Zamknij
13:00, 03.02.2026
Nieciekawy początek lutego dla mieszkańców części gminy Borzytuchom. Po ostatnich badaniach jakości wody Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bytowie wydał jasną decyzję – kranówka w kilku miejscowościach nie nadaje się do spożycia. W próbkach wykryto bakterie grupy coli, co stawia na nogi lokalne służby i wymusza natychmiastowe działania.
18:00, 23.01.2026
Bytów, miasto o bogatej historii i jeszcze trudniejszej relacji z wodą, staje przed jedną z najważniejszych prób inżynieryjnych ostatnich dekad. Przy ulicy Drzymały, w miejscu, gdzie przez lata składowano gruz i zapomniano o sile natury, ma wyrosnąć potężny zbiornik retencyjny, który – jeśli wierzyć dokumentacji – stanie się tarczą chroniącą serce miasta przed niszczycielską siłą deszczy nawalnych.
07:00, 22.01.2026
Mieszkańcy Zielina wkrótce zaobserwują ciężki sprzęt wjeżdżający na dotychczas zapomniany i zarośnięty teren w samym sercu miejscowości. To właśnie tutaj, w cieniu wiejskiego kościoła, maszyny zaczną odkrywać historię, którą do tej pory znali tylko najstarsi sąsiedzi, wspominający dawno zasypany staw. Wielka woda wraca do Zielina w nowoczesnym wydaniu, a wójt Daniel Chwarzyński zapowiada, że inwestycja za ponad milion złotych stanie się prawdziwą tarczą chroniącą gminę przed kaprysami pogody i narastającą suszą.
14:49, 08.12.2025
Gmina Bytów dołoży pieniędzy do spółki Wodociągi Miejskie, aby wymienić najbardziej zużyte urządzenia w oczyszczalni ścieków. Chodzi o elementy pracujące tam od blisko dwóch dekad, w wyjątkowo trudnych, korozyjnych warunkach.
19:05, 05.12.2025
Powszechnie znane są protesty przeciwko farmom wiatrowym, masztom telefonii komórkowej czy biogazowniom. W Bytowie poszli jednak inną drogą – mieszkańcy ulicy Kazimierza Wielkiego w Rzepnicy zaprotestowali przeciwko budowie kanalizacji sanitarnej. Dziś to właśnie tam wciąż jej brakuje. Temat wrócił przy okazji prac nad wieloletnim planem inwestycyjnym Wodociągów Miejskich.
07:00, 10.11.2025
W Bochowie po intensywnych opadach woda wychodzi z rowów. Po każdym większym deszczu spływa z pól i przelewa się przez drogę powiatową. Mieszkańcy wówczas nie wiedzą, czy rano uda się przejechać. Dla wielu z nich to ruletka – czy dziś dojadą do pracy, czy utkną po kolana w wodzie.