwili praktycznie nie widać – mówi czytelnik.
Największy niepokój budzi nie tylko wygląd poboczy, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Czytelnik zwraca uwagę, że problem dotyczy również miejsca, w którym zatrzymują się autobusy szkolne.
– Przystanek, tam gdzie dzieci wysiadają do szkoły, też jest zarośnięty trawą i gałęziami. Nie widać go, zupełnie go nie widać – relacjonuje mieszkaniec.
Problem ma być szczególnie widoczny po prawej stronie drogi, jadąc od strony Półczna w kierunku Jeleńcza i dalej Parchowa. Według zgłoszenia część znaków drogowych jest zasłonięta przez roślinność, a gałęzie wychodzą bezpośrednio na pas jezdni.
– Przy mijaniu dwóch samochodów robi się problem. Wystarczy zjechać trochę na bok i gałąź przejedzie po aucie – dodaje Czytelnik.
Odcinek między Półcznem, Jeleńczem i Parchowem od dawna jest oceniany przez kierowców jako trudny. Droga jest wąska, miejscami niebezpieczna, a ruch obejmuje nie tylko samochody osobowe, ale też autobusy szkolne, rowerzystów i pieszych.
– Tam dużo ludzi spaceruje, przechodzi z okolicznych domów. To zawsze był wąski odcinek, a teraz przez krzaki zrobił się jeszcze węższy – alarmuje zgłaszający.
Czytelnik podkreśla, że zagrożenie dotyczy również dzikiej zwierzyny. Przy zarośniętych poboczach kierowca ma mniej czasu na reakcję, gdy na jezdnię nagle wybiegnie zwierzę albo pojawi się pieszy.
– Jak wybiegnie zwierzyna, to człowiek nie ma kiedy zareagować. Tak samo z pieszymi. To jest trudny odcinek – zaznacza.
Mieszkańcy przypominają, że ta sama droga była już przedmiotem skarg zimą. Wtedy chodziło o problemy z odśnieżaniem i bezpieczeństwo autobusów. Teraz, jak mówią, problem wraca w innej formie.
– Zimą była sprawa odśnieżania, teraz jest sprawa zarośniętych poboczy. Dalej jest problem. Tamtędy jeżdżą autobusy, dzieci, rowerzyści. To nie powinno tak wyglądać – komentuje czytelnik.
Według relacji mieszkańca na jednym z zakrętów zimą doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem autobusu i samochodu osobowego. Teraz obawy dotyczą ograniczonej widoczności oraz zawężenia przejazdu przez roślinność.
Do sprawy odnosi się Aleksander Pradella, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Bytowie. Zapowiada, że prace związane z koszeniem poboczy są już zlecone, a problem z odrostami również ma być usunięty.
– Mamy zlecone już wykaszanie poboczy. Tak jak co roku, w tym samym terminie, pod koniec czerwca i na początku lipca będzie cały powiat wykaszany – zapowiada Aleksander Pradella.
Dyrektor ZDP podkreśla, że koszenie traw przy drogach powiatowych odbywa się cyklicznie.
– Jeżeli chodzi o trawy na poboczu, jest to robione co roku, w tych samych terminach. Tutaj nic się nie zmienia – zaznacza.
Osobnym problemem są odrosty i zakrzaczenia, które pojawiają się przy drogach. W tej sprawie Pradella zapowiada konkretne działania.
– Jeżeli chodzi o odrosty, one na pewno zostaną wycięte. Mamy tych odrostów na naszych drogach powiatowych wszędzie bardzo dużo – mówi dyrektor ZDP.
Aleksander Pradella tłumaczy, że Zarząd Dróg Powiatowych odpowiada za bardzo rozległą sieć dróg. Jak podkreśla, przy poboczach problem dotyczy nie tylko jednego odcinka.
– Mam 550 kilometrów dróg do utrzymania. To jest jak z Bytowa do Krakowa i z powrotem, bo to prawa i lewa strona. Mam tylko 20 ludzi i nie zajmuję się tylko takimi rzeczami, bo są też inne obowiązki – wyjaśnia.
Dyrektor wymienia, że oprócz koszenia i usuwania zakrzaczeń ZDP prowadzi także inne prace utrzymaniowe, m.in. przy poboczach, przepustach, remontach cząstkowych i oznakowaniu.
– Nie da się z tyloma ludźmi wszystkiego robić na bieżąco, ale na pewno będziemy robić i zrobimy – zapewnia.
Najważniejsza dla mieszkańców jest deklaracja dotycząca konkretnego odcinka, na który skarży się czytelnik. Aleksander Pradella zapowiada, że prace obejmą trasę w rejonie Parchowa, Półczna, Jeleńcza i Gołczewa.
– Na pewno będziemy te odrosty od Parchowa, Półczna, Jeleńcza i Gołczewa wycinać – zapowiada dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Bytowie.
Według jego wyjaśnień odrosty przy drogach pojawiają się każdego roku i problem będzie wracał cyklicznie.
– To rośnie jak grzyby po deszczu. Jest tego wszędzie bardzo dużo. Nie ma możliwości, żeby przy takiej liczbie kilometrów i takiej liczbie pracowników wszystko było natychmiast zrobione, ale ten odcinek będzie uporządkowany – wynika z wyjaśnień dyrektora.
Mieszkańcy czekają więc na realizację zapowiedzianych prac. Dla kierowców, pieszych, rowerzystów i dzieci korzystających z autobusów szkolnych najważniejsze jest teraz to, aby znaki znów były widoczne, a gałęzie przestały wchodzić na jezdnię.
::news{"type":"see-also","item":"23458"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
W końcu,w końcu,w końcu!!!!! Boże, spraw aby sprawiedliwość w końcu "stronę "dosięgła!!!! Ilu ludzi cierpi i cierpiało...... Oby teraz karta się odwróciła.
Tony
17:05, 2026-06-22
Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy
Zabiła dziecko na przejściu dla pieszych i nie przyznaje się do winy bo jechała z dozwoloną prędkością ? A co to za tępa dzida ? Nazwisko zawodniczki ! Adres !
Zenon Kalafior
15:06, 2026-06-22
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom powiatu
Bytów nigdy nie radził sobie z nawałnicami
Gość
13:39, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
kto to?
cc
13:34, 2026-06-22