Uczestnicy Strażackiego Zimowiska 2026 podczas wizyty w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku
To nie był czas na leniuchowanie ani typowe zimowe zabawy. Zamiast siedzenia przed ekranami telefonów, dwudziestu czterech młodych ludzi wybrało mundur, dyscyplinę i nocne wstawanie na alarm. W miniony weekend w Tuchomiu zakończyło się Strażackie Zimowisko 2026, które udowodniło, że w gminach Tuchomie i Lipnica rośnie pokolenie gotowe na najtrudniejsze wyzwania.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"584"}
Wydarzenie, zorganizowane przez Ochotnicze Straże Pożarne z Tuchomia i Lipnicy, od samego początku narzuciło uczestnikom wysokie tempo. Młodzież z Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, podzielona na cztery pododdziały bojowe – ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA – weszła w tryb prawdziwej służby. Nie było tu miejsca na taryfę ulgową. Pierwszy dzień upłynął pod znakiem intensywnych szkoleń z Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Przyszli ratownicy rotacyjnie ćwiczyli na specjalistycznych stanowiskach, ucząc się tamowania masywnych krwotoków, obsługi masek przeciwgazowych oraz procedur zarządzania kryzysowego. Największy sprawdzian nadszedł jednak wtedy, gdy wszyscy spodziewali się odpoczynku. Około godziny 1:00 w nocy ogłoszono alarm bojowy. Scenariusz symulował nawałnicę – młodzi strażacy w ciemnościach musieli zabezpieczyć teren, ewakuować poszkodowanych i prowadzić profesjonalną korespondencję radiową.
Sobota przyniosła zmianę scenerii, możliwą dzięki wsparciu Gminy Tuchomie oraz lokalnych przedsiębiorców – Wiesława i Roberta Maczaczy z firmy WIRAX. Uczestnicy wyruszyli do gdańskiego Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Tam, pod okiem funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej, poznali tajniki ochrony granic oraz zobaczyli sprzęt pirotechniczny. Ogromne wrażenie na młodzieży zrobiła wizyta u Lotniskowej Straży Pożarnej, gdzie mogli z bliska przyjrzeć się potężnym wozom bojowym i poznać specyfikę działań ratowniczych na płycie lotniska.
Zimowisko zakończyło się niedzielnym apelem, poprzedzonym mszą świętą i wspólnym porządkowaniem obiektu, co miało na celu naukę szacunku do pracy i mienia. W uroczystości wzięli udział samorządowcy i przedstawiciele straży, w tym przewodniczący Rady Gminy w Lipnicy Roman Reszka oraz prezes OSP Tuchomie Marek Reschke. Młodzi adepci otrzymali upominki ufundowane przez wójta gminy Lipnica Marka Cichosza oraz strażaków z Tuchomia.
O sensie takich inicjatyw najlepiej świadczą słowa Damiana Chamier Gliszczyńskiego, naczelnika OSP Tuchomie.
– To były trzy dni, które pokazały, że młode pokolenie strażaków jest gotowe uczyć się odpowiedzialności, współpracy i służby drugiemu człowiekowi. Strażackie Zimowisko 2026 udowodniło, że inwestowanie czasu, wiedzy i serca w młodzież ma realny sens, bo to właśnie oni już dziś uczą się postaw, które jutro będą fundamentem bezpieczeństwa naszej lokalnej społeczności.
Sukces organizacyjny wydarzenia to zasługa licznej kadry i instruktorów, w tym druhów z OSP, funkcjonariuszy policji z Bytowa oraz mistrza kominiarskiego Karola Szlagowskiego. Bazą dla młodych strażaków był Zespół Szkół w Tuchomiu, udostępniony dzięki życzliwości dyrektora Adama Sandaka.
::news{"type":"see-also","item":"22867"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
REWOLUCJA w ruchu w centrum Bytowa. Zmiany na Bauera
Same idiotyczne komentarze , znudzonych baranów , którzy czekają tylko jak tu skrytykować i zaistnieć w wirtualnym świecie komentarzy - reprezentujecie dno , nic merytorycznego nie wnosicie do tego projektu , a wasze powielane z każdym artykułem komentarze to obraz waszego nędznego intelektu - lokalni pseudo domniemani patrioci.
Bartosz
12:21, 2026-03-20
Nowe twarze, wielkie nazwiska i trudny początek
Buahahahahahahaha! To już nie jest piłka !
Prywata
11:41, 2026-03-20
Nowe twarze, wielkie nazwiska i trudny początek
Niestety - nic nie uratuje Bytovii przed spadkiem do okręgówki, a szkoda...
Antek M.
08:26, 2026-03-20
REWOLUCJA w ruchu w centrum Bytowa. Zmiany na Bauera
Czyli po takiej poważnej budowie nowego BCK, będzie potrzebna naprawa połowy centrum miasta. Ciężarówki zniszczą drogi , kamienice, chodniki. Czy to władza przewidziała?
Yogi
07:53, 2026-03-20