Mieszkańcy Osiedla Pochyła w Bytowie mogą w końcu zacząć odliczać czas do momentu, w którym na ich ulice wjedzie ciężki sprzęt, choć droga do tego finału była wyjątkowo wyboista i pełna finansowych zagadek. Wybór najkorzystniejszej oferty rzuca światło na realne koszty tej metamorfozy i skalę wyzwań, przed którymi stanął magistrat. W szranki o kontrakt stanęło sześciu wykonawców, a rozpiętość ich propozycji ukazała, jak trudnym wyzwaniem jest rzetelna wycena robót w obliczu skomplikowanej specyfikacji.