Pomimo początkowego sprzeciwu ze strony mieszkańców, niebawem nowa ścieżka rowerowa będzie w całości ukończona. Chodzi o odcinek prowadzący od Bytowa, poprzez Pomysk Wielki, aż do Małej Wsi.
Zagospodarowanie starego nasypu kolejowego było przedmiotem burzliwych dyskusji. Mieszkańcy nie chcieli, aby na tym terenie pojawił się asfalt - obszar ten stanowił miejsce rekreacji, ale coraz częściej pojawiały się głosy, że należałoby przystosować go dla biegaczy i rowerzystów. Ostatecznie jednak, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, inwestycja została zaakceptowana przez przedstawicieli lokalnej społeczności.
Zakres prac zakłada położenie asfaltowej nawierzchni na odcinku prowadzącym od Bytowa, przy wiadukcie prowadzącym w stronę Mądrzechowa, aż do Pomyska Wielkiego i Małej Wsi. - Inwestycja to właściwe udostępnienie turystyczne lokalnych jezior. Wraz z nią powstanie droga, która będzie prowadziła do jeziora Jeleń - tłumaczy burmistrz Bytowa, Ryszard Sylka.
Choć prace wciąż trwają, z niektórych odcinków mieszkańcy, zwłaszcza młodzież, już korzystają. Budowa planowo ma się zakończyć w ostatnich dniach października.
[ZT]1533[/ZT]
[ALERT]1569528629314[/ALERT]
w6611:13, 27.09.2019
Precz z asfaltem
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Z usuwaniem śliskości zimowej też był problem. Pamiętamy, jak wyglądały chodniki w Bytowie podczas gołoledzi. Wykonawca się nie spisał, a Wam nie zależało na tym, by to wyegzekwować.
Danuta
11:13, 2026-03-08
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Cóż szkodzi obiecać...Kolej w Bytowie to nierealne, po pierwsze, za duże koszta, brak jakiejkolwiek infrastruktury, po drugie dlaczego Platforma miałaby przywrócić kolej? Przecież to za ich rządów kolej w Bytowie zniknęła, bo była nierentowna. Dlaczego mieliby zwrócić coś, co zabrali? Ale skoro nie ma szans na kolej, to może więcej połączeń autobusowych, żebyśmy nie byli pośmiewiskiem jako miasto powiatowe wykluczone komunikacyjnie? Może chociaż tutaj Platforma się wykaże i zrobi coś dobrego dla tego miasta? Nie ma kolei, jest niewiele połączeń PKS do innych miast, do wielu nie ma szans dojechać, nawet w ramach województwa, bo nie ma połączeń. I jeszcze zabrali nam kino, na dwa lata, a może i dłużej.
Danuta
11:03, 2026-03-08
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Do Bytowa nawet Rafał przed wyborami nie dojechał a Wy wierzycie że pociągi dojadą...
Leszek
06:56, 2026-03-08
FAŁSZYWY ALARM w Kramarzynach
No dobra , powiedzmy,że nie poznał sąsiada, nie wsiadł i ok. O co to halo? To już nie można zaproponować pomocy ? Ludzie przez takie nagonki nikt nikomu nie chce już pomóc, będzie coraz gorzej
Ana
22:32, 2026-03-07