To historia, która porusza i oburza jednocześnie. W lesie w pobliżu miejscowości Przyborzyce, na terenie gminy Bytów, znaleziono młodego psa, który najprawdopodobniej został tam celowo porzucony. Zwierzę przez wiele godzin nie oddalało się z miejsca. Zostało przy rozerwanym kartonie i worku ze szmatami, jakby wciąż czekało, że ktoś po nie wróci.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
O sprawie opowiada nam Konstanty Golba, prowadzący fundację Nasze Futrzaki w Bytowie. Jak zapowiada, zawiadomienie ma trafić do prokuratury i na policję.
::video{"type":"onnetwork","item":"1057"}
Wszystko zaczęło się w czwartek po południu. Mężczyzna spacerujący po lesie zauważył psa przy kartonie z wywierconymi otworami. Obok leżał worek ze szmatami. Zwierzę zostało nakarmione i napojone, ale gdy świadek wrócił po kilku godzinach, pies nadal był dokładnie w tym samym miejscu.
– O dziewiętnastej był znowu u tego psa i ten pies w tym samym miejscu. Dali mu wodę i znowu nakarmili – relacjonuje Konstanty Golba.
Informacja o zdarzeniu dotarła do fundacji wieczorem. Wtedy zapadła decyzja, że trzeba natychmiast pojechać po zwierzę.
Najbardziej poruszyło zachowanie psa. Nie próbował szukać pomocy, nie pobiegł w stronę zabudowań, nie oddalał się od miejsca, w którym został odnaleziony. Według Konstantego Golby wyglądało to tak, jakby pilnował rzeczy pozostawionych obok.
– Pies jakby uciekł, to by szukał gospodarzy, zabudowań. Biegłby po ulicy czy po osiedlach. On został tam zostawiony, na pastwę losu – mówi.
Z relacji wynika, że karton był rozerwany, więc mógł sam się z niego wydostać. Mimo to nie uciekł.
– Jaka to jest miłość i wierność psa. Pilnował lumpów – dodaje Golba.
Według prowadzącego fundację to młody pies, mniej więcej roczny. Co ważne, wcześniej miały już pojawiać się sygnały, że ktoś chciał go oddać.
– Pies jest roczny. Doszedłem do właścicielki, bo jakiś czas temu dzwoniła i wysłała zdjęcia, że chce oddać psiaka – mówi Golba.
To właśnie te wiadomości mają zostać przekazane organom ścigania jako część materiału dowodowego w sprawie.
Sprawa nabrała jeszcze poważniejszego charakteru, gdy do fundacji zgłosił się mężczyzna, który rozpoznał psa. Zwierzę miało nazywać się Kapsel albo Kapselek.
– Przyjechał i powiedział: „To on. Wstyd mi za brata” – relacjonuje Golba.
Jak dodaje, mężczyzna ma psa z tego samego miotu. Z ustaleń fundacji wynika również, że osoby mogące mieć związek ze sprawą mają mieszkać w Bytowie.
Golba zapowiada złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Liczy, że tym razem sprawa nie zostanie potraktowana pobieżnie.
– W poniedziałek zanoszę to do prokuratury. Mam nadzieję, że prokuratura weźmie to sobie do serca – podkreśla.
Nie ukrywa też rozgoryczenia wcześniejszymi postępowaniami dotyczącymi zwierząt.
– Niska szkodliwość czynu dla społeczeństwa. To jest porażka – mówi wprost.
Fundacja chce przekazać policji i prokuraturze zgromadzone wiadomości oraz wszystkie informacje, które mogą pomóc ustalić, kto porzucił psa i dlaczego to zrobił.
Zdaniem Konstantego Golby ta historia nie jest odosobnionym przypadkiem. Problem zaczyna się dużo wcześniej – od braku odpowiedzialności za zwierzęta, ich niekontrolowanego rozmnażania i późniejszego pozbywania się, gdy stają się kłopotem.
– Do ludzi trzeba powiedzieć jasno: czemu oni rozmnażają te psy? – pyta.
W jego ocenie potrzebne są konkretne działania: sterylizacja, czipowanie i realne egzekwowanie odpowiedzialności właścicieli.
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Ewa20:30, 29.03.2026
nie ma zgody na takie traktowanie zywego stworzenia ,to bestialstwo i wiernosc psa ,ktora ludzie tak malo docenaja
Rolnik12:37, 30.03.2026
Może niech Pan Golba wypowie się ile żąda za przyjęcie psa do schroniska ? Kiedyś ludzie myśleli że chcąc oddać zwierzęta do schroniska które otrzymuję pieniądze z rządu to taka formalność jest nieodpłatna a nie że wiąże się z kolosalnymi kosztami oraz zgloszeniem na Policje to jakiś absurd
Pies-58 13:39, 30.03.2026
Ty "rolnik" pewnie też tak traktujesz swoje zwierzęta ?
