Ostatnie kilka tygodni to najczarniejszy z możliwych scenariuszy dla wielu przedsiębiorców, którym pandemia zabrała możliwość efektywnego prowadzenia działalności gospodarczej. W gminie Bytów odnotowano już przypadku firm, które musiały zawiesić swoje działanie.
Od 14 marca w Polsce obowiązuje stan zagrożenia epidemiologicznego w związku z zakażeniami SARS-CoV-2. Wprowadzenie tego stanu pozwoliło na zastosowanie w celu przeciwdziałania epidemii COVID-19 różnego rodzaju ograniczeń czy obowiązków w wielu sferach życia, w tym w odniesieniu do prowadzenia działalności gospodarczej.
To właśnie przedsiębiorcom najbardziej się oberwało. Zakazy dotyczące funkcjonowania wielu punktów masowe zamykanie poszczególnych miejsc spowodowało, że właściciele licznych sklepów czy usług po prostu straciło jakiekolwiek dochody. W krytycznych sytuacjach zmuszało ich to do całkowitego zawieszania prowadzonych przez siebie firm.
Liczne programy wsparcia, w tym Tarcza Antykryzysowa czy nawet wsparcie od włodarzy gminy Bytów i Powiatowego Urzędu Pracy w dalszym ciągu są realizowane. Mimo to, niemal pewnym było, że nie uda się uniknąć sytuacji, w myśl której ani jedna firma nie podejmie decyzji o zamknięciu prowadzonej przez siebie działalności.
Zgodnie z polskim prawem, wniosek o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej można wysłać przesyłką rejestrowaną, opatrzoną własnoręcznym podpisem, poświadczonym przez notariusza lub za pośrednictwem profilu zaufanego.
Od 13 marca do 27 kwietnia za pośrednictwem poczty wpłynął 1 poprawnie złożony wniosek o zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej oraz przyjęto 1 wniosek o zaprzestanie wykonywania działalności - informuje burmistrz, Ryszard Sylka.
Teoretycznie mała liczba firm, które zawiesiły swoją działalność jest z pewnością nieporównywalnie mniejsza od przypadków, w których pandemia koronawirusa spowodowała olbrzymie straty finansowe. Takich przykładów w samej gminie Bytów jest z pewnością znacznie więcej.
[ZT]2194[/ZT]
[ALERT]1588335956497[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
DRAMAT podczas zimowej zabawy w Bytowie
Skoro policja stosuje wyłącznie apele o bezpieczeństwo do tzw. rodziców i ich tzw. dzieciaczków a kierowcę sprawdzają, testują trzeźwość i rozliczają co widział a czego nie, w takiej sytuacji na miejscu kierowcy sama pozwałabym opiekunów o odszkodowanie za straty emocjonalne,narażenie na utratę bezpieczeństwa kierowcy ,ogromny stres i za naprawę auta. Serio, bo to już przesada.
...
01:39, 2026-01-07
Radny Barzowski “przesuwa” unijną flagę NA KONIEC
A ja założę się, że jak by do Bytowa miał przyjechać ten zarządca z Gdańska to już by wisiała węgierska flaga, a tu proszę Państwa jest Polska!!! Olek ! Pisząc o zarządcy z Sopotu masz na mysli ten Sopot z Grand Hotelem? Ja Wam to mówię, Wasz sąsiad z Bytowa 🙂
Sąsiad z Bytowa
23:40, 2026-01-06
Radny Barzowski “przesuwa” unijną flagę NA KONIEC
Unijną to najlepiej w WC postawić po stronie papieru toaletowego.
Bytowiak
21:04, 2026-01-06
DRAMAT podczas zimowej zabawy w Bytowie
Po pierwsze wszyscy doznajemy różnych traum życiowych ale w żadnym razie to nie zwalnia nas z odpowiedzialności prawnej . Po drugie opiekun odpowiada za nieletniego, nieletni poniżej 13 r.ż. nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje czyny, argument ,że się nie słucha to kula w płot bo oznacza niewydolność wychowawczą władzy rodzicielskiej. Po trzecie skutki są wymierne , czyli uszczerbek zdrowia dziecka, koszty opieki medycznej i to tej opieki potrzebuje teraz dziecko, dodajmy bardzo drogiej opieki medycznej, na którą składamy się wszyscy, po czwarte sytuacja dotyka kierowcy, który zostaje obciążony postępowaniem w sprawie a także obciążony emocjonalnie. Zatem łącznie to wiele poważnych kwestii ,które wymagają określenia odpowiedzialności.
Do Goś
20:23, 2026-01-06