Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Szalony Handlarz walczy o powrót po fatalnej kontuzji. „Na pewno się nie poddam”

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 18:58, 28.04.2026 Aktualizacja: 19:39, 28.04.2026
1 Szalony Handlarz walczy o powrót po fatalnej kontuzji. „Na pewno się nie poddam” Tomasz Magulski zapowiada, że za kilka miesięcy wróci na ring

Tomasz Magulski, znany jako Szalony Handlarz z Bytowa, dochodzi do siebie po dramatycznej walce na gali Prime MMA 16. Pojedynek z Jakubem „Abim” Wikielem trwał zaledwie 49 sekund i zakończył się po mocnym kopnięciu, po którym bytowianin nie był w stanie kontynuować starcia. Doszło do złamania kości piszczelowej.

::event{"type":"vertical","item":"951"}

::video{"type":"onnetwork","item":"1063"}

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/live/XHL5V-Ekfgw?si=oUGSaphvsI4RkdQe"}

Dziś najważniejsza jest rehabilitacja. Magulski nie ukrywa, że mimo bolesnej kontuzji nie zamierza kończyć sportowej przygody.

Na pewno się nie poddam, nie będę patrzył na ludzi, idę swoją drogą i tyle. Nikt za mnie życia nie przeżyje i nie będzie o mnie decydował – mówi Magulski.

WALKA SKOŃCZYŁA SIĘ DRAMATEM

Na naszym portalu informowaliśmy już o dramatycznym przebiegu pojedynku. Szalony Handlarz wrócił do klatki podczas gali Prime MMA 16, a jego rywalem był Jakub „Abi” Wikiel. Walka miała być dla Magulskiego kolejną szansą na pokazanie sportowego progresu, ale zakończyła się wyjątkowo pechowo.

Po kopnięciu rywala Bytowianin padł na matę i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Starcie przerwano po 49 sekundach, a zwycięstwo przez kontuzję trafiło na konto Wikiela.

Magulski przekonuje, że do walki był dobrze przygotowany. Podkreśla, że dzień wcześniej wygrał inne starcie przez techniczny nokaut.

Bardzo dobrze tę walkę wygrałem w 3 minutach przez techniczny nokaut – relacjonuje.

Według jego słów wcześniejszy przeciwnik ważył ponad 100 kg, a on sam wchodził do walki przy wadze około 93 kg.

::video{"type":"single","item":"1063"}

„CHCIAŁEM DAĆ DOBRE STARCIE DLA BYTOWIAKÓW”

Magulski przyznaje, że w feralnym pojedynku chciał zablokować low kicka, ale plan się nie udał. Zaznacza, że bardzo zależało mu na pokazaniu dobrej walki, szczególnie przed mieszkańcami Bytowa.

Chciałem dobre starcie dać dla bytowiaków, bo cały Bytów siedział przed telewizorami. Daleko doszedłem, ale tak jak wspomniałem, federacja też się nami interesuje. Mamy kontrakt z Prime na 2–3 lata i z tego się bardzo cieszę – mówi.

Zawodnik podkreśla, że teraz najważniejszy jest powrót do zdrowia. Według niego realny termin powrotu do treningów może wynosić kilka miesięcy.

Jak mam słuchać chirurgów i specjalistów, to 4 miesiące i mogę wracać do treningu. Może 5 maksymalnie – twierdzi Magulski.

POWRÓT RACZEJ PRZEZ BOKS

Kontuzja nogi może wpłynąć na dalsze sportowe plany Szalonego Handlarza. Magulski nie wyklucza walk w kickboxingu, ale zapowiada, że pierwsze pojedynki po powrocie chciałby stoczyć w formule bokserskiej.

Będę musiał uważać na nogę, aczkolwiek będę na pewno robił w boksie. Boks jest dziedziną, która jest bezpieczniejsza – wyjaśnia.

Dodaje, że ma mocną prawą rękę i chce wykorzystać właśnie ten atut.

Nie mówię, że nigdy nie wyjdę w kickboxingu, bo na pewno kiedyś wyjdę, jak będzie taka propozycja, ale teraz pierwsze moje walki będą w boksie – zapowiada.

WARSZAWA, TRENINGI I NOWY ETAP

Magulski mówi, że sport mocno zmienił jego życie. Część aktywności przeniósł do Warszawy, gdzie trenuje i korzysta ze wsparcia zawodników oraz trenerów ze środowiska sportów walki.

Moje życie się zmieniło o 180 stopni. Bardzo poświęciłem się sportowi – mówi.

W rozmowie wymienia osoby, które pomagają mu w treningach, m.in. Alana Kwiecińskiego oraz Wiktora Zalewskiego, zawodnika KSW.

Dziękuję z całego serca Alanowi Kwiecińskiemu, który naprawdę prowadzi mnie bardzo dobrze. Moim trenerem jest Wiktor Zalewski, który naprawdę jest dobrym człowiekiem i nie mogę na niego złego słowa powiedzieć – podkreśla.

Zapowiada też, że mimo przerwy spowodowanej kontuzją nie rezygnuje z planów związanych ze sportem i wydarzeniami na Pomorzu.

Niedługo będzie się bardzo dużo działo, u nas na Pomorzu – zapowiada.

HEJT PO WALCE I SHOW W PRIME MMA

Po kontuzji w sieci pojawiło się wiele komentarzy. Magulski przyznaje, że hejt dotyka nie tylko jego, ale także rodzinę. Jednocześnie podkreśla, że freak fighty są połączeniem sportu i widowiska, a część zachowań przed walką należy traktować jako element programu.

Niech ludzie zrozumieją to, że Prime MMA to jest program rozrywkowy, gdzie robimy show, a potem bijemy się w klatkach jak sportowcy – mówi.

Zawodnik przekonuje, że krytyka z lokalnego środowiska nie zatrzyma go przed dalszym rozwojem.

Opinie z bytowskiego rejonu mnie nie interesują, bo zawsze ludzie będą gadali. Jestem cały czas z Bytowem w sercu. Kocham miasto, bo się tu wychowałem. Jeżeli chodzi o rozwój, to stawiam na Warszawę – dodaje.

„ODRZUCIŁEM NAŁOGI, JESTEM SPOKOJNY”

Magulski mocno akcentuje, że sport stał się dla niego sposobem na uporządkowanie życia. Zapewnia, że zrezygnował z używek i skupia się na treningach.

Odrzuciłem wszystkie nałogi. Nie palę, nie piję, nie zażywam narkotyków, jestem bardzo spokojny. Mam bardzo dobrą kondycję i się z tego cieszę – mówi.

Po dramatycznej walce na Prime MMA 16 Bytowianin ma przed sobą rehabilitację i kilka miesięcy przerwy. Zapowiada jednak, że to nie koniec. Szalony Handlarz chce wrócić do treningów, a później ponownie wejść do klatki lub ringu.

Na chwilę trzeba się wyłączyć, przemyśleć swoje rzeczy i robić dalej. Jestem bardzo zadowolony – podsumowuje Tomasz Magulski.

::news{"type":"see-also","item":"22331"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

JarekJarek

0 0

"Bytowianin"? I to napisała redakcja strony o Bytowie? Bytowiak.

19:48, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%