Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu mieszkańcy Kramarzyn i okolic żyli w ogromnym niepokoju. W sieci krążyła informacja o tajemniczym mężczyźnie, który miał nagabywać dziecko wracające ze szkoły i proponować mu podwiezienie samochodem. Sprawa błyskawicznie obiegła media społecznościowe, wywołując lawinę komentarzy i spekulacji