Serial "Squid Game" kierowany do bije rekordy popularności, a Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę grzmi. "To nie jest film dla dzieci" - piszą i apelują zarówno do rodziców jak i nauczycieli.
Żaden serial na Netfliksie nie miał tak licznej widowni. Nigdy wcześniej produkcja tej platformy streamingowej nie cieszyła się takim powodzeniem. Serial "Squid Game", bo o nim mowa obejrzało co najmniej 111 milionów abonentów Netfliksa.
Południowokoreański serial pokazuje setki osób uzależnionych od hazardu, którzy przyjmują dziwne zaproszenie do udziału w grach dla dzieci. Nagrodą są gigantyczne pieniądze, ale stawką jest ich życie.
Produkcja przeznaczona jest dla widzów, którzy ukończyli 16 lat, ale coraz częściej oglądają go dzieci.
- W serialu dzieci mogą zobaczyć zmagania zawodników, w których przegrana oznacza śmierć. W mediach społecznościowych już pojawiają się challenge, które zachęcają dzieci do ryzykownych i krzywdzących zachowań - siebie i innych - ostrzega Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.
W sieci pojawiły się już przebrania z filmu - ofiar, jak i strażników. Serial stał się to również inspiracją do rozgrywek online.
- Np. na platformie Roblox popularnej wśród dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a nawet młodszych - informuje Fundacja.
Dlatego Fundacja wystąpiła z apelem do nauczycieli o rozmowę z dziećmi i komunikację z rodzicami.
- Z dziećmi, które oglądają lub już widziały serial, warto porozmawiać; zapytać o ich odbiór, emocje. Powiedzieć, że negatywne, przemocowe zachowania aktorów nie pokazują realnych sytuacji i nie można ich pod żadnym pozorem naśladować. Należy wesprzeć dzieci, u których kontakt z serialem wywołał niezrozumienie i niepokój. Ważne, by zadbać o przyjazną atmosferę takiej rozmowy, nie oceniać, nie mieć do dziecka pretensji i żalu - tłumaczy FDDS.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Trzech kandydatów na dyrektora GOK w Tuchomiu
Pani z Kołczygłów się kłócić bo chcę coś tym zyskać. Na pewno nie klepie wójta po plecach i mu nie przytakuje. Pamiętajcie ten co drze jape zawsze chcę coś osiągnąć i osiąga, a ten co siedzi cicho i się lansuję nigdy niczego nie ogarnie. Grzeje stołek. Tuchomie to stan umysłu. Wszystko jedna wielka klika i układ. Ciekawe co niektórzy zrobią jak powstanie Dino. Jak powstawał ten orlik ktoś myślał, kto będzie tym zarządzał? Nie, teraz macie kłopot Ludwig i ten drugi się nie sprawdzą w tej roli. Jeden domu kultury nie może ogarnąć a drugi skaczę ze stanowiska na stanowisko. Może dać szansę tej babce.
Obserwowator
12:14, 2026-01-06
Trzech kandydatów na dyrektora GOK w Tuchomiu
A komu Szreder nie pasuje. Napiszcie z imienia i Nazwiska
Orzel
10:56, 2026-01-06
Trzech kandydatów na dyrektora GOK w Tuchomiu
Nie nadaję się ani Ludwig, bo jest nie zorganizowany i wieczne się spóźnia i wysługuje innymi. Płaczkiewicz potrafi robić tylko show, a potem cisza. Myślę, że wybór kobiety to najlepszy pomysł. Nowa świeża krew. Kobiety są bardziej zdyscyplinowane i mają większą siłę przebicia, gdy trzeba coś załatwić. Ta Pani jest obeznana w temacie. Dajcie jej szanse. Ludwig w życiu tego nie ogarnie, a Płaczkiewicz tym bardziej.
Mieszkaniec
09:17, 2026-01-06
ŚLISKI PROBLEM na wzniesieniu
Trochę śniegu i ludzie zapominają jak żyć
Bytowiak
07:58, 2026-01-06