W Ugoszczy symbolicznie „włączono wiosnę”. Mieszkańcy zmienili kolor liter napisu UGOSZCZ na zielony
Niedzielny poranek w Ugoszczy miał w sobie coś z pierwszego dnia wiosny. Przy charakterystycznym napisie z nazwą miejscowości pojawili się mieszkańcy, na stołach pojawiła się kawa i wspólne śniadanie, a chwilę później zaczęło się to, na co wszyscy czekali. Litery napisu „UGOSZCZ” zaczęły zmieniać kolor na zielony.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Symboliczna zmiana była częścią wydarzenia pod hasłem „włączamy wiosnę”. Spotkanie miało nie tylko przywitać nową porę roku, ale także pokazać, że napis ustawiony w ubiegłym roku ma stać się czymś więcej niż tylko dekoracją przy drodze.
— Chodzi o to, żeby przy tym miejscu coś się działo przynajmniej raz na kwartał, żeby nie była to martwa przestrzeń. Chcemy powoli tworzyć tutaj przestrzeń integracji mieszkańców — mówi Krystian Wirkus ze stowarzyszenia #zserdecznejWSI w Ugoszczy.
[FOTORELACJANOWA]596[/FOTORELACJANOWA]
Sam napis zaprojektowano w sposób, który pozwala na jego modyfikowanie. Litery wykonano ze specjalnej sklejki, a ich fronty są wymienne. Dzięki temu można zmieniać kolorystykę w zależności od pory roku lub charakteru wydarzenia.
— Przy kolejnych wydarzeniach możemy zmieniać ich kolor. Teraz pojawiła się zieleń, a jednocześnie zmieniło się także nocne podświetlenie napisu — wyjaśnia Krystian Wirkus.
Pomysł zmieniania wyglądu napisu w ciągu roku ma dość proste skojarzenie.
— Można to trochę porównać do napisu Google w wyszukiwarce, który zmienia się przy różnych okazjach. My przyjęliśmy plan, żeby robić takie zmiany cztery razy w roku — na wiosnę, lato, jesień i zimę — dodaje.
Podczas niedzielnego spotkania 1 marca mieszkańcy mogli nie tylko obserwować zmianę kolorów, ale również wziąć w niej udział. Wcześniej ogłoszono internetową zabawę i wylosowane osoby symbolicznie pomogły w wymianie elementów liter.
Całe wydarzenie miało raczej sąsiedzki niż oficjalny charakter. Była kawa, rozmowy i wspólne działanie przy napisie, który ma z czasem stać się jednym z rozpoznawalnych punktów miejscowości i miejscem spotkań mieszkańców.
Choć pomysł wyszedł ze stowarzyszenia #zserdecznejWSI, jego realizacja była możliwa dzięki współpracy wielu lokalnych środowisk. W inicjatywę zaangażowały się m.in. sołectwo Ugoszcz, Centrum Kultury i Biblioteka Gminy Studzienice, Koło Gospodyń Wiejskich „Ugoszczanki”, OSP Ugoszcz, parafia św. Marii Magdaleny w Ugoszczy oraz Szkoła Podstawowa im. Obrońców Polskości na Ziemi Ugoskiej w Ugoszczy.
— To wspólny efekt działania wielu osób i instytucji. Samo stowarzyszenie nic by tu nie zrobiło bez zaangażowania partnerów i mieszkańców — podkreśla Krystian Wirkus.
Niedzielne spotkanie było pierwszym elementem większego cyklu wydarzeń, które mają odbywać się przy napisie „UGOSZCZ” przez cały rok. Projekt realizowany jest w ramach zadania „Promocja Gminy Studzienice przez rozbudowę napisu UGOSZCZ”, przygotowanego przez stowarzyszenie #zserdecznejWSI i współfinansowanego przez Gminę Studzienice.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plama ropy na Kamienicy w Tuchomiu
Czy powiadomiono prokuraturę o niewłaściwym wykorzystaniu gminnych finansów na wywóz odpadów na teren MOSiRu z prywatnej posesji???? To obowiązek.
Zyga
08:18, 2026-03-09
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Tak jest jak polityka posadzi sie na stanowisku kierownika. Chlop jest od gadania nie od pracy. Ja wiem lepiej jak sie sprząta a nie wy co płacicie moja wypłatę! Irek walnij w końcu pięścią w stół niech sie ogarnie Pan Jacek!
Czeslaw P.
15:40, 2026-03-08
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Z usuwaniem śliskości zimowej też był problem. Pamiętamy, jak wyglądały chodniki w Bytowie podczas gołoledzi. Wykonawca się nie spisał, a Wam nie zależało na tym, by to wyegzekwować.
Danuta
11:13, 2026-03-08
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Cóż szkodzi obiecać...Kolej w Bytowie to nierealne, po pierwsze, za duże koszta, brak jakiejkolwiek infrastruktury, po drugie dlaczego Platforma miałaby przywrócić kolej? Przecież to za ich rządów kolej w Bytowie zniknęła, bo była nierentowna. Dlaczego mieliby zwrócić coś, co zabrali? Ale skoro nie ma szans na kolej, to może więcej połączeń autobusowych, żebyśmy nie byli pośmiewiskiem jako miasto powiatowe wykluczone komunikacyjnie? Może chociaż tutaj Platforma się wykaże i zrobi coś dobrego dla tego miasta? Nie ma kolei, jest niewiele połączeń PKS do innych miast, do wielu nie ma szans dojechać, nawet w ramach województwa, bo nie ma połączeń. I jeszcze zabrali nam kino, na dwa lata, a może i dłużej.
Danuta
11:03, 2026-03-08