Spotkanie rozgrywane w ramach 15. kolejki pomorskiej 4. ligi pomiędzy Bytovią Bytów, a rezerwami pierwszoligowej Arki Gdynia zakończyło się remisem 3:3. Bramki dla naszego zespołu strzelali Adam Szmidke, Artur Rzepinski oraz Vova Kaydrovych, natomiast dla zespołu gości - Patryk Soboczyński, Kornel Przyborowski i Filip Mirończuk.
Spotkanie z rezerwami Arki było szansą na zbliżenie się do ligowego podium. Remis spowodował, że Czarne Wilki znajdują się obecnie na 6. miejscu tabeli ligowej. Mimo że Bytovia po raz kolejny obroniła twierdzę przy Mickiewicza 13, zarówno trener, jak i piłkarze nie kryją rozczarowania wynikiem.
– Chciałbym przeprosić kibiców za te ostatnie 30 minut, jestem pewien, że wyciągniemy z tego wnioski – powiedział na konferencji prasowej trener Karol Szymlek.
Pierwszy gwizdek arbitra zabrzmiał o godzinie 18:00. W pierwszej połowie "Czarne Wilki" szły pewnie po zwycięstwo. Najpierw w 13 minucie strzał do bramki głową oddał Adam Szmidke. 10 minut później Artur Rzepinski po asyście Krzysztofa Kropidłowskiego umocnił prowadzenie Bytovii, a po trzeciej celnej bramce w wykonaniu Vova Kaydrovycha, wszystko wskazywało na rychłe zwycięstwo gospodarzy. Świetną formę udało się utrzymać Czarnym Wilkom aż do 70. minuty spotkania. Później goście przeszli do kontry, zdobywając w niecały kwadrans trzy bramki.
– Dziś w końcówce zabrakło zaangażowania każdego zawodnika – powiedział po dzisiejszym spotkaniu Vova Kaydrovych.
W najbliższy weekend bytowscy piłkarze zmierzą się na wyjeździe z Wierzycą Pelplin. Będzie to ostatni mecz w jesiennej rundzie ligowej. Miejmy nadzieję, że będzie to kolejne spotkanie bez porażki, które przyniesie bytowskiemu zespołu upragniony komplet punktów.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei
Dla zaawansowanych to most z miasta do Szczecinka też fajny temst
Joh
21:41, 2026-04-29
Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei
Budowa tej linii kolejowej to swojego rodzaju fenomen inzynieryjny tamtych czasów. Począwszy od planów, projektów wykupów gruntów itd az do budowy dworców wiaduktów , przejazdów. Swiadczy to o doskonałej wspólpracy samorzadów inżynierów i pracowników, którzy wykonywali tą inwestycje. Czas robót ? 2 lata. Takze prównajcie to no naszej rzeczywistosci. nie potrafimy wyremontowac... wyremontowac. Nie od zera budować, lini Bytów Lipusz oraz Bytów korzybie... Dekady mijają a tu mamy to co mamy. pomimo ogromnego postępu technicznego w porównaniu z tamtymi czasami. To daje do myślenia gdzie jestesmy.
Mario
21:03, 2026-04-29
Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei
Za prawdę powiadam wam z Bytowa w żadnym ale to żadnym kierunku kolejowym nie będzie kolei pasażerskiej,a dlaczego nie będzie bo rządzi platforma, wspomnicie moje słowa ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
16:36, 2026-04-29
1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że najważniejsze na miejscu pracy jest BHP, pośpiech w pracy nigdy przenigdy nie jest sprzymierzeńcem życia, wszystko musi mieć swój tryb pracy bezpieczny tryb pracy, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
16:31, 2026-04-29