Klaudia14:54, 30.03.2026
Przepraszam bardzo, czy osobnik który napisał ten komentarz uważa, że każdy może przyjść i tak po prostu bez żadnych konsekwencji oddać psa np. dlatego, że coś zbroił lub się znudził?
Byłoby mi wstyd napisać taki komentarz, sama zwierząt nie posiadam choć *%#)!& lubię a to tylko z racji tego, że zdaję sobie sprawę jak wielka jest to odpowiedzialność-...
Widać nie każdy ma poważne podejście, niektórzy traktują zwierzęta jak zabawki - jak się znudzi to w kąt ... :(
do klaudi20:28, 30.03.2026
dalej nie rozumiesz dlaczego ludzie porzucają zwierzęta w lesie a gdy zderzają się z scianą gdy dowiadują się że przyjęcie zwierzaka do niby schroniska to koszt min 300 zł
Viking 13:51, 30.03.2026
Tego nie zrobił człowiek, to zrobił GAD obleczony w ludzką skórę i omyłkowo nazywany człowiekiem ! Takiego skur****** sąd powinien potraktować jak bandziora i przyklepać mu najwyższą karę z przewidzianych dla tego typu przestępstw ! Przykład tego biednego pieska pokazuje, że powiedzenie "wierny jak pies" jest prawdziwe ! Życzę pieskowi żeby znalazł się człowiek który go przygarnie i potraktuje jak członka rodziny !
Klaudia21:59, 30.03.2026
A Czy Ty potrafisz zrozumieć, że dana osoba biorąc pod opiekę psa, musi liczyć się z tym, że jest od tej pory za niego odpowiedzialna w 100%? Jeśli zdecydowałeś się wziąć jakiekolwiek zwierzę pod opiekę a nie możesz w dalszym ciągu z różnych przyczyn sprawować opieki nad nim, to jesteś zobowiązany znaleźć mu inny kochający dom a nie pozbyć się jak jakiegoś śmie*ia gdzie tylko się da 😡 Gdyby było przyzwolenie na podrzucanie własnych psów do schroniska bez opłaty / żadnych konsekwencji to działoby się to notorycznie, schroniska byłyby przepełnione tymi bezbronnymi zwierzętami. W wypadku kiedy człowiek zachowa się tak bestialsko wobec zwierzęcia jak opisano w artykule, powinien za to siedzieć w zakładzie karnym a dodatkowo pracować tam na rzecz schronisk :)
do klaudia08:00, 31.03.2026
To po co zostały utworzone schroniska które są dotowane przez Państwo a gdy chcesz oddać psa do nich aby nie wiązaćm w lesie takie schronisko wymaga jeszcze dodatkowych opłat ?
Klaudia11:32, 31.03.2026
W jakim świecie żyjesz? Uważasz że schronisko dostaje jakieś "kokosy" na rzecz tych psów? Wparcie które otrzymują, zapewne pozwala zaspokoić kroplę w morzu potrzeb tych zwierząt. Mam nadzieję, że nie masz zwierząt...😥
schroniska17:16, 31.03.2026
Dobrze że doda poruszyła temat .... chcecie zarabiać na zwierzętach nic więcej
Panie Golba nadal zadaję pytanie ile pieniedzy mam uiscic aby Pan przyjął psa do schroniska dotowanego przez Państwo Polskie ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów
O jeju my biedne Miastko, to wina Bytowa ze sie nie rozwijamy, ze mamy duże bezrobocie i jesteśmy dziura..a teraz Bytow chce nam wcisnąć kury..
Wiesiek
14:50, 2026-06-06
Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów
Lenie i nieroby, człowiek daje im wędką a plebs ja odpycha. Tak samo spadnie z nieba, lata nieróbstwa wykształciły w Polsce nową klasę społeczną Smierdzacych leni.
Boys
13:57, 2026-06-06
Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów
To było do przewidzenia: będą protestować bo ciemnocie śmierdzi ! Po co iść do pracy kiedy można pobierać zasiłki, takie pieniądze im nie śmierdzą ! Powinni mieszkać w namiotach tlenowych i nie wychylać z nich nosa, nieroby jedne !
Viking
10:57, 2026-06-06
Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów
Czy ludzi już naprawdę powaliło na głowę?Jest okazja wybudować nowe miejsca pracy dla ludzi a ludzie protestują, przecież dzięki pracy rodziny mogą koniec z końcem związać, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
10:28, 2026-06-06