Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Bytowiak na podium Pucharu Polski. Cezary Konkol błyszczy już nie tylko w przełaju i MTB

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 10:00, 30.04.2026 Aktualizacja: 23:44, 29.04.2026
Skomentuj Bytowiak na podium Pucharu Polski. Cezary Konkol błyszczy już nie tylko w przełaju Cezary Konkol wywalczył miejsce na podium w pucharze Polski w kolarstwie szosowym

Cezary Konkol znów pokazuje, że należy do ścisłej czołówki młodych polskich kolarzy. Tym razem zawodnik Cartusii stanął na podium Pucharu Polski w kolarstwie szosowym. Na bardzo wymagającej, górzystej trasie w Lubaniu finiszował na 3. miejscu w kategorii młodzik.

::event{"type":"vertical","item":"964"}

To kolejny mocny wynik młodego bytowiaka, który wcześniej wygrał edycję Pucharu Polski w kolarstwie przełajowym, prowadzi w Pucharze Polski MTB, a teraz dokłada do tego podium na szosie.

::photoreport{"type":"see-button","item":""}

WYŚCIG NA GÓRZYSTEJ TRASIE

Wyścig odbył się 25 kwietnia 2026 roku w Lubaniu w województwie dolnośląskim. Była to rywalizacja rangi Pucharu Polski ze startu wspólnego. Na starcie stanęło około 90 zawodników.

Od początku było wiadomo, że tak trudna trasa nie pozwoli całej grupie dojechać razem do mety. Górzysty profil wyścigu szybko zaczął dzielić peleton. Na jednym z podjazdów Cezary Konkol zabrał się w sześcioosobową ucieczkę. Zawodnicy zgodnie pracowali, powiększając przewagę nad resztą stawki.

Ucieczka dojechała do mety, a młody bytowiak finiszował na znakomitym 3. miejscu.

Jechało mi się bardzo dobrze. Miałem tego dnia mocną nogę. Gdy postanowiliśmy zaatakować, wiedziałem, że to się uda, bo w tej grupie byli sami mocni zawodnicy. Pokazała to meta, bo przyjechaliśmy nad resztą z przewagą około 1:30 – relacjonuje Cezary Konkol.

SAM W KLUBIE, ALE W CZOŁÓWCE POLSKI

Szosowe ściganie różni się od rywalizacji w MTB czy przełajach. Tu ogromne znaczenie ma współpraca, taktyka i obecność klubowych kolegów, którzy mogą pomóc w odpowiednim momencie wyścigu.

Cezary Konkol musiał radzić sobie sam.

– Na szosie jest zupełnie inne ściganie. Tu fajnie jest mieć jakiegoś kolegę z klubu do pomocy, a w tym roku tak się złożyło, że w mojej kategorii z klubu w Pucharze Polski startuję sam – mówi młody kolarz.

Jak widać, samotna jazda w klubowych barwach nie przeszkadza mu w walce z najlepszymi. Podium w Lubaniu potwierdza, że Konkol jest dziś jednym z najbardziej wszechstronnych młodych zawodników w kraju.

DZIEŃ WCZEŚNIEJ TEŻ TOP 10

Dzień przed wyścigiem ze startu wspólnego rozegrano jazdę indywidualną na czas. Także tam Cezary Konkol zaprezentował się bardzo dobrze. W stawce około 90 zawodników zajął 8. miejsce.

– Jazda na czas to umiejętne rozłożenie sił na całym dystansie. Tego się jeszcze uczę, ale jestem zadowolony, bo to też TOP 10 w Polsce – komentuje Cezary Konkol.

KOLEJNY MOCNY WEEKEND LOKALNEGO KOLARSTWA

Świetne informacje napłynęły również z Klubu Kolarskiego Rzepnica z gminy Bytów. Dla zawodników był to bardzo udany weekend.

W sobotę klub rywalizował w wyścigu DT4YOU Maraton MTB w Obornikach w województwie wielkopolskim. Maria Krukowska wygrała wyścig kobiet, a Jan Krukowski zajął 3. miejsce wśród mężczyzn.

W niedzielę zawodnicy wrócili na szosę podczas Motul Pomorze Zachodnie Tour ze startem i metą w Reczu. Znakomicie pojechał Kacper Wiszniewski, który wygrał cały wyścig, zwyciężył w dwóch z trzech lotnych premii i po finiszu z sześcioosobowej grupy założył koszulkę lidera.

W tej samej grupie znaleźli się również Krzysztof Reca z Tuchomia, który zajął 2. miejsce, oraz bytowiak Andrzej Kaiser, sklasyfikowany na 6. pozycji. Mocna jazda całego zespołu w składzie Wojciech Ceniuch, Oskar Filipczak i Nikodem Grzenkowicz dała Klubowi Kolarskiemu Rzepnica także zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej.

::news{"type":"see-also","item":"23763"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei

Dla zaawansowanych to most z miasta do Szczecinka też fajny temst

Joh

21:41, 2026-04-29

Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei

Budowa tej linii kolejowej to swojego rodzaju fenomen inzynieryjny tamtych czasów. Począwszy od planów, projektów wykupów gruntów itd az do budowy dworców wiaduktów , przejazdów. Swiadczy to o doskonałej wspólpracy samorzadów inżynierów i pracowników, którzy wykonywali tą inwestycje. Czas robót ? 2 lata. Takze prównajcie to no naszej rzeczywistosci. nie potrafimy wyremontowac... wyremontowac. Nie od zera budować, lini Bytów Lipusz oraz Bytów korzybie... Dekady mijają a tu mamy to co mamy. pomimo ogromnego postępu technicznego w porównaniu z tamtymi czasami. To daje do myślenia gdzie jestesmy.

Mario

21:03, 2026-04-29

Most, którego już nie ma. Kamienny symbol dawnej kolei

Za prawdę powiadam wam z Bytowa w żadnym ale to żadnym kierunku kolejowym nie będzie kolei pasażerskiej,a dlaczego nie będzie bo rządzi platforma, wspomnicie moje słowa ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

16:36, 2026-04-29

1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że najważniejsze na miejscu pracy jest BHP, pośpiech w pracy nigdy przenigdy nie jest sprzymierzeńcem życia, wszystko musi mieć swój tryb pracy bezpieczny tryb pracy, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

16:31, 2026-04-29

0%