Gdy tylko usłyszał sygnały jadącego za nim radiowozu natychmiast przyspieszył i zaczął uciekać przed funkcjonariuszami. Po krótkim pościgu został jednak zatrzymany. Mężczyzna chciał uniknąć spotkania z policjantami, gdyż miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdami za wcześniejszą jazdę po alkoholu. Teraz odpowie za naruszenie zakazu oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Kierowcy zaalarmowali policjantów o poruszającym się niebezpiecznie volkswagenie jadącym ulicami Bytowa. We wskazany rejon ruszyli dzielnicowi, którzy zauważyli określony w zgłoszeniu pojazd. Gdy wydali mu jednak sygnały do zatrzymania, ten gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Po chwili pościgu został jednak zatrzymany.
- Zdenerwowany 39-latek był trzeźwy. Po sprawdzeniu w systemie policyjnym wyszło na jaw, że próbował uniknąć kontroli, gdyż miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych za wcześniejszą jazdę po alkoholu - komentuje sierż. szt. Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty naruszenia sądowego zakazu oraz niezatrzymania się do kontroli. Za te przestępstwa grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
2 1
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz do celu bezpiecznie, ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych, a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś, a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha, to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził