Zalane posesje, podtopione drogi, osunięcia gruntu i powalone drzewa – to bilans gwałtownej ulewy, która przeszła przez powiat
Zalane posesje, podtopione drogi, osunięcia gruntu i powalone drzewa – to bilans gwałtownej ulewy, która przeszła przez powiat bytowski w niedzielę (21 czerwca). Strażacy od rana odbierali kolejne zgłoszenia od mieszkańców i łącznie interweniowali 31 razy.
Najwięcej problemów sprawiła woda. W aż 26 przypadkach konieczne było wypompowywanie jej z budynków, posesji i zalanych odcinków dróg. Strażacy usuwali również skutki dwóch osunięć gruntu oraz trzykrotnie wyjeżdżali do przewróconych drzew.
- Jednym z najpoważniejszych zdarzeń było podmycie pobocza drogi z płyt betonowych za firmą Drutex w kierunku Przyborzyc. Uszkodzona nawierzchnia uniemożliwiła wyjazd kilku zaparkowanym w pobliżu samochodom, które utknęły na miejscu - komentują strażacy.
Najwięcej pracy strażacy mieli w gminie Bytów, gdzie odnotowano 18 zdarzeń związanych z intensywnymi opadami. Siedem interwencji przeprowadzono w gminie Borzytuchom, cztery w gminie Tuchomie, a po jednej w gminach Parchowo i Studzienice.
Do usuwania skutków ulewy skierowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Bytowie oraz 20 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu. Łącznie w działaniach uczestniczyły 23 zastępy straży pożarnej. Choć sytuacja była dynamiczna, wszystkie zgłoszenia zostały obsłużone przez strażaków, którzy przez wiele godzin pracowali przy usuwaniu skutków intensywnych opadów deszczu.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I właśnie po to są media. Brawo.
:)
06:44, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I znowu Klasa! 🤣
Obserwator
01:11, 2026-06-22