Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Żołnierz WOT jako pierwszy przy poszkodowanych. NOWE FAKTY po wypadku w Kleszczyńcu

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 10:00, 19.05.2026 Aktualizacja: 23:58, 18.05.2026
2 Żołnierz WOT jako pierwszy przy poszkodowanych. NOWE FAKTY po wypadku Żołnierz jako pierwszy dotarł na miejsce wypadku z udziałem pijanego kierowcy

Są nowe informacje w sprawie groźnego, niedzielnego wypadku w Kleszczyńcu na drodze wojewódzkiej nr 212. Jak się okazuje, jedną z pierwszych osób, które dotarły do rozbitego auta, był żołnierz 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Jechał na szkolenie rotacyjne trasą Bytów–Lębork, gdy natknął się na miejsce zdarzenia.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::event{"type":"vertical","item":"993"}

Nie pojechał dalej. Zatrzymał samochód, zabezpieczył miejsce wypadku, powiadomił służby ratunkowe i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanym.

Z relacji 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej wynika, że w wyniku zdarzenia ucierpiały dwie osoby. Kobieta miała uraz głowy, a mężczyzna liczne potłuczenia. Do czasu przyjazdu ratowników żołnierz monitorował ich stan i udzielał niezbędnej pomocy.

– To kolejny przykład na to, że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej są zawsze gotowi do działania — nie tylko podczas służby i szkoleń, ale również w codziennych sytuacjach, gdy ktoś potrzebuje pomocy – przekazuje 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej.

PASAŻERKA MIAŁA PROSIĆ O PRZEWIEZIENIE DO DOMU

Z informacji, które dotarły do naszej redakcji od świadków, wynika również, że po wypadku pasażerka pojazdu miała początkowo prosić, aby zamiast wzywać służby, odwieźć ją do domu. Na miejscu zapadła jednak właściwa decyzja. Zawiadomiono ratowników i policję.

To ważny szczegół, bo przy tego typu zdarzeniach obrażenia nie zawsze są widoczne od razu. Uraz głowy, szok powypadkowy czy wewnętrzne obrażenia mogą dać objawy dopiero po pewnym czasie. W tej sytuacji wezwanie służb było konieczne.

Według policyjnych ustaleń, 22-letni kierowca z gminy Czarna Dąbrówka miał ponad promil alkoholu w organizmie. Samochód, którym jechał z 19-letnią pasażerką, wielokrotnie dachował. Oboje trafili do szpitala.

„NIE KAŻDY BOHATER NOSI PELERYNĘ”

Postawę żołnierza doceniła 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej.

Nie każdy bohater nosi pelerynę. Niektórzy noszą mundur – podkreślają Terytorialsi.

Brygada zaznacza, że jest dumna z opanowania, profesjonalizmu i gotowości swojego żołnierza do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

– Takie postawy są najlepszym świadectwem wartości, które reprezentują Terytorialsi – przekazuje 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej.

Wypadek w Kleszczyńcu mógł zakończyć się tragicznie. Tym razem na miejscu szybko pojawiła się osoba, która wiedziała, jak reagować. Najpierw była pomoc, później służby i policyjne ustalenia. Teraz sprawą pijanego kierowcy zajmą się funkcjonariusze oraz prokuratura.

::news{"type":"see-also","item":"24363"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Olek kapusta Olek kapusta

3 2

Dobrze że są tacy ludzie jak WOT , te służby zostały powołane do życia za rządów prawa i sprawiedliwości oby tylko przetrwały do końca świata i jeden dzień dłużej ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

11:55, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

człowiekczłowiek

3 0

Oby tak powrócił status człowieczenstwa a nie wyciąganie komórki i nagrywania
Dziekujemy Panu

16:26, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade

Mieszkańcy chcą zmian w mieście, a jak przychodzi do wyborów to dalej wybierają te same twarze. Co ma się zmienić, jeśli od 20 lat rządzą ci sami? Nie wiem jaki jest średni wiek statystycznego mieszkańca Bytowa, ale zgaduję, że 60+ skoro zamiast dać szansę ludziom młodym z pomysłami, wybieramy osoby, które niekoniecznie garną się do pracy na rzecz miasta. Widać, że w sąsiadujących wsiach wygląda to inaczej, bo tam w wyborach jakoś potrafili wybrać kogoś z poza grona "swoich" urzędników, a to procentuje zmianami w tych gminach i to na plus. W Bytowie przez 2 lata kompletnie nic się nie wydarzyło. No może poza tym, że basen ma nowego prezesa. Porodówki nadal nie ma...i pewnie nie będzie. Kolej? Chyba kolejka. Ale do specjalisty. O Jeleniu chyba wspominać nie muszę. Proszę zacznijcie w końcu słuchać głosu mieszkańców.

Beata

22:28, 2026-07-03

WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade

A co zrobiła rada nadzorcza basenu, czy jej członkowie też poniosą konsekwencje?

bubu

21:28, 2026-07-03

Miastko rozpoczyna wakacje NA BOGATO!

Muzyczna wizytówka Miastka na zawsze pozostanie zespół WC Historia polskiej muzyki

Iii

21:06, 2026-07-03

Mieszkańcy Struszewa walczą o bezpieczne połączenie

Zgadzam się, że to bardzo dobry i potrzebny pomysł. Martwię się jednak o to, co będzie później. Czy za kilka lat nowy ciąg pieszo-rowerowy nie będzie wyglądał tak samo jak istniejący odcinek z cmentarza do centrum wsi Borzytuchom? Nawierzchnia jest podziurawiona, a ścieżka na niemal całej długości zarośnięta. Jazda rowerem jest tam mało komfortowa przez głębokie dziury, a z dzieckiem w foteliku wręcz niebezpieczna. Jeśli mamy się przez lata cieszyć tą inwestycją to warto na etapie planowania od razu pomyśleć o funduszach nie tylko na budowę nowego odcinka, ale również o regularnym utrzymaniu i konserwacji.

Mieszkaniec Struszew

19:01, 2026-07-03

0%