Nowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy przy Szpitalu Powiatu Bytowskiego miał być wizytówką jednej z największych inwestycji zrealizowanych w ostatnich latach na terenie placówki. Zaledwie kilka tygodni po oficjalnym otwarciu obiektu jeden z czytelników zwrócił uwagę na ślady widoczne na zewnętrznych stalowych schodach. Jego zdaniem mogły one przypominać odchodzącą rdzę. Szpital zapewnia, że konstrukcja nie jest skorodowana, a widoczne miejsca to jedynie… zabrudzenia ziemią.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"horizontal","item":"1073"}
Chodzi o stalowe schody znajdujące się przy nowym budynku Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Bytowie. Mieszkaniec twierdził, że niepokojące ślady najlepiej widać po spojrzeniu od dołu na górną platformę konstrukcji.
– Gdy stanie się na dole przy budynku i spojrzy na górną platformę, od spodu widać, jak płatami odchodzi stara rdza. Wygląda to tak, jakby wykorzystano stary materiał, którego wcześniej odpowiednio nie wypiaskowano – zaalarmował czytelnik.
Na podstawie samych fotografii nie można było jednak jednoznacznie przesądzić, czy widoczne miejsca rzeczywiście są korozją, pozostałością po montażu, zabrudzeniem czy naturalnym przebarwieniem ocynkowanej powierzchni.



O wyjaśnienia zwróciliśmy się do Szpitala Powiatu Bytowskiego. Placówka informuje, że schody zostały sprawdzone, a na konstrukcji nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości mogących wpływać na jej trwałość lub bezpieczeństwo użytkowania.
– Informujemy, że na zewnętrznych schodach przy budynku Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego nie stwierdzono śladów korozji ani innych nieprawidłowości mogących mieć wpływ na ich trwałość lub bezpieczeństwo użytkowania – przekazuje Ewa Czechowska, rzecznik prasowa Szpitala Powiatu Bytowskiego.
Jak wyjaśnia przedstawicielka placówki, stalowa konstrukcja została zabezpieczona poprzez ocynkowanie, które ma chronić ją przed działaniem warunków atmosferycznych oraz powstawaniem korozji.
– Konstrukcja schodów została zabezpieczona poprzez ich ocynkowanie, które stanowi skuteczną ochronę antykorozyjną, dlatego nie stwierdzono oznak świadczących o występowaniu korozji – podkreśla Czechowska.
Szpital odniósł się również bezpośrednio do śladów widocznych na fotografiach przekazanych przez czytelnika.
– Przedstawione na załączonych fotografiach ślady stanowią jedynie miejscowe zabrudzenia gruntem, czyli ziemią, a nie oznaki korozji czy uszkodzenia powłoki ochronnej – wyjaśnia rzecznik prasowa placówki.
Nowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy został oficjalnie otwarty na początku czerwca. Inwestycja kosztowała około 20 milionów złotych i została dofinansowana ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Dzięki rozbudowie liczba miejsc w placówce zwiększyła się do 78. Obiekt ma zapewniać lepsze warunki pacjentom wymagającym długoterminowej opieki, a także poprawić komfort pracy personelu.
Wykonawcą inwestycji była firma WEMA WENTA z Bolszewa.
Przy przedsięwzięciu o takiej wartości wszelkie sygnały dotyczące jakości wykonania robót wymagają sprawdzenia. W tym przypadku szpital zapewnia jednak, że konstrukcja schodów jest prawidłowo zabezpieczona, a widoczne na zdjęciach ślady nie są rdzą.
Placówka nie stwierdziła również uszkodzeń powłoki ochronnej ani nieprawidłowości, które mogłyby wpływać na bezpieczeństwo osób korzystających ze schodów.
::news{"type":"see-also","item":"24677"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
KTOŚ CELOWO USZKODZIŁ DRZEWA przy placu zabaw
Nawiercona zapewne brzoza, w celu pozyskania soku... szkoda tylko, że niezabezpieczona po.
db
23:08, 2026-06-30
Radiowozów nie trzeba już wozić do Gdańska
O, jednak ścisnęło portfelik. Po tylu latach marnotrawienia kasy na wywóz radiowozow do Gdańska teraz ogłaszają sukces. Co za zakłamanie.
Anioł
21:02, 2026-06-30
Młodzież siedzi na przystankach, dzieci nie mają placu
A dlaczego boiska przy szkole są niedostępne po południu? W innych miejscowościach, może nie w tej gminie, są ogólnodostępne. To nie po to *%#)!&
Kaszuba
16:47, 2026-06-30
BYCIOBUSEM nad jezioro Jeleń. Wakacyjna linia nr 5
Wszystkie wioski które należą do GMINY Bytów są opodatkowane w taki sam sposób i na tych samych zasadach co mieszkancy Bytowa lecz są dyskryminowani -wykluczeni z komunikacji miejskiej DLACZEGO ? Czyżby to tak zwani "podludzie " ?
Gmina
13:10, 2026-06-30