Dzięki ustaleniom dzielnicowego zatrzymany został 18-letni mieszkaniec Bytowa, który podejrzany jest o niszczenie mienia na ogródkach działkowych. Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzuty. Śledczy ustalają także, czy bytowianin mógł dokonać jeszcze innych uszkodzeń na terenie miasta. Za niszczenie mienia grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Pod koniec ubiegłego oraz na początku bieżącego roku policjanci przyjęli zgłoszenia o niszczeniu mienia na ogródkach działkowych w Bytowie. Jak ustalili mundurowi wandal uszkodził elementy wyposażenia ogródków, płoty, pergole, wybijał też szyby w szklarniach i altanach. Według pokrzywdzonych straty wyniosły kilka tysięcy złotych.
W miejscach gdzie doszło do przestępstwa śledczy wykonali oględziny. Policyjny technik zabezpieczył ślady i wykonał dokumentację fotograficzną. Policjanci cały czas pracowali nad sprawą. Tereny ogródków były patrolowane, mundurowi legitymowali osoby, szczególnie młode, które się tam znajdowały. Sprawą zajmowali się także dzielnicowi, którzy rozmawiali z działkowcami i poszukiwali świadków. Na podstawie zebranych materiałów jeden z dzielnicowych wytypował prawdopodobnego sprawcę zniszczeń. W ubiegłym tygodniu policjant zatrzymał podejrzewanego o przestępstwa 18-letniego mieszkańca Bytowa. Został on przewieziony do komendy.
18-latek został już przesłuchany. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia mieszkańcowi Bytowa zarzutów zniszczenia mienia. W najbliższym czasie mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Śledczy ustalają także, czy mężczyzna mógł dokonać jeszcze innych uszkodzeń na terenie miasta.
Za zniszczenie mienia grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
[ZT]2064[/ZT]
[ALERT]1585129710427[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Niepokojące zdarzenie w Kramarzynach
Kilka tygodni temu, ktoś w podobny sposób zaczepiał moją córkę w Niezabyszewie, kiedy wracała ze szkoły. Okazało się, że nie był to żaden znajomy , tylko Ukrainiec w czarnym samochodzie, z czy przyciemnionymi szybami. Wytropiłem gościa dzięki monitoringom znajomych i zgłosiłem prawie nad policję. Powiadomiłem szkołę. Sprawca został skontrolowany , podczas kontroli drogowej, a że nie porwał tego dziecka, nie zarżnął , nie zadźgał i nie zostawił w lesie , to nic mu nie zrobią. Szkoła w Niezabyszewie nie zareagowała w odpowiedni sposób. Zostałem z tym problemem sam. I to dzisiaj nie mam wyjaśnień dlaczego ten Ukrainiec to zrobił. Do dzisiaj też nas nie przeprosił. I to nie była Czarna Wołga , tylko czarny Citroen c-crosser. Zdjęcie tego typa też mam .
Z Niezabyszewa
08:38, 2026-03-07
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Niestety po raz kolejny oszukano mieszkańców. Brawo dla wszystkich polityków za kreatywne obiecywanie przed wyborami i po wyborach pokazanie środkowego palca. To smutne ale prawdziwe
Metki
05:20, 2026-03-07
Niepokojące zdarzenie w Kramarzynach
Czyżby powrót CZARNEJ WOŁGI ?
Czarna Wołga
23:10, 2026-03-06
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Pamiętam ,że chyba w 1990 roku poraz ostatni jechałem pociągiem do Sławna.... Poraz ostatni. Obecnie mamy 2026 rok.... Linia kolejowa Lipusz Korzybie z przystankiem w Bytowie stała sie polityczno wyborczą batalią o głosy wyborców. Walczą objecują i tak od kilkudziesieciu lat. Zawsze przegrywają z... torami. Wyborcy pamietajcie. Jak któryś z dysydentów oprze swoje objecanki o tory to miejcie sie na bacznosci. Sciemnia i prze do władzy.
Mario
22:08, 2026-03-06