O krok od tragedii. W poniedziałek 17 listopada około godziny 7:30 na drodze krajowej nr 20, na wysokości miejscowości Mokrzyn, doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji drogowej. Podczas mijania się samochodów z jadącej z naprzeciwka ciężarówki odpadła duża, zbita tafla lodu, która z impetem uderzyła w przednią szybę auta prowadzonego przez mieszkankę Lipusza, Sylwię Żak. Poszukiwani są świadkowie.
Kobieta podróżowała sama w stronę Bytowa, natomiast ciężarówka jechała od Bytowa w kierunku Kościerzyny.
– To stało się znienacka. Ogromny kawał lodu spadł dokładnie w szybę i w ułamku sekundy pomyślałam tylko, że dobrze, że nie wpadł do środka – mówi Sylwia Żak.
Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannego szczytu, kiedy ruch na trasie był duży. Poszkodowana natychmiast zjechała na pobocze i włączyła światła awaryjne, jednak – jak relacjonuje – nikt z kierowców nie zatrzymał się, aby sprawdzić, czy potrzebuje pomocy.
– Zatrzymałam się, ale samochody przede mną i za mną jechały dalej. Pojazdy mnie omijały, a nikt się nie zatrzymał ani z naprzeciwka, ani z tyłu. Zostałam sama i niestety nie zdążyłam zobaczyć numerów rejestracyjnych – opowiada.
Kobieta zgłosiła zdarzenie policji, jednak bez danych identyfikacyjnych pojazdu możliwości służb są ograniczone. Sylwia Żak przekazała nam krótką wiadomość z apelem, w której prosi o pomoc osoby posiadające nagrania z kamer samochodowych lub będące świadkami tej sytuacji.
„Dziś (17.11) około 7:30 w miejscowości Mokrzyn na odcinku drogi krajowej nr 20 i kilometrze 229/9 doszło do zdarzenia drogowego. Z ciężarówki jadącej od Bytowa w stronę Kościerzyny spadła bardzo duża tafla lodu, która uderzając uszkodziła mój samochód. Niestety kierowca się nie zatrzymał. Jeśli ktoś posiada nagranie z kamerki lub informacje o zdarzeniu proszę o wiadomość w komentarzu” – napisała.
Prosimy wszystkie osoby, które 17 listopada poruszały się trasą Bytów–Kościerzyna w godzinach 7:20–7:40, o przeanalizowanie nagrań z rejestratorów oraz zgłaszanie jakichkolwiek informacji - nawet pozornie błahych.
Kontakt można nawiązać poprzez wiadomość prywatną wysłana pod numer telefonu 513 313 112. Można też zgłosić anonimowo wysyłając za pośrednictwem poniższego formularza.
::addons{"type":"alert"}
Olek kapusta 19:55, 17.11.2025
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że jaka kolwiek pomoc na drodze jest zawsze potrzebna to pomoc bliźniemu swemu,a ten artykuł pokazuje znieczulicę ludzką i brak zainteresowania ludzkiego ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Andrzej 20:09, 17.11.2025
A pan naczelnik RD cyferki liczy,,,
Co roku to samo ,wiadomo że przymrozki i lód na samochodach a jego podwładni jak zawsze nie są dobrze zadanioiwani ,,lepiej tylko na prędkość łapać...
A Jago poprzednik to co? Bigos gotuje?
Obserwator23:31, 17.11.2025
Szkoda, że poszkodowana sama nie zadbała o własną kamerkę. Teraz może sobie pogwizdać a z rejestratorem miałaby dowód. Ja miałam również podobna historię, ale od niedawna miałam taki sprzęt i był dowód a odszkodowanie pokryło i naprawę i koszty kamery. Przy tyłu użytkownikach z różnym podejściem do odpowiedzialności i różnymi umiejętnościami taka kamera w aucie to już jedynie powinność.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
świadomość ekologiczna oraz empatia radnych z Bytowa jest zatrważająca
Mariusz
11:45, 2026-04-04
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Gościu sarenki i inne są ich naturalnym pożywieniem i nie zabijają stada, w przeciwieństwie do flinciarzy, ostatnio jeden się chwalił taki w pracy że zabili to, tamto i koziołka i hasło cyt ," nie wiele mięsa ale fajna zdobycz" kur....a to jest patologia, gdyby nie oni to wilki miały by co jeść
Dom
10:19, 2026-04-04
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
załużcie gospodarstwo rolne a potem się przekonacie jakie to są szkodniki... a sarenek i zajęcy które one hurtowo pożeraja nie jest wam żal ?
rolnik
21:10, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Ograniczyć trzeba liczbę myśliwych od wilków wara
Krzyś
19:17, 2026-04-03