Mieszkańcy Trzebiatkowej i całego powiatu bytowskiego nie kryją oburzenia po ostatnich słowach Donalda Trumpa, który zasugerował, że sojusznicy w Afganistanie „stali z boku”. Dla lokalnej społeczności ta krzywdząca opinia to uderzenie w pamięć o ich bohaterze, sierżancie Adamie Szada Borzyszkowskim, który 16 lat temu złożył tam najwyższą ofiarę. Pamięć o tragicznych wydarzeniach z października 2010 roku wciąż jest żywa, a ból rodziny i narodowa duma zostają na nowo wystawione na próbę przez niesprawiedliwą retorykę płynącą zza oceanu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Sierżant Adam Szada Borzyszkowski miał zaledwie 28 lat, gdy zginął na misji w Afganistanie po ostrzale z pocisku moździerzowego. Dziś, w 2026 roku, miałby 44 lata. Służył w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej, a wyjazd do Afganistanu był jego drugą misją zagraniczną – wcześniej dbał o bezpieczeństwo w Iraku. Pozostawił żonę Karolinę, małego synka Jakuba oraz rodziców. Jego pogrzeb w Trzebiatkowej był manifestacją patriotyzmu i ogromnego smutku całej okolicy, a list kondolencyjny przesyłał sam Prezydent RP, dziękując za gotowość do poniesienia najwyższej ofiary.
Dziś, gdy Donald Trump w wywiadzie dla Fox News sugeruje, że sojusznicy „pozostali trochę z tyłu, z dala od linii frontu”, lokalna społeczność mówi stanowcze „nie”. Te słowa są traktowane jako policzek dla tych, którzy na misjach widzieli śmierć kolegów i sami ryzykowali życie w imię sojuszniczej lojalności.
- Oburza mnie twierdzenie, że nasi żołnierze stali gdzieś z boku albo za plecami innych. W kontekście tragedii z 2010 roku i wielu innych ofiar, takie słowa są po prostu niesprawiedliwe. Polacy byli tam, gdzie było najbezpieczniej? Wręcz przeciwnie, byli w samym centrum piekła – mówi nasz czytelnik, przypominając o poświęceniu mieszkańca gminy Tuchomie.
Również Sylwester Owśnicki, były radny i członek zarządu wojewódzkiego Prawa i Sprawiedliwości, nie szczędzi mocnych słów w obronie honoru polskiego munduru, podkreślając, że polskie zaangażowanie nie było symbolicznym wsparciem, ale realną i krwawą walką.
- 44 poległych Polaków to nie statystyka, lecz bohaterowie, którym należy się szacunek i pamięć. Polscy żołnierze jechali tam na prawdziwą wojnę, ginęli, wracali ranni, często z traumą na całe życie. Wypełniali zobowiązania sojusznicze, walcząc ramię w ramię z sojusznikami i dbając o bezpieczeństwo Europy oraz całego świata Zachodu. Sugestie, że „stali z boku”, są nieprawdziwe i głęboko niesprawiedliwe. Podważanie ich poświęcenia jest krzywdzące i nie do przyjęcia – niezależnie od tego, kto wypowiada takie słowa - komentuje Owśnicki.
Głos w tej sprawie zabrał Paweł Biernacki, przewodniczący Rady Powiatu Bytowskiego, który nie kryje dystansu do ogólnej retoryki amerykańskiego prezydenta, ale w kwestii żołnierzy reaguje stanowczo.
- Słowa prezydenta Trumpa zazwyczaj traktuję z dużym dystansem, ponieważ on niemal każdego ranka potrafi mieć inne opinie na różne tematy. Jednak jego wypowiedź dotycząca żołnierzy, w tym żołnierzy polskich, jest co najmniej nie na miejscu i przede wszystkim niezgodna z prawdą. Jako przewodniczący Rady Powiatu, z którego pochodził poległy w Afganistanie żołnierz, uważam takie twierdzenia za nieprawdziwe - podkreśla Biernacki.
Tragedia sprzed 16 lat przypomina, że za wielką polityką stoją konkretne ludzkie dramaty. Dla mieszkańców Pomorza Adam Szada Borzyszkowski na zawsze pozostanie symbolem najwyższego oddania, którego nie wolno dewaluować żadną polityczną grą. Polska krew przelana w Afganistanie jest ostatecznym dowodem na to, że nasi żołnierze nigdy nie unikali linii frontu.
::news{"type":"see-also","item":"22038"}
Antek M.07:25, 29.01.2026
Od tego mamy zwierzchnika sił zbrojnych żeby podziałał! Jednak, czy faktycznie mamy?
Weteran10:35, 29.01.2026
Miałem przyjemność służyć na jednej z misji w Iraku i nigdy powtarzam nigdy nasz Polski rząd nie bronił swoich chłopaków na wyjeździe a jeszcze jak coś poszło nie tak to musieli się bronić we własnym zakresie a działali pod rozkazem.
Druga smutna wiadomość to że ci którzy wrócili niestety nie są nawet kombatantami a działali w strefie wojny na polecenie państwa
Viking 11:27, 29.01.2026
Jankesi wplątali Polskę do wszystkich swoich wojen, bo chcieli wprowadzić demokrację w krajach na które napadli ! Po nich zostały tylko zgliszcza i bieda, taką wprowadzali demokrację ! Niech teraz jeszcze głębiej włażą do d*** pomarańczowemu Jankesowi, a wyjdziemy na tym jak przysłowiowy Zabłocki na mydle ! Cześć pamięci wszystkich Polskich żołnierzy i pracowników cywilnych poległych na niepotrzebnych i nie naszych wojnach !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie powiat bytowski chce zmian, a co najwyżej rada powiatu. A ja w związku z trzecią artykułu - ilu z członków tejże rady bierze udział w polowaniach? I którzy byli za, a którzy wstrzymali się od głosu? Zgadzam się z komentarzem Vikinga. Dzikie psy, a takich nie brakuje na wsiach, stanowią większe zagrożenie, wynikające z zaniedbań tych, którzy nie potrafili należycie zaopiekować się swoim psem.
Danuta
14:54, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
w związku z świętami i odbytą spowiedzią w grzecznych słowach apeluję zarówno do władz powiatu jak i komentujących o wstrzymanie się z wszelkimi decyzjami, opiniami, pomysłami do czasu zabrania głosu przez Olega Kapuśniaka! Jest to jedyna osoba, która z niejednego kotła placki jadła i pracuje do dziś po 24 dni na tydzień. On jedyny jest w stanie podjąć racjonalną decyzję, którą potem będzie można zastosować. Wesołych Świąt dla Wszystkich poza peowcami! tylko wielka polska pisowska!
Maryś
11:27, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie "powiat chce", tylko kilku *%#)!& chce
W666
11:18, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Odpier****** się od wilków pajace ! Lepiej sprawdzajcie jakie watahy psów łażą i polują wokół wiosek na wszystko co można zjeść ! Te psy robią to z "dobrobytu" jaki mają na Polskich wiochach. Kiedyś był wrzask, że wilki zagryzły daniele w czyjejś hodowli. Po badaniach przez ekspertów weterynarii okazało się, że to psy a nie wilki ! Łapy precz od wilków !
VIKING
10:30, 2026-04-03