Powiat bytowski dziurę budżetową w przyszłym roku chce zasypać dodatkowym zadłużeniem w kwocie do 8 milionów złotych
Powiat bytowski przygotowuje się do zaciągnięcia długoterminowej pożyczki lub kredytu do 8 mln zł w 2026 roku. Jak wyjaśnia skarbnik powiatu Anna Tomkowska, to element domykania przyszłorocznego budżetu, który ma być deficytowy.
– Przy projektowaniu budżetu na 2026 rok mamy tak zwaną dziurę budżetową, deficytowy budżet i musimy tą dziurę z czegoś załatać, żeby móc zrealizować wszystkie przedsięwzięcia – mówi skarbnik.
Tomkowska podkreśla, że deficyt jest wyższy, ale upoważnienie dotyczy kwoty „do 8 milionów” i ma być przeznaczone wyłącznie na sfinansowanie planowanego deficytu na 2026 r.
– Ta uchwała dotyczy tylko i wyłącznie kwoty do 8 milionów z przeznaczeniem na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu na rok 2026 – zaznacza.
Powiat ma wybrać taki produkt finansowy, który okaże się tańszy po analizie ofert.
– Jaki to będzie produkt finansowy zdecyduje analiza, jaką będziemy przeprowadzać w przyszłym roku, jaki produkt będzie tańszy – wyjaśnia skarbnik.
Dodaje też, że w mijającym roku korzystniej wypadła pożyczka długoterminowa.
– Uzyskaliśmy ją na bardzo korzystnych warunkach… niższych niż w sąsiednich samorządach – mówi.
Z deklaracji skarbnik wynika, że harmonogram spłat ma być tak skonstruowany, by powiat utrzymał wymagane wskaźniki, a wieloletnia prognoza finansowa ma sięgać do 2037 roku.
Radny: „A jeśli inwestycje nie ruszą, a pieniądze będą leżeć?”
Radny Jerzy Barzowski zwraca uwagę na ryzyko, że część inwestycji może się opóźnić albo nie zostać wykonana na początku roku, co – jego zdaniem – rodzi pytanie o sens trzymania pieniędzy „na koncie”, jeśli zadania nie ruszą nie z winy powiatu.
– Czy da się przewidzieć, jakie inwestycje mogą być niewykonane na początku roku? – pyta Barzowski. – Czy jest taka możliwość, że ta pożyczka jest elastyczna, jeżeli chodzi o korzystanie? Czy musimy ją wykorzystać w całości, jeśli podpiszemy umowę?
Wskazuje m.in. na kosztowny fragment po stronie wkładu własnego, mówiąc o kwocie ponad 700 tys. zł w kontekście zadania dotyczącego DPS w Parchowie.
Anna Tomkowska odpowiada, że strategia powiatu polega na uruchamianiu środków wtedy, gdy realnie zbliżają się płatności – najczęściej w ostatnim kwartale lub w grudniu, żeby ograniczyć odsetki.
– Pożyczkę uruchamia się na wniosek. Ja nigdy nie uruchamiam tej pożyczki na początku roku – tłumaczy. – W tym roku pożyczkę uruchamiamy na sam koniec roku… żeby zapłacić jak najmniej odsetek.
Dodaje, że jeśli w trakcie roku pojawią się dodatkowe dofinansowania, powiat może nie sięgnąć po pełną kwotę.
– Może okaże się, że w trakcie roku otrzymamy dodatkowe dofinansowanie, więc nie będziemy musieli w takiej wysokości zaciągać tego zobowiązania – mówi.
Dlatego, jak podkreśla, wpisanie limitu do 8 mln zł daje elastyczność.
– Zawsze można wziąć, niekoniecznie w pełnej kwocie – zaznacza.
[ZT]22435[/ZT]
BRawo10:28, 19.12.2025
Brawo Leszek ! Ty bierzesz, my płacimy! Tak trzymać! Ludu, klapy na oczy i wybierać znów to samo!
Mc Gregor10:30, 19.12.2025
Kiedy wyjaśnienie afery wywozu gruzu z prywatnej posesji, za państwowe pieniądze na samorządowy obiekt sportowy? Kiedy zmiana prezesa????
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
I wypowiada się TYP, który również PRZYRÓSŁ do STOŁKA !!! JUŻ DAWNO POWINIEN BYĆ WYMIENIONY !!!
tw_bolek
15:37, 2026-02-18
Powiatowa KASA na integrację cudzoziemców ROZDANA!
Lepiej to przeznaczyć
Na odśnieżanie
15:03, 2026-02-18
HORROR na drogach powiatowych
Parking przy basenie to istne lodowisko, nic tylko łyżwy założyć aby dotrzeć do basenu.Dobre pieniądze brać a nawet troszkę piasku nie posypać przy basenie.
Basen
12:49, 2026-02-18
HORROR na drogach powiatowych
Panie Jacku, z całym szacunkiem, ale jest Pan bardzo dowcipny. Domyślam się, że na co dzień porusza się Pan samochodem...To proponuję w ramach oszczędności dla miasta, żeby nie odśnieżać i oczywiście niczym nie sypać jezdni...albo jeszcze inaczej niech przejedzie traktorek, zrobi lodowisko i niczym nie sypać, w końcu po coś wymyślono łańcuchy na koła. Zapewne Pan ma i będzie Pan uradowany, a jak nie to Pan może kupić. Inni kierowcy też. Czy wtedy Pan również dołączy do grona roszczeniowych i wiecznie niezadowolonych? Dlaczego pieszy w tym mieście ma być traktowany, jak obywatel drugiej kategorii? Dlaczego jezdnie mogą być brązowe od piachu, a o chodnikach się zapomina? To może w ramach dalszych oszczędności zrezygnujmy z chodników w mieście i wszyscy będziemy korzystać z jezdni na równych zasadach i równych warunkach?
Danuta
10:19, 2026-02-18