Mieszkańcy Zielina wkrótce zaobserwują ciężki sprzęt wjeżdżający na dotychczas zapomniany i zarośnięty teren w samym sercu miejscowości. To właśnie tutaj, w cieniu wiejskiego kościoła, maszyny zaczną odkrywać historię, którą do tej pory znali tylko najstarsi sąsiedzi, wspominający dawno zasypany staw. Wielka woda wraca do Zielina w nowoczesnym wydaniu, a wójt Daniel Chwarzyński zapowiada, że inwestycja za ponad milion złotych stanie się prawdziwą tarczą chroniącą gminę przed kaprysami pogody i narastającą suszą.
Inwestycja, która właśnie nabiera tempa (przetarg w lutym), to nie jest zwykłe porządkowanie terenu, ale przemyślana operacja hydrologiczna. Nowy zbiornik retencyjny zajmie imponującą powierzchnię 4 359 m². Jak wynika z dokumentacji, całkowita wartość tego przedsięwzięcia to 1 055 496,17 zł, z czego lwią część, bo aż 815 220,60 zł, stanowi wywalczone przez gminę dofinansowanie. W rozmowach o skali działań wójta pojawiały się nawet kwoty sięgające 1,7 mln złotych w szerszym kontekście walki ze zmianami klimatu. Cel jest jeden: zatrzymać wodę, która bezpowrotnie ucieka z naszego terenu.
- Budujemy zbiornik typowo retencyjny, który ma gromadzić wody opadowe i zapobiegać zbyt szybkiemu dostawaniu się wód, czy też oddawaniu poprzez rzeki do morza. Tak naprawdę chcemy zwiększyć rezerwuar wód gruntowych na naszym terenie.
Lokalizacja nie jest przypadkowa. To właśnie tutaj przed laty tętniło życie nad wodą, zanim stary staw został zasypany i zapomniany. Projekt ma przywrócić dawny blask tej części wsi, ale w znacznie bardziej funkcjonalnej formie. Zbiornik będzie pełnił kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa przeciwpożarowego (PPOŻ), stanowiąc żelazny zapas wody dla strażaków w razie zagrożenia. Prace przygotowawcze już za nami – usunięto gęste samosiejki i wykonano precyzyjną niwelację terenu, by przygotować nieużytek pod wielkie lanie wody.
- Starsi mieszkańcy pamiętają, że staw został zasypany - przypomina wójt.
Dla mieszkańców najważniejszą wiadomością jest jednak to, że wokół tafli wody powstanie strefa rekreacyjna. W planach jest budowa dróg dojazdowych i technologicznych, które posłużą jako ścieżki spacerowe, a także montaż elementów małej architektury oraz liczne nasadzenia drzew i krzewów. Choć priorytetem jest retencja, wójt Daniel Chwarzyński z optymizmem patrzy na przyszłe wykorzystanie tego miejsca, wspominając nawet o wędkarzach.
- Jeżeli ten zbiornik się sprawdzi, woda będzie utrzymywać się na odpowiednim poziomie i będzie to woda czysta, to być może kiedyś nawet tę funkcję poszerzymy o teren rekreacyjny, kąpielowy - przewiduje włodarz.
Projekt, który ma zostać sfinalizowany jeszcze w tym roku, zamieni zaniedbany plac w nowoczesne centrum gospodarki wodnej i wypoczynku. Dzięki zatrzymaniu wód opadowych i roztopowych, Zielin zyska nie tylko piękny krajobraz, ale przede wszystkim realne narzędzie do walki z suszą.
::news{"type":"see-also","item":"16638"}
ZIUM ZIUM09:20, 22.01.2026
Ludzie w gminie nie mają chodników do posesji, dojazdów do posesji. ŹLE ODŚNIEŻONE lub wcale drogi i chodniki i podjazdy. Takie pieniądze należy pozyskać na poprawę melioracji przydrożnych a nie na staw w miejscowości wójta?
Jak już powstanie to trzeba bedzie płacić za łowienie ryb.... no i inwestycja się wróci.
Kajagogo09:22, 22.01.2026
Wydaję mi się że jest to nie trafiona inwestycja.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Nie pasuje to do prywaciarza a nie kombinować za nasze. Napewno sobie polepszą
Pomysłowy
19:11, 2026-05-01
1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę
Zakłady matalilgiczne w Bytowie...Gdzie odpowiednią wentylecja światło itd...hamy żerują na pracownikach...Gdzie BHP...
Bytów
16:57, 2026-05-01
1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę
kurier przyjedzie na plac jak widać bez własnego wózka widłowego i pewnie żeby szybko wyruszyć w trasę kazano mu samemu się wyładować to tylko domysły...
pozamiatane
14:58, 2026-05-01
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Widać że nie mają wsparcie innych wydziałów,rozliczani powinni być wg kategorii przestępstw wydziały a dochodzeniowy tylko jako prowadzący zawsze będzie bajzel jak jeden prowadzi sprawy kryminalne,wypadki i rodzinne brak specjalizacji prowadzi do frustracji tych funkcjonariuszy
Jon
12:38, 2026-05-01