Muzyka, sztuka uliczna, warsztaty, spotkania, pokazy deskorolkowe, strefy dla dzieci i atrakcje przygotowane z myślą o seniorach. W sobotę 4 lipca Kaczy Dołek stanie się centrum obchodów Dni Miastka. Druga edycja Pomorskiego Festiwalu Łap Kulturę ma być jeszcze większa, bardziej różnorodna i przede wszystkim bardziej angażująca mieszkańców.

W ubiegłym roku Pomorski Festiwal Łap Kulturę również był jednym z wydarzeń organizowanych w ramach Dni Miastka. Wówczas jednak miasto zdecydowało się urządzić swoje święto pod koniec wakacji. Tym razem wydarzenie zaplanowano już na ich początek.
– Ta zmiana jest spowodowana tym, że festiwal odbywa się w ramach Dni Miastka. Zazwyczaj święta miast organizowane są na początku wakacji. Końcówka sierpnia była problematyczna dla osób, które wyjeżdżały na studia albo przygotowywały się do szkoły. Ludzie trochę narzekali, że musieli wcześniej opuszczać wydarzenie – wyjaśnia Agnieszka Kisielewska ze Stowarzyszenia Łap Kulturę.
Organizatorzy podkreślają, że po pierwszej edycji wsłuchiwali się w głosy mieszkańców. Jedna z najczęściej powtarzających się uwag dotyczyła terminu oraz liczby propozycji skierowanych do młodzieży.
– Uczymy się i słuchamy opinii ludzi. Mieszkańcy mówili, że poprzedni termin nie był najlepszy. Pojawiały się też głosy, że brakowało atrakcji dla młodych. W tym roku naprawdę będzie bardzo dużo ciekawych propozycji dla młodego pokolenia – zapowiada współtwórca festiwalu Zbigniew Dróżdż.
Jedną z najważniejszych nowości będzie rozbudowana strefa street artu. Jej twarzą zostanie Edzio Rap – raper, freestylowiec i popularny twórca internetowy, obserwowany przez miliony użytkowników mediów społecznościowych.
– To bardzo popularny raper, który nie przeklina i potrafi improwizować z marszu. Jest także znanym tiktokerem. Ma około dwóch i pół miliona obserwujących – podkreśla Agnieszka Kisielewska.
Przez cały dzień odbywać się będzie również graffiti jam organizowany przez Mariusza Brzozowskiego „Kresha”, związanego z koszalińską imprezą K-lin City.
Artyści zajmą się także przestrzenią skateparku. Dotychczasowe bohomazy i ślady wandalizmu mają zostać przykryte profesjonalnymi pracami, które stworzą spójną oprawę strefy street artu.
– Skatepark będzie malowany na bokach. Wszystkie obecne napisy i przypadkowe bazgroły zostaną zamalowane. W trakcie wydarzenia powstanie tam specyficzny klimat prawdziwej sztuki ulicznej – zapowiada przedstawicielka stowarzyszenia.
Na skateparku pojawi się również ekipa z Gdańska. Zaplanowano pokazy jazdy na deskorolkach i hulajnogach, a także warsztaty dla dzieci i młodzieży.
Nie zabraknie rozmów o bezpieczeństwie. W konkursach będzie można zdobyć między innymi kaski i wyposażenie chroniące przed urazami podczas jazdy.
Do Miastka przyjedzie również NASA Breakdance – grupa z Koszalina, która od lat prowadzi zajęcia także dla dzieci z Miastka.
– Przyjadą naprawdę jedni z najlepszych. To zespół, który od lat pracuje z dziećmi i reprezentuje bardzo wysoki poziom – podkreśla Kisielewska.
Duża część Kaczego Dołka zostanie przeznaczona dla najmłodszych uczestników. Powstanie tam specjalna dziecięca wioska z warsztatami, animacjami i miejscem do odpoczynku.
– Będą dmuchańce, ale chcemy stworzyć coś znacznie większego. Powstanie wydzielona wioska dla dzieci, w której przez cały czas będą odbywały się warsztaty. Ma być sielsko i anielsko: leżaczki, hamaki oraz słoma. Animatorki będą przez cały dzień zajmowały się dziećmi – opisuje Kisielewska.
Organizatorzy zapowiadają również zajęcia dotyczące zdrowego odżywiania. Całe rodziny będą mogły dowiedzieć się między innymi, jak przygotować letnią lemoniadę bez dodatku cukru.
Wieczorem Kaczy Dołek wypełni się muzyką. Na scenie pojawi się Majestic, prezentujący energetyczne połączenie muzyki ska i reggae.
Jedną z największych gwiazd będzie Golden Life – zespół od lat obecny na polskiej scenie rockowej. Lokalną reprezentację zapewni natomiast grupa One Future, określana przez organizatorów jako muzyczna wizytówka Miastka.
– Majestic to bardzo energetyczny zespół. Później wystąpi Golden Life, a One Future jest naszą lokalną wizytówką. Muzycznie będzie więc coś dla młodszych, starszych i właściwie dla każdego – mówi Agnieszka Kisielewska.
Pomorski Festiwal Łap Kulturę nie będzie wyłącznie wydarzeniem muzycznym. Ważną częścią programu mają być rozmowy i spotkania z gośćmi.
Do Miastka przyjadą Dorota Wellman i Marta Klepka, które poprowadzą panel dyskusyjny. Nad trzema strefami słowa czuwać będzie prof. dr hab. Cezary Obracht-Prondzyński.
