To już ostatnie godziny obowiązywania rządowego programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). We wtorek, 30 czerwca, kierowcy po raz ostatni zatankują paliwo objęte specjalnymi rozwiązaniami wprowadzonymi przez rząd. Od środy ceny benzyny i oleju napędowego ponownie będą kształtowane wyłącznie przez rynek. Część ekspertów przewiduje podwyżki, choć rząd zapewnia, że nie powinny być one gwałtowne.
Wtorek, 30 czerwca, będzie ostatnim dniem obowiązywania rządowego programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN), który został wprowadzony pod koniec marca w odpowiedzi na gwałtowne wzrosty cen paliw na światowych rynkach. Od środy, 1 lipca, kierowcy ponownie będą tankować paliwo po cenach ustalanych wyłącznie przez mechanizmy rynkowe.
Program „Ceny Paliw Niżej” obejmował trzy główne rozwiązania mające ograniczyć wzrost cen na stacjach paliw:
Pierwszy z mechanizmów, czyli obniżona akcyza, przestał obowiązywać już w połowie czerwca. Do końca miesiąca utrzymane zostały natomiast obniżona stawka VAT oraz system maksymalnych cen paliw.
Od 1 lipca przestaną obowiązywać zarówno obniżony VAT, jak i mechanizm maksymalnych cen. Oznacza to, że stacje paliw ponownie będą ustalać ceny wyłącznie w oparciu o sytuację na rynku paliwowym.
Według prognoz części analityków rynku paliw zakończenie programu CPN może przełożyć się na wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Niektórzy eksperci szacują, że podwyżki mogą wynieść od około 40 do nawet 60 groszy na litrze. Ostateczna skala zmian będzie jednak zależała od sytuacji na światowym rynku ropy naftowej oraz polityki cenowej koncernów paliwowych.
Przedstawiciele rządu przekonują jednak, że po zakończeniu programu kierowcy nie powinni spodziewać się gwałtownego wzrostu cen.
Minister energii Miłosz Motyka deklarował wcześniej, że różnice względem cen obowiązujących podczas funkcjonowania programu CPN powinny mieć raczej charakter "kilkugroszowy".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tylko jedna firma chce budować nowe rondo w Bytowie
Rondo jest potrzebne na ul Mickiewicza z Sikorskiego oraz 1Maja z Wolności a w tym miejscu to jakaś bzdura , Tutaj nie ma żadnych wypadków , korków czy transportu ciężkiego . Co za baran znalazł sposób na wydanie kasy ?
inwestycja
22:52, 2026-06-29
NOCNA ZBRODNIA w Bytowie. 43-letni Sebastian NIE ŻYJE
Jesteś *%#)!& i tyle mój brat nie był morderca tak jak on spodkaj się ze mną i zobaczymy czy będziesz taka mądra jak tu
Ibiza
22:38, 2026-06-29
Młodzież siedzi na przystankach, dzieci nie mają placu
A propos siedzenia na przystankach i innych miejscach – jestem z pokolenia lat 80tych. Dla nas to była codzienność i chyba jedne z najlepszych wspomnień z młodości. Piłka na zarośniętej trawie do prowizorycznej bramki, trzepaki, przystanki i całe dnie spędzone z kumplami. Człowiek sam wymyślał sobie zabawę i jakoś nikt nie narzekał. Dzisiaj dzieci i młodzież mają orliki, świetlice, place zabaw i to oczywiście jest fajne. Ale mam wrażenie, że trochę zabija to ich kreatywność i spontaniczność
Milenials
18:17, 2026-06-29
BYCIOBUSEM nad jezioro Jeleń. Wakacyjna linia nr 5
Wstydu nie macie. Bytowiakom będą tyłki wozić co dwa metry a z okolicznych miejscowości dzieci nie mają jak dojechać na praktyki! Najlepiej żeby każdy miał samochód a te PKS-y od siedmiu boleści niech upadną. Bytowiacy za darmo a z okolicznych miejscowości jeden jedzie a płaci za trzech.
Jagoda
17:48, 2026-06-29