Mieszkańcy Osiedla Pochyła w Bytowie mogą w końcu zacząć odliczać czas do momentu, w którym na ich ulice wjedzie ciężki sprzęt, choć droga do tego finału była wyjątkowo wyboista i pełna finansowych zagadek. Wybór najkorzystniejszej oferty rzuca światło na realne koszty tej metamorfozy i skalę wyzwań, przed którymi stanął magistrat. W szranki o kontrakt stanęło sześciu wykonawców, a rozpiętość ich propozycji ukazała, jak trudnym wyzwaniem jest rzetelna wycena robót w obliczu skomplikowanej specyfikacji.
Najkorzystniejszą ofertę, wartą 4 102 327,41 zł brutto, złożyło Przedsiębiorstwo Drogowe Roman Jereczek z Przyborzyc. Tuż za nim uplasowała się spółka Produkcja i Eksploatacja Kruszywa „FORMELLA” S.C. z Niepoczołowic z kwotą 4 269 754,15 zł. Pozostali oferenci to Arkadiusz Hinc „HINC” (4 839 543,86 zł), toruńskie ONDE S.A. (4 943 258,51 zł), P.P.H.U. „DA-BRUK” Helena Drążkowska (4 989 000,00 zł) oraz żukowski „ZUK” sp. z o. o. z najwyższą wyceną rzędu 6 200 000,00 zł.

Inwestycja budzi jednak spore emocje, bo choć obecny kosztorys inwestorski opiewa na kwotę ponad 6 milionów złotych, gmina jeszcze jesienią dysponowała znacznie mniejszym budżetem. Wówczas kwota na sfinalizowanie zadania wynosiła nieco ponad 2 miliony złotych, a ofertę tego samego wykonawcy za 3,5 miliona odrzucono jako rażąco niską. Ta nagła zmiana optyki oraz wzrost ceny o pół miliona u tego samego kontrahenta stały się punktem zapalnym dla radnych, którzy analizują logikę przeliczania publicznych pieniędzy.
– Ja tu czegoś jednak nie rozumiem. Jeszcze raz przytoczę te cztery kwoty. We wrześniu kwota na sfinalizowanie zamówienia określona była na 2 miliony 36 tysięcy. Najniższa oferta opiewała na 3,5 miliona złotych i określiliście, że jest rażąco niska. W tym momencie kwota na zadanie to 3 miliony 664 tysiące, a najniższa oferta opiewa na 4,1 miliona. Z czego wynika taka różnica w przeliczeniu środków? To jest powyżej półtora miliona złotych. Co spowodowało, że ten sam kontrahent podniósł o pół miliona cenę? – punktuje radny Andrzej Płaczkiewicz.
Wiceburmistrz Przemysław Kraweczyński wyjaśnia, że za nową wyceną stoi zupełnie nowa jakość inwestycji. Urząd zdecydował się na rozszerzenie specyfikacji o elementy, które dotąd pozostawały w sferze postulatów mieszkańców, co bezpośrednio wpłynęło na oferty wszystkich uczestników przetargu.
– Zakres inwestycji został powiększony o wykonanie nowych schodów łączących ulicę Sikorskiego z ulicą Pochyłą. To jest dosyć duży odcinek, musimy te schody wykonać od nowa, bo są w bardzo złym stanie. Również na tym etapie pisaliśmy o ewentualnych kolizjach z sieciami w drodze, które wykonawca musi przewidzieć, mimo że nie zawsze są one pokazane na mapach. Przy kosztorysie na 6 milionów, cena 4,1 miliona nie jest już rażąco niska – tłumaczy wiceburmistrz Przemysław Kraweczyński.
Decyzja o przebudowie schodów stała się kluczowym punktem porozumienia, zyskując uznanie nawet tych osób, które zazwyczaj twardo stąpają po ziemi w kwestiach budżetowych. Bezpieczeństwo pieszych w tym stromym rejonie miasta stało się priorytetem, który przeważył szalę na korzyść droższego wariantu.
– Chciałem podziękować, że te schody zostały ujęte w specyfikacji przetargowej. Wskazałem na komisji, w jakim są stanie i cieszę się, że bez wniosków budżetowych udało się to wpisać do zadania, bo wymagają one natychmiastowej naprawy – zaznacza radny Marek Masłowski.
Inwestycja będzie realizowana w wymagającej formule „Zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że zanim na osiedlu pojawią się koparki, wykonawca z Przyborzyc będzie musiał zmierzyć się z ośmiomiesięcznym procesem projektowym. Plan zakłada budowę nowoczesnego oświetlenia drogowego oraz rurociągów burzowych, które ostatecznie rozwiążą problem zalewania posesji. Cały proces ma zająć 16 miesięcy. Choć gmina musi teraz wygospodarować w swoim portfelu brakujące środki ponad pierwotny plan, kompleksowa metamorfoza osiedla wydaje się być warta każdej wydanej złotówki.
[ZT]16434[/ZT]
Pług17:06, 07.01.2026
Jak długo jeszcze komisja będzie weryfikowała aferę gruzową w mieście? Czy prezes nadal siedzi na stołku? Która prokuratura prowadzi postępowanie ? Kto dostanie pajdę z ramienia nadzoru urzędniczego ? Czy powiadomiono CBA? Jak długo jeszcze będziecie milczeć? Panie burmistrzu, gdzie zapowiedzi z kampanii o przejrzystości i totalnej sprawiedliwości ? Spójrzcie teraz ludziom w oczy? A może podwyżka pensji?
Pozostałe komentarze
Pochyła21:52, 07.01.2026
Czy zostały odpowiednio przemyślane miejsca na parkingi?
Ulica Pochyła21:53, 07.01.2026
Ulica Pochyła, nie Osiedle Pochyła. Co to za nowomowa!
DRAMAT podczas zimowej zabawy w Bytowie
I widzę mocno bronienie weszło więc może pani mama prosiła o obronę hah. Wyobraź sobie na tym świecie nie zawsze każdy ma ojca i matkę. Czasami ojciec nie żyje, w niektórych przypadkach matka nie żyje, skąd twierdzenie gdzie ojciec ? Mam nadzieję że jak najszybciej odpowiednie instytucje zajmą się tym aby sprawdzić czy w tej rodzinie dziecko ma jakąkolwiek opiekę, po to aby nie stała się nie daj Boże tragedia. Dla dobra dziecka bo jak kojarzę, niedaleko mieszkam to tam dość często policja się zjawiała i inne nieprzyjemne ale prywatne sprawy w domu tego dziecka więc nie mam zamiaru ciebie Basiu uświadamiać.
Anita
16:09, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Wstyd!
Butelka
14:19, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Wypił - wypad! Trzeba mieć odwagę żeby przyznać się do winy. Piłeś nie jedź. Proste. Jak ktoś nie rozumie to teraz zostawić zabawki i won z piaskownicy, gdzie za piasek i tak płaci plebs. Zapowiada się kolejna akcja że łzami.........
Jerry
14:19, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Pewnie adwokat mu tak doradził. Chce się wykręcić od odpowiedzialności
Anna
14:01, 2026-01-08