Za nami 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w powiecie bytowskim. Choć wydarzenia w poszczególnych gminach miały różny charakter i skalę, wszędzie towarzyszył im ten sam cel – wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Mieszkańcy, wolontariusze, samorządy i lokalne instytucje po raz kolejny pokazali, że pomaganie jest tu czymś naturalnym.
Największy finał w powiecie tradycyjnie odbył się w Bytowie. Przez cały dzień prowadzona była kwesta, a wydarzeniom towarzyszyły licytacje i atrakcje przygotowane przez lokalny sztab. Organizatorzy podkreślają, że liczenie wciąż trwa, a sztab – jak co roku – pracował na najwyższych obrotach.
- Na ten moment w Bytowie udało się zebrać 177 529,52 zł, a końcowy wynik może jeszcze wzrosnąć po pełnym rozliczeniu - słyszymy w sztabie.
Finał WOŚP w Borzytuchomiu miał kameralny charakter, jednak nie zabrakło dobrej atmosfery i lokalnego zaangażowania. Wydarzenie oficjalnie otworzyli wójt gminy Jarosław Garbicz oraz dyrektor Gminnej Biblioteki i Ośrodka Kultury Dariusz Narloch.
- Na uczestników czekała kawiarenka prowadzona przez sołectwo Dąbrówka i KGW „Razem dla Dąbrówki”, kiermasz książek, licytacje oraz występ chóru „Zorza” - relacjonują mieszkańcy.
Mimo niewielkiej frekwencji udało się zebrać 4 390,19 zł, które przekazano do sztabu w Trzebielinie, przyczyniając się do pobicia jego ubiegłorocznego rekordu.
W Czarnej Dąbrówce finał był zwieńczeniem blisko trzech tygodni wydarzeń towarzyszących, organizowanych na terenie gminy. Sportowe turnieje, zajęcia fitness, morsowanie, kulig i kolędowanie zakończyły się dużym finałem w Gminnym Centrum Kultury i Bibliotece. Na scenie zaprezentowali się m.in. Trzask, KidNap Band, Wokalni, Orkiestra Dęta z Jasienia oraz tancerze z Ekipy Na Bit. Dzięki zaangażowaniu wielu środowisk sztab w Czarnej Dąbrówce zebrał blisko 42 tysiące złotych.
Finał w Kołczygłowach opierał się przede wszystkim na kwestach i licytacjach prowadzonych przez lokalnych wolontariuszy. Organizatorzy podkreślają, że duży wpływ na końcowy wynik miała hojność mieszkańców oraz darczyńców, którzy przekazali fanty na aukcje. Choć wydarzenie miało spokojniejszy charakter, każda wpłata miała znaczenie. Ostatecznie w Kołczygłowach zebrano 15 131,68 zł.
W gminie Lipnica w tym roku nie funkcjonował sztab WOŚP i nie organizowano oficjalnego finału. Mieszkańcy mogli jednak wspierać zbiórkę w innych gminach lub za pośrednictwem ogólnopolskich inicjatyw fundacji.
Sztab WOŚP w Miastku zakończył już liczenie środków zebranych podczas finału. Na wynik złożyły się kwesty uliczne, licytacje oraz wydarzenia artystyczne przygotowane przez lokalne środowiska. Organizatorzy podkreślają duże zaangażowanie wolontariuszy i darczyńców.
- Wstępna kwota zebrana w Miastku to 43 732,24 zł, która zostanie jeszcze oficjalnie zweryfikowana przez fundację - komentują samorządowcy.
W Parchowie w tym roku nie odbył się stacjonarny finał WOŚP, jednak gmina nie zrezygnowała z pomagania. Zorganizowano licytacje internetowe oraz uruchomiono eSkarbonkę. Największym zainteresowaniem cieszyła się akcja „Wylicytuj dzień w fotelu wójta”, w której udział wzięła wójt Izabela Jagodzińska. Łącznie udało się zebrać 1 590 zł.
Studzienice zakończyły finał z rekordowym wynikiem w historii gminy. W organizację wydarzenia zaangażowały się samorząd, koła gospodyń, rada seniorów oraz lokalne stowarzyszenia. Finał był nie tylko zbiórką, ale także okazją do wspólnego spędzenia czasu i integracji mieszkańców. Ostatecznie w Studzienicach zebrano 10 851,76 zł.
Trzebielino po raz kolejny udowodniło, że potrafi grać z Orkiestrą z dużym rozmachem. Jak podkreślał wójt Daniel Chwarzyński, ogromne zaangażowanie wolontariuszy i darczyńców przełożyło się na bardzo dobry wynik zbiórki. Finałowe wydarzenia zgromadziły wielu mieszkańców gminy. Łącznie w Trzebielinie zebrano ponad 72 tysiące złotych.
Finał w Tuchomiu odbył się w Gminnym Ośrodku Kultury i miał formę koncertu finałowego. Na scenie wystąpiła Kapela „O co idze” z przyjaciółmi oraz zespół „Kameralne Granie”, a występy przeplatane były licytacjami.
- Dużym zainteresowaniem cieszyła się także strefa gastronomiczna przygotowana przez koła gospodyń, seniorów i lokalne organizacje. Ostatecznie w gminie Tuchomie udało się zebrać 32 361,75 zł - relacjonują samorządowcy.
34. Finał WOŚP w powiecie bytowskim pokazał, że nawet bez wielkich scen i masowych wydarzeń lokalne społeczności potrafią skutecznie pomagać. Od dużych finałów miejskich po kameralne inicjatywy – wszędzie liczyło się jedno: wsparcie dzieci potrzebujących specjalistycznej diagnostyki i leczenia.
Według dostępnych danych, łącznie w powiecie bytowskim zebrano około 400 334,92 zł. To jednak nie jest jeszcze wynik ostateczny – część kwot ma charakter wstępny, a końcowe rozliczenia mogą jeszcze nieznacznie podnieść ten rezultat. Już dziś widać jednak, że tegoroczny finał był kolejnym dowodem na to, że pomaganie naprawdę mamy w genach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śnieżna INTERWENCJA. Majkowicz upomina burmistrza
Za parkingi płacić ale odśnieżać nie ma komu.
MaryN
14:37, 2026-01-28
Śnieżna INTERWENCJA. Majkowicz upomina burmistrza
Ul 11listopada zjechać rano to jest nie lada wyzwanie pozdrawiamy władze
Gość
13:45, 2026-01-28
Śnieżna INTERWENCJA. Majkowicz upomina burmistrza
Nigdy tak zaniedbane miasto nie było,a za innych burmistrzów też była zima.Co Pan bredzi?,czemu tyle śniegu w centrum zalega?Ludzie mają łapać snieg prosto na łopaty? O co tu chodzi.Snieg po opadach należy wywozić poza ścisłego centrum a nie czekać a go zmrozi.ale po co poleży i stopnieje,taki mamy klimat i te POwskie bzdety
Mirek
13:36, 2026-01-28
Śnieżna INTERWENCJA. Majkowicz upomina burmistrza
Wstyd mieć takiego gospodarza
Mirek
13:31, 2026-01-28