Ugoszcz udowadnia, że nawet kapryśna aura nie jest w stanie powstrzymać mieszkańców przed wspólnym celebrowaniem kultury na najwyższym poziomie. Choć styczeń potrafi dać się we znaki, wnętrze “górnego kościoła,” wypełniło się po brzegi entuzjazmem i dźwiękami najpiękniejszych kolęd.
Mury świątyni, która dla wielu jest symbolem lokalnej tożsamości, stały się tłem dla występu Weroniki Korthals oraz Pawła Nowaka. Artyści tej klasy zazwyczaj wybierają duże ośrodki miejskie, jednak dzięki determinacji lokalnej społeczności, to właśnie Ugoszcz stała się tego wieczoru muzycznym centrum regionu. Wydarzenie, zorganizowane wspólnymi siłami przez Centrum Kultury, parafię oraz strażaków z OSP Ugoszcz, przyciągnęło nie tylko miejscowych, ale i gości z okolicznych miejscowości, co szczególnie ucieszyło gospodarza wsi.
- Nie chciałbym rzucać konkretnych liczb, ale patrząc po zapełnionych ławkach, na tę pogodę, którą mieliśmy, ludzi było naprawdę mega dużo. Cieszy fakt, że pojawili się nie tylko nasi mieszkańcy, ale i przyjezdni z ościennych miejscowości. Ja sam siedziałem z przodu i nawet nie miałem czasu zerkać za siebie, tak byłem pochłonięty tym, co się działo na scenie - opowiada sołtys Tadeusz Bielawa.
Sołtys nie kryje, że wybór miejsca koncertu nie był przypadkowy. “górny kościół” (choć obecnie wyłączony liturgicznie) to obiekt o ogromnym znaczeniu historycznym. Okazuje się, że Ugoszcz ma korzenie sięgające głębiej niż pobliski Bytów, pełniąc niegdyś funkcję dekanatu. Wybór tej lokalizacji to element większej strategii – marzenia o pełnym przywróceniu zabytku do życia.
- To moje marzenie, aby przywrócić ten kościół do stałego życia liturgicznego, tak jak to było kiedyś. Kiedyś wszystkie najważniejsze wydarzenia, jak bierzmowania czy wizytacje biskupa, odbywały się właśnie tutaj, bo ten kościół jest po prostu większy i ma w sobie to "coś" - komentuje Bielawa.
Sukces koncertu to zasługa wielu rąk, dlatego sołtys kładzie duży nacisk na wspólnotowe podziękowania. Zamiast wyliczać nazwiska i ryzykować pominięcie kogoś ważnego, kieruje wyrazy wdzięczności do wszystkich zaangażowanych, którzy sprawili, że ten magiczny wieczór doszedł do skutku.
Jednak koncert to dopiero rozgrzewka przed tym, co czeka wieś w najbliższym czasie. W kuluarach mówi się o planach na ogólnopolską skalę.
::news{"type":"see-also","item":"17509"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ARMAGEDON na drogach powiatu bytowskiego
Nie rozumiem jednego. Ludzie mają stosować się do alerertow pogodowych. Ale też mają pracę, lekarzy itd. Co w tym czasie robi masza władza, urzędy?? Osoby odpowiedzialne za stan drog??? Od rana powinni być na drogach a nie jak zaczynają się kolizje o setki telefonów! Żenada!
Edkowiak
10:21, 2026-01-26
ARMAGEDON na drogach powiatu bytowskiego
Od wczoraj było wiadomo że rano będzie gołoledź. Drogowcy ruszyli dopiero jak zaczęli dzwonić czyli jak już było za późno
Bytowiak
10:15, 2026-01-26
Bytowskie SERCA kontra "biznes na psach"
Co ma oznaczać słowo RAH ?
Rah
07:10, 2026-01-26
ON MUSIAŁ UMRZEĆ? Szokujący reportaż o zabójstwie
Zróbcie z Niego jeszcze Świętego i w ramkę Oprawcie !!! A tak pozatym to chyba można byłoby podać pełne jego dane osobowe a nie inicjały jako jednego z głównych podejżanych ? Brawo dla Bytowa że Posiada tak rzetelnych Urzędasów którzy siedzą u Niego w Kieszeni oraz pokazuje jak Bytów jest skorumpowany i daje przykład na Całą Polskę. Brawo !!! A w sprawie śmierci Stefana Sobisza mam nadzieję że już niedługo sprawiedliwość Wszystkich Winnych Dopadnie !!! 😡
Mario
01:22, 2026-01-26