Na osłodę trudnych obecnie czasów, warto obejrzeć choćby kawałek nagrania z udziałem pewnego włoskiego księdza, który nie do końca sprostał wymogom, jakie postawił przed nim smartfon. Film szybko stał się w sieci bardzo popularny.
Nie zdając sobie z tego sprawy, proboszcz Polli we włoskiej prowincji Salerno stał się bohaterem popularnego filmu w mediach społecznościowych. Kapłan odmawiał modlitwy w trakcie Wielkiego Postu za pośrednictwem nagrania wideo, a następnie przekazywał swoje słowa wszystkim wiernym. Ale najwyraźniej nie będąc zbytnio zaprzyjaźnionym z technologiami, aktywował funkcję „filtrowania” podczas nagrywania.
Tuż po uruchomieniu nagrywania, aktywowała się funkcja, dodająca do postaci śmieszne dodatki, takie jak wąsy, broda, okulary, kapelusz czy hełm robota. Wierni widzieli to na żywo i ostrzegali kapłana przed zabawną wpadką. Niewątpliwie jest to jeden z przyjemniejszych i zabawniejszych momentów, jaki miał miejsce od początku wybuchu pandemii koronawirusa.
[POGODA]1585148505316[/POGODA]
[ALERT]1585148508226[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Do 4. razy sztuka! Znana rodzina bierze zamek
No właśnie przecież w pizza i wino ciąglę kogoś szukają do pracy.... ciekawe czemu
właśniie
20:09, 2026-02-06
Lodowe PIEKŁO na metrowym łańcuchu. Interwencja
Gmina Tuchomie powinna przeprowadzić kontrolę w całej tej śmiesznej wiosce ...do kościoła biegają a.diabla za skóra mają
Psiara
19:34, 2026-02-06
Lodowe PIEKŁO na metrowym łańcuchu. Interwencja
Tak mają psy u tych bogobojnych kmiotów na Polskiej wsi ! Ksiądz na każdym kazaniu powinien wbijać im do pustych łbów, że zwierzę tak samo jak człowiek czuje głód, pragnienie, zimno i choroby ! I taki co niedzielę i w każde święto klęczy w kościele i przyjmuje komunię ! Brak słów !
Viking
19:23, 2026-02-06
Do 4. razy sztuka! Znana rodzina bierze zamek
Zaraz po otwarciu na pewno będzie wielkie WOW, każdy będzie chciał pójść skosztować i zobaczyć jak tam jest, a potem... Jeśli podejście Właścicieli do porcji na talerzu i cen w karcie będzie takie samo jak w restauracji Pizza i Wino (od początku funkcjonowania której jest mocno zauważalny wprost proporcjonalny wzrost cen do kurczących się porcji) - przyszłość widzę marnie, bo restauracja będzie świecić pustkami. W większości będą ją odwiedzać turyści przejazdem oraz goście hotelowi. Moim zdaniem Właściciele powinni zrobić rekonesans po dobrze ocanianych kaszubskich restauracjach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, bo jest ich sporo. Można w nich naprawdę dobrze zjeść i przy tym nie dostać duszności lub zawału przy płaceniu rachunku. Wykwintnie brzmiące, obcojęzyczne nazwy serwowanych dań nie są jednoznaczne z tym, że musi być drogo, no chyba że się wybierzemy do restauracji serwującej menu degustacyjne i jest to nasz świadomy wybór. Jedzenie serwowane w już istniejących restauracjach należących do nowych Dzierżawców jest na ogół smaczne, choć zdarzały się również mniejsze lub większe wpadki, natomiast nad gramaturą i cenami zdecydowanie bym się pochylił! Dla tych, którzy faktycznie chcą istnieć w tym biznesie opcje są dwie: albo mamy dobre jedzenie, rozsądne ceny i zaplecze żeby ogarniać non stop pełną salę gości, albo mamy wysokie ceny, nie przemęczymy się, celujemy w klienta zamożniejszego (pod warunkiem, że takowy się pojawi) i wydajemy kilkanaście posiłków dziennie. Niebagatelnym plusem na pewno jest zmodernizowany i wyremontowany hotel, który zawsze przyciągał gości, w tym bardzo wielu zagranicznych - dobrze, że zostanie otwarty ponownie! Nie zapeszam i życzę powodzenia, aczkolwiek wrzucam kilka powyższych zdań celem przemyślenia, bo szkoda żeby kolejny Dzierżawca szybko się wykruszył. Potencjał jest ogromny, oby tylko nie został zmarnotrawiony i zgaszony w zarodku!
Smakosz
19:01, 2026-02-06