Zamknij

Dodaj komentarz

Pracujesz w zimnie? Coraz więcej osób zgłasza problemy z warunkami pracy

Źródło: infor.pl 09:00, 12.01.2026
Skomentuj Obraz Janno Nivergall z Pixabay Obraz Janno Nivergall z Pixabay

Silne mrozy wróciły, a razem z nimi problemy w wielu miejscach pracy. Jak podaje portal infor.pl, prawnicy odbierają coraz więcej sygnałów od pracowników, którzy skarżą się na zimno, brak ogrzewania i niewłaściwe warunki wykonywania obowiązków.

Gdy latem żar leje się z nieba, temat warunków pracy błyskawicznie trafia na pierwsze strony. Klimatyzacja, napoje, skrócony czas pracy – to wszystko nikogo nie dziwi. Zimą sprawa wygląda inaczej. Mróz często traktowany jest jak coś „normalnego”, z czym trzeba się pogodzić.

Tymczasem – jak wynika z informacji opisywanych przez infor.pl – coraz więcej pracowników mówi „dość”.

Zimno w biurze, zimno na hali, zimno w terenie

Do prawników trafiają skargi dotyczące bardzo różnych miejsc pracy. Od biur, w których temperatura spada poniżej rozsądnego poziomu, przez hale produkcyjne bez dodatkowego ogrzewania, aż po prace wykonywane na zewnątrz – bez odpowiedniej odzieży i zaplecza socjalnego. Problem nasilił się szczególnie teraz, gdy ujemne temperatury utrzymywały się przez wiele dni z rzędu.

Wielu pracodawców nie było przygotowanych na długotrwały mróz. Brakuje dodatkowych źródeł ciepła, odpowiedniego sprzętu czy jasnych procedur, co robić, gdy temperatura realnie zagraża zdrowiu pracowników.

Zima też rządzi się przepisami

Wbrew obiegowym opiniom, prawo pracy nie dotyczy wyłącznie upałów. Zimą również obowiązują konkretne normy. W pomieszczeniach, w których wykonuje się prace biurowe lub lekkie fizycznie, temperatura nie powinna spadać poniżej 18 stopni. W innych przypadkach minimalny próg to 14 stopni. Jeśli nie da się go osiągnąć – choćby z powodu awarii – pracodawca powinien reagować, zapewniając dodatkowe ogrzewanie.

Inaczej wygląda sytuacja w miejscach, gdzie niska temperatura jest elementem samej pracy, jak chłodnie czy prace na zewnątrz. Tam kluczowe stają się środki ochrony: ciepła odzież robocza, możliwość ogrzania się w odpowiednim pomieszczeniu, a także dostęp do ciepłych napojów, a w niektórych przypadkach również posiłków.

Kiedy pracownik może powiedzieć „nie”?

Najwięcej emocji budzi pytanie, czy pracownik może odmówić wykonywania obowiązków z powodu zimna. Co do zasady – tak, jeśli warunki pracy realnie zagrażają zdrowiu, a pracodawca nie spełnia podstawowych wymogów. W takiej sytuacji odmowa nie powinna być traktowana jako naruszenie obowiązków służbowych.

Do tej pory zimowe skargi zdarzały się rzadko i dotyczyły raczej pojedynczych przypadków, takich jak problemy z dojazdem czy brak przygotowania samochodów służbowych. Obecna fala mrozów sprawiła jednak, że temat wrócił ze zdwojoną siłą.

Mróz to nie „widzimisię”

Eksperci zwracają uwagę, że praca w niskiej temperaturze to nie kwestia komfortu, ale bezpieczeństwa. Długotrwałe wychłodzenie, śliskie podłogi czy brak możliwości ogrzania się mogą prowadzić do realnych problemów zdrowotnych i wypadków.

Zima – podobnie jak lato – wymaga od pracodawców przygotowania. A pracownicy coraz częściej wiedzą, że nie muszą godzić się na warunki, które mogą im zaszkodzić.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz Janno Nivergall z Pixabay

(Źródło: infor.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Pod rozświetlonym niebem Lipnicy. Cichosz BUDUJE lampy

Ja nie mam nic przeciwko pomocy przy odśnieżaniu ale może jak za nasze pieniądze odśnieżacie prywatne posesje to zróbcie to wszystkim a nie tylko SWOIM

Nick

14:05, 2026-01-12

Traktory pod Warszawą. „Wyginiemy jak dinozaury”

rolnicy wy pisowskie podsraczniki zgłoście się do waszego krzywego ryja mateuszka co podpisał umowy w tej sprawie - to on jest adresatem wylewania gnojówki pod domem - adres pewnie znacie !

mercosur

13:14, 2026-01-12

ŚMIERĆ miała przyjść z mrozem. „Nieudany prezent”

Dużo zdrowia dla tego człowieka co uratował małemu kociakowi życie, oby ten kociak nie zaznał już żadnej krzywdy, a ten czlowiek co zrobił mu krzywdę oby go szlak trafił choć nikomu się źle nie rzyczy.

Olek kapusta

12:15, 2026-01-12

ŚMIERĆ miała przyjść z mrozem. „Nieudany prezent”

Coś strasznego, zastanawiam się czasem jak ciemne mogą być zakątki ludzkiego umysłu, ile w czlowieku może być nienawiści i braku sumienia.Zrobić coś takiego , trudno upaść niżej. Ale nie na czemu się dziwić , skądś bierze się huliganstwo, wandalizm, oszustwa,zbrodnie itp. nie wspominając,że dzieciaki nie są wychowywane, ludzie masowo w rozmowach np. na ulicy otwarcie klną. Zero szacunku do siebie i innych, od tego się zaczyna. A kończy się tragicznie, bo inaczej kończyć się nie może. Iskierką pocieszenia i nadziei jest fakt, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie jak ten pan, który zadał sobie trud i uratował życie kotka.

Ona

10:18, 2026-01-12

0%