– Dorota Wellman jest dziś bardzo popularna również wśród młodzieży. Wraz z Martą Klepką poprowadzi panel dyskusyjny. W ciągu dnia odbędą się także trzy strefy słowa prowadzone przez prof. dr. hab. Cezarego Obrachta-Prondzyńskiego – zapowiada Kisielewska.
Organizatorzy chcą, aby tegoroczna edycja była bardziej uczestnicząca niż obserwacyjna. Mieszkańcy nie mają jedynie patrzeć na występy i pokazy. Będą mogli sami gotować, malować, haftować oraz próbować swoich sił podczas licznych warsztatów.
Do przygotowania wydarzenia włączyły się między innymi seniorki skupione wokół biblioteki miejskiej. Tworzą część scenografii, a podczas festiwalu poprowadzą zajęcia rękodzielnicze.
– Nie będzie to tylko oglądanie, ale wspólne przeżywanie. Pojawi się Daniel Władymirow, który będzie przygotowywał pizzę, ale mieszkańcy będą mogli brać w tym udział, nauczyć się tego, zrobić coś samodzielnie i spróbować. Podobnie będzie z malowaniem, haftowaniem oraz innymi warsztatami – mówi przedstawicielka Stowarzyszenia Łap Kulturę.
Na uczestników czekać będą również strefa relaksu z leżakami, stoiska rękodzielników, lokalni wystawcy, food trucki oraz koła gospodyń wiejskich.
W wydarzeniu wezmą udział także jednostki straży pożarnej. Zaplanowano atrakcje dla dzieci oraz prezentacje związane z pierwszą pomocą.
Festiwal rozpocznie się w sobotę 4 lipca o godzinie 12.00. Jednym z pierwszych punktów będzie przemarsz przez Miastko z udziałem klubów, szkół, stowarzyszeń i mieszkańców.
Uczestnikom towarzyszyć będzie kapela kaszubska. Na Kaczym Dołku powita ich orkiestra szkoły muzycznej.
– Idziemy przez miasto z kapelą kaszubską. Chcemy zachować wielokulturowy charakter festiwalu. W przemarszu mogą wziąć udział kluby, szkoły, organizacje i wszyscy mieszkańcy, którzy będą chcieli się zaprezentować. Na Kaczym Dołku przywita nas orkiestra szkoły muzycznej. Naprawdę będzie na bogato. Boję się tylko, czy wszyscy się pomieszczą – żartuje Agnieszka Kisielewska.
Pomorski Festiwal Łap Kulturę ma łączyć niemal wszystkie lokalne środowiska. W organizację zaangażowane są samorządy, przedsiębiorcy, stowarzyszenia, fundacje, szkoły, seniorzy oraz grupy mieszkańców.
– To inicjatywa, która łączy prawie wszystkie środowiska. Jest gmina, powiat i samorząd województwa. Włączył się biznes, głównie z gminy Miastko, który przekazał środki finansowe. Są stowarzyszenia, fundacje, seniorzy i szkoły. To wydarzenie tworzone wspólnie przez mieszkańców i dla mieszkańców – podkreśla Zbigniew Dróżdż.
Organizatorami wydarzenia są Stowarzyszenie Łap Kulturę oraz Gmina Miastko. Pomysłodawcy to Zbigniew Dróżdż, Agnieszka Kisielewska i Łukasz Łapiński.
Festiwal wspierają Samorząd Województwa Pomorskiego, Powiat Bytowski oraz liczni sponsorzy.
Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 12.00 i potrwa do późnego wieczora. Organizatorzy przewidują, że ostatnie punkty programu zakończą się około godziny 23.00.
::event{"type":"horizontal","item":"990"}
Bytów 13:04, 03.07.2026
Nie ma inwestycji, szpital dogorywa, zadłużenie przekroczy niedługo magiczny punkt dozwolony, ale Miastko jako miejscowość po pegerowska bawi się na całego. Miastko to jest wzorcowy przykład miasta po upadki komunizmu, który stanął w miejscu razem z tym odrzutowcem na środku ronda.
Olek kapusta 13:19, 03.07.2026
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że najpierw praca inwestycje a potem dopiero się można bawić a jest co robić w Miastku od dróg po oświetlenie po ściągnięcie inwestora i tworzenie nowych miejsc pracy, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tylko jedna firma chce budować nowe rondo w Bytowie
To dramat. Wszystko tylko dla jedynej właściwej firmy żeby dobrze zarobiła. Nie liczą się głosy ludzi , że rondo tam jest całkowicie zbyteczne. 3 miliony złotych?? Masakra! Za co?? Każda zrobiona przez tą firmę droga jest za chwilę do poprawy (Sucharskiego, Sychty , Pochyła). Te głąby z urzędu jeszcze się tym chwalą. Dramat kto rządzi tym miastem.
Roman 1234
13:19, 2026-07-03
Miastko rozpoczyna wakacje NA BOGATO!
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że najpierw praca inwestycje a potem dopiero się można bawić a jest co robić w Miastku od dróg po oświetlenie po ściągnięcie inwestora i tworzenie nowych miejsc pracy, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
13:19, 2026-07-03
ZMIANY w parafiach. Nowi proboszczowie i wikariusze
Żegnamy was alleluja,witamy was alleluja, oby w nowych miejscach pracy była owocna praca a parafianie będą zadowoleni, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
13:16, 2026-07-03
Miastko rozpoczyna wakacje NA BOGATO!
Nie ma inwestycji, szpital dogorywa, zadłużenie przekroczy niedługo magiczny punkt dozwolony, ale Miastko jako miejscowość po pegerowska bawi się na całego. Miastko to jest wzorcowy przykład miasta po upadki komunizmu, który stanął w miejscu razem z tym odrzutowcem na środku ronda.
Bytów
13:04, 2026-07-03