Zimowa aura dała o sobie znać w powiecie bytowskim. Miniony weekend, od piątku 9 stycznia do niedzieli 11 stycznia, przyniósł wyraźne pogorszenie warunków pogodowych, a wraz z nim wzrost liczby interwencji służb ratunkowych. Choć nie doszło do poważnych wypadków, strażacy i policjanci mieli pełne ręce pracy.
Najwięcej działań odnotowali strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie. W ciągu trzech dni interweniowali 10 razy. Aż pięć zgłoszeń dotyczyło pożarów przewodów kominowych w budynkach mieszkalnych. To klasyczny efekt intensywnego ogrzewania domów w czasie silniejszego mrozu.
- W większości przypadków ogień pojawiał się w przewodach, w których nagromadziła się sadza. Szybkie działania strażaków pozwoliły uniknąć rozprzestrzenienia się ognia na konstrukcję budynków. Pozostałe pięć interwencji straży pożarnej dotyczyło tzw. miejscowych zagrożeń, niezwiązanych bezpośrednio z opadami śniegu - komentuje kpt. Marcin Megier, oficer prasowy KP PSP w Bytowie.
Zimowa aura dała się we znaki również kierowcom. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie odnotowali trzy kolizje drogowe. Do pierwszej doszło w Starkowie, gdzie kierujący motorowerem, na śliskiej nawierzchni, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdnię. Mężczyzna trafił do szpitala, a służby zostały powiadomione przez świadka zdarzenia.
- Kolejna kolizja miała miejsce w Bytowie, na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Kochanowskiego. Kierowca mercedesa, skręcając w prawo, nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do bocznego zderzenia z audi. Obaj uczestnicy byli trzeźwi, a sprawa zakończyła się mandatem w wysokości 1020 zł - komentuje sierż. szt. Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Trzecie zdarzenie odnotowano w Suchorzu, na drodze wojewódzkiej nr 209. Podczas manewru wyprzedzania kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem, zmuszając kierowcę peugeota do zjazdu do rowu, po czym uderzył w drzewo. Tym razem obyło się bez obrażeń, choć sytuacja wyglądała groźnie. Sprawca został ukarany mandatem w kwocie 1500 złotych oraz 10 punktami karnymi.
Strażacy apelują o regularne przeglądy i czyszczenie kominów, a policja o dostosowanie prędkości do śliskiej nawierzchni. Uderzenie zimy pokazuje, że chwila nieuwagi lub zaniedbanie mogą szybko przerodzić się w realne zagrożenie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pod rozświetlonym niebem Lipnicy. Cichosz BUDUJE lampy
Ja nie mam nic przeciwko pomocy przy odśnieżaniu ale może jak za nasze pieniądze odśnieżacie prywatne posesje to zróbcie to wszystkim a nie tylko SWOIM
Nick
14:05, 2026-01-12
Traktory pod Warszawą. „Wyginiemy jak dinozaury”
rolnicy wy pisowskie podsraczniki zgłoście się do waszego krzywego ryja mateuszka co podpisał umowy w tej sprawie - to on jest adresatem wylewania gnojówki pod domem - adres pewnie znacie !
mercosur
13:14, 2026-01-12
ŚMIERĆ miała przyjść z mrozem. „Nieudany prezent”
Dużo zdrowia dla tego człowieka co uratował małemu kociakowi życie, oby ten kociak nie zaznał już żadnej krzywdy, a ten czlowiek co zrobił mu krzywdę oby go szlak trafił choć nikomu się źle nie rzyczy.
Olek kapusta
12:15, 2026-01-12
ŚMIERĆ miała przyjść z mrozem. „Nieudany prezent”
Coś strasznego, zastanawiam się czasem jak ciemne mogą być zakątki ludzkiego umysłu, ile w czlowieku może być nienawiści i braku sumienia.Zrobić coś takiego , trudno upaść niżej. Ale nie na czemu się dziwić , skądś bierze się huliganstwo, wandalizm, oszustwa,zbrodnie itp. nie wspominając,że dzieciaki nie są wychowywane, ludzie masowo w rozmowach np. na ulicy otwarcie klną. Zero szacunku do siebie i innych, od tego się zaczyna. A kończy się tragicznie, bo inaczej kończyć się nie może. Iskierką pocieszenia i nadziei jest fakt, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie jak ten pan, który zadał sobie trud i uratował życie kotka.
Ona
10:18, 2026-01